głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika escapee93

Ta miłość uleciała wczoraj  sam nie wiem  czy dla Ciebie umiałabym tak schować siebie i pyskować  od rana do wieczora w twarz Ci wyrzucać źle zrobiłeś   skąd wiesz?  ironicznie pytać  ciągle gdybam.

nibyslodko dodano: 19 lipca 2014

Ta miłość uleciała wczoraj, sam nie wiem, czy dla Ciebie umiałabym tak schować siebie i pyskować, od rana do wieczora w twarz Ci wyrzucać źle zrobiłeś, "skąd wiesz?" ironicznie pytać, ciągle gdybam.

Moje życie zaczęło się w dniu  gdy cię spotkałem.

ponaadwszystko dodano: 19 lipca 2014

Moje życie zaczęło się w dniu, gdy cię spotkałem.

Mieć go przy sobie... dotykać go... patrzeć  jak się uśmiecha... słyszeć te słowa. Mogłam przejść przez każde piekło pod warunkiem  że po męczącym dniu znajdę się tuż przy nim.

ponaadwszystko dodano: 19 lipca 2014

Mieć go przy sobie... dotykać go... patrzeć, jak się uśmiecha... słyszeć te słowa. Mogłam przejść przez każde piekło pod warunkiem, że po męczącym dniu znajdę się tuż przy nim.

Jesteś moją obsesją  aniołku. Jestem od ciebie uzależniony. Jesteś wszystkim  czego kiedykolwiek pragnąłem i potrzebowałem  wszystkim  o czym marzyłem. Jesteś dla mnie całym światem. Żyję i oddycham tobą. Dla ciebie.

ponaadwszystko dodano: 19 lipca 2014

Jesteś moją obsesją, aniołku. Jestem od ciebie uzależniony. Jesteś wszystkim, czego kiedykolwiek pragnąłem i potrzebowałem, wszystkim, o czym marzyłem. Jesteś dla mnie całym światem. Żyję i oddycham tobą. Dla ciebie.

Wolę się z tobą kłócić  aniołku  niż śmiać z kimkolwiek innym

ponaadwszystko dodano: 19 lipca 2014

Wolę się z tobą kłócić, aniołku, niż śmiać z kimkolwiek innym

  I co teraz zrobimy ?   zapytał.  Przytuliłam go.    Cokolwiek. Byle razem.

ponaadwszystko dodano: 19 lipca 2014

- I co teraz zrobimy ? - zapytał. Przytuliłam go. - Cokolwiek. Byle razem.

Jesteś największym ryzykiem  jakie kiedykolwiek podjąłem. – Pocałował mnie delikatnie. – I największą wygraną.

ponaadwszystko dodano: 19 lipca 2014

Jesteś największym ryzykiem, jakie kiedykolwiek podjąłem. – Pocałował mnie delikatnie. – I największą wygraną.

Uciekałam  kiedy tylko sprawy zaczynały się komplikować  ponieważ żyłam w przeświadczeniu  że wszystko i tak skończy się tragicznie. Jedyna forma kontroli  jaką stosowałam  to decyzja  by odejść  zanim ktoś odejdzie ode mnie.

ponaadwszystko dodano: 19 lipca 2014

Uciekałam, kiedy tylko sprawy zaczynały się komplikować, ponieważ żyłam w przeświadczeniu, że wszystko i tak skończy się tragicznie. Jedyna forma kontroli, jaką stosowałam, to decyzja, by odejść, zanim ktoś odejdzie ode mnie.

Dla ciebie mógłbym nawet zabić  oddałbym wszystko  co mam... ale ciebie nie oddam.

ponaadwszystko dodano: 19 lipca 2014

Dla ciebie mógłbym nawet zabić, oddałbym wszystko, co mam... ale ciebie nie oddam.

Nigdy nie zrozumiem dlaczego ludzie odchodzą  od tak . Nie zrozumiem dlaczego potrafią w jednej chwili spakować swoje walizki i nawet bez słowa wytłumaczenia czy pożegnania  odchodzą. To boli najbardziej  bo ta burza  której nic nie zapowiadało pozostawia po sobie ogromne zniszczenia. Przez tygodnie i miesiące zastanawiasz się co źle zrobiłaś  że tak nagle odszedł. To strasznie męczy. Bardzo trudno pogodzić się z myślą  źle go kochałam  że wczoraj był  a dziś odszedł . Trudno wtedy poukładać sobie cały świat  bo w jednej sekundzie kończy się wszystko. To trochę jak śmierć tylko wtedy nie umarł on  ale umarłam ja. I umierałam bardzo długo  bo każdego dnia moje serce rozpadało się w drobne kawałki. Po jego odejściu nic nie było proste. Nadal nie jest. Świadomość tego  że nie byłam wystarczająco dobra sprawia  że nie chcę nikomu ufać  powierzać siebie i swojego serca  bo mam wrażenie  że znów będę niezbyt dobra  że będę nieodpowiednia.    napisana

napisana dodano: 18 lipca 2014

Nigdy nie zrozumiem dlaczego ludzie odchodzą "od tak". Nie zrozumiem dlaczego potrafią w jednej chwili spakować swoje walizki i nawet bez słowa wytłumaczenia czy pożegnania, odchodzą. To boli najbardziej, bo ta burza, której nic nie zapowiadało pozostawia po sobie ogromne zniszczenia. Przez tygodnie i miesiące zastanawiasz się co źle zrobiłaś, że tak nagle odszedł. To strasznie męczy. Bardzo trudno pogodzić się z myślą "źle go kochałam, że wczoraj był, a dziś odszedł". Trudno wtedy poukładać sobie cały świat, bo w jednej sekundzie kończy się wszystko. To trochę jak śmierć tylko wtedy nie umarł on, ale umarłam ja. I umierałam bardzo długo, bo każdego dnia moje serce rozpadało się w drobne kawałki. Po jego odejściu nic nie było proste. Nadal nie jest. Świadomość tego, że nie byłam wystarczająco dobra sprawia, że nie chcę nikomu ufać, powierzać siebie i swojego serca, bo mam wrażenie, że znów będę niezbyt dobra, że będę nieodpowiednia. / napisana

Tęsknota to najgorsza tortura   sprawia  że możesz umierać każdego dnia po trochu  przez tygodnie  miesiące  lata. Przez całe życie.

courageux dodano: 18 lipca 2014

Tęsknota to najgorsza tortura - sprawia, że możesz umierać każdego dnia po trochu, przez tygodnie, miesiące, lata. Przez całe życie.

Już nigdy nie będę walczyć o Twoje towarzystwo. Gdybyś chciał to byś był.

courageux dodano: 18 lipca 2014

Już nigdy nie będę walczyć o Twoje towarzystwo. Gdybyś chciał to byś był.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć