głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika endoftime

Nie warto przywiązywać się do ludzi  tworzyć z nimi teraźniejszość i myśleć o przyszłości. Rozpoczynać i kończyć dnia od rozmowy z nimi. Skupiać się nad ich oczami  włosami i cholernie pięknym uśmiechem. Przypominać sobie najśmieszniejsze momenty na lekcjach  chodzić z uśmiechem na twarzy myśląc  że za kilka godzin znów porozmawiacie i będziecie mogli wymienić się doświadczeniami z dzisiejszego dnia. Na początku zawsze jest fajnie  myślicie o sobie w każdej sekundzie  uśmiechacie w jednym momencie  wybuchacie śmiechem z jednego powodu ale potem coś się psuje a zamiast wielogodzinnych rozmów wypłakujecie się w poduszkę mokrą od łez.

whistle dodano: 29 listopada 2013

Nie warto przywiązywać się do ludzi, tworzyć z nimi teraźniejszość i myśleć o przyszłości. Rozpoczynać i kończyć dnia od rozmowy z nimi. Skupiać się nad ich oczami, włosami i cholernie pięknym uśmiechem. Przypominać sobie najśmieszniejsze momenty na lekcjach, chodzić z uśmiechem na twarzy myśląc, że za kilka godzin znów porozmawiacie i będziecie mogli wymienić się doświadczeniami z dzisiejszego dnia. Na początku zawsze jest fajnie, myślicie o sobie w każdej sekundzie, uśmiechacie w jednym momencie, wybuchacie śmiechem z jednego powodu ale potem coś się psuje a zamiast wielogodzinnych rozmów wypłakujecie się w poduszkę mokrą od łez.

Zawsze wracamy  prawda? Każda droga  na końcu się nam krzyżuję. Po prostu los nie pozwoli nam odpuścić. esperer

esperer dodano: 28 listopada 2013

Zawsze wracamy, prawda? Każda droga, na końcu się nam krzyżuję. Po prostu los nie pozwoli nam odpuścić./esperer

  Z czym kojarzy ci się Paryż?   Z miłością.   A coś więcej?   O miłości? Jest wspaniała  ale tylko do pewnego czasu. Wydaje się być czymś idealnym  ale to tylko pozory. Strasznie boli  gdy odchodzi i nic nie da się z tym zrobić. To bardzo trudne kochać i pozwolić komuś odejść  ponieważ jakaś cząstka nas samych pozostaje w tym drugim człowieku na zawsze. Musimy nauczyć się żyć od nowa  bo nie potrafimy zapełnić pustki jaka w nas została. Upadamy i tracimy zarazem wszystko   siłę  wiarę  a nawet samego siebie.   Pytałam o Paryż.   yezoo

yezoo dodano: 28 listopada 2013

- Z czym kojarzy ci się Paryż? - Z miłością. - A coś więcej? - O miłości? Jest wspaniała, ale tylko do pewnego czasu. Wydaje się być czymś idealnym, ale to tylko pozory. Strasznie boli, gdy odchodzi i nic nie da się z tym zrobić. To bardzo trudne kochać i pozwolić komuś odejść, ponieważ jakaś cząstka nas samych pozostaje w tym drugim człowieku na zawsze. Musimy nauczyć się żyć od nowa, bo nie potrafimy zapełnić pustki jaka w nas została. Upadamy i tracimy zarazem wszystko - siłę, wiarę, a nawet samego siebie. - Pytałam o Paryż. [ yezoo ]

Kiedyś nie byłam taka zimna. Właściwie teraz też nie jestem. Zbudowałam tylko wokół siebie mur  żeby nigdy więcej nie cierpieć tak jak wtedy. esperer

esperer dodano: 28 listopada 2013

Kiedyś nie byłam taka zimna. Właściwie teraz też nie jestem. Zbudowałam tylko wokół siebie mur, żeby nigdy więcej nie cierpieć tak jak wtedy./esperer

na dworze już zmrok  a ja przez zamglony obraz dostrzegam Ciebie z tą rozczochraną fryzurą i magnetycznymi kocimi oczami. uśmiechasz się jakbyś chciał przez to coś przekazać  a ja zwyczajnie opadam na Twoją klatkę piersiową ukłądając sobie w głowie wszystko w jedną całość. otwieram oczy  zamykam  otwieram jakbym chciała się upewnić  że to nie sen  że nadal tu jesteś a Twój ciepły oddech nadal opada na mój kark...biała aksamitna pościel w kolorowe kółka  a pod nią my. obok łóżka butelka wina  paczka szlug i świeczka wypalająca się wśród ciemności. na zegarze wybija osiemnasta  a Twoje ciepłe usta spoczywają na moim policzku jakbyś chciał się przez to pożegnać po czym odchodzisz  a ja spoglądając na Twoją sylwetkę zanikająca wśród ciemności czuje jak moje uczucia gasną podobnie jak waniliowa świeca po której pozostał jedynie unoszący się dym.IIsystematyczny chaos

systematyczny_chaos dodano: 28 listopada 2013

na dworze już zmrok, a ja przez zamglony obraz dostrzegam Ciebie z tą rozczochraną fryzurą i magnetycznymi kocimi oczami. uśmiechasz się jakbyś chciał przez to coś przekazać, a ja zwyczajnie opadam na Twoją klatkę piersiową ukłądając sobie w głowie wszystko w jedną całość. otwieram oczy, zamykam, otwieram jakbym chciała się upewnić, że to nie sen, że nadal tu jesteś a Twój ciepły oddech nadal opada na mój kark...biała aksamitna pościel w kolorowe kółka, a pod nią my. obok łóżka butelka wina, paczka szlug i świeczka wypalająca się wśród ciemności. na zegarze wybija osiemnasta, a Twoje ciepłe usta spoczywają na moim policzku jakbyś chciał się przez to pożegnać po czym odchodzisz, a ja spoglądając na Twoją sylwetkę zanikająca wśród ciemności czuje jak moje uczucia gasną podobnie jak waniliowa świeca po której pozostał jedynie unoszący się dym.IIsystematyczny_chaos

To chore jak bardzo jestem zepsuta jak bardzo psuję innych i jak bardzo nie potrafię nad tym zapanować.Bo jestem tutaj jestem i kurwa mać to o czym marzyłam tydzień temu mogłabym w końcu spełnić ale nie teraz znów tego nie chcę i nie chcę się w nic pakować i oh kurwa człowieku nawet nie wiesz jak bardzo zjebałeś sobie życie tym że wtedy tam byłam i tym że ciągle sobie mnie nie wybiłeś z głowy serio okropne i czuję się winna tak czuję ale w sumie co to zmienia?Nic  kurwa nic.I mogę sobie tam winić kogo chcę bo to dalej nic nie zmieni i nie zmieni Twojego samopoczucia i kurwa mać nie wiem już nie wiem już co ze mną nie tak i czemu jestem taką suką oh może ja po prostu przestałam cokolwiek czuć a jeśli czuję to tylko w momencie kiedy wiem że tego nigdy nie będę miała kuźwa coś jest nie tak może ja naprawdę powinnam iść do psychologa może on by mi pomógł nie wiem nie wiem już sama co czuję ale wiem jedno pierdolę życie każdemu kto tylko stanie na mojej drodze nieświadomie. believe.me

believe.me dodano: 27 listopada 2013

To chore jak bardzo jestem zepsuta,jak bardzo psuję innych i jak bardzo nie potrafię nad tym zapanować.Bo jestem tutaj,jestem i kurwa mać to o czym marzyłam tydzień temu mogłabym w końcu spełnić,ale nie,teraz znów tego nie chcę i nie chcę się w nic pakować i oh kurwa,człowieku,nawet nie wiesz jak bardzo zjebałeś sobie życie tym,że wtedy tam byłam i tym,że ciągle sobie mnie nie wybiłeś z głowy,serio,okropne i czuję się winna,tak,czuję,ale w sumie co to zmienia?Nic, kurwa nic.I mogę sobie tam winić kogo chcę,bo to dalej nic nie zmieni i nie zmieni Twojego samopoczucia i kurwa mać,nie wiem już,nie wiem już co ze mną nie tak i czemu jestem taką suką,oh może ja po prostu przestałam cokolwiek czuć,a jeśli czuję to tylko w momencie,kiedy wiem,że tego nigdy nie będę miała,kuźwa,coś jest nie tak,może ja naprawdę powinnam iść do psychologa,może on by mi pomógł,nie wiem,nie wiem już sama co czuję,ale wiem jedno-pierdolę życie każdemu,kto tylko stanie na mojej drodze,nieświadomie./believe.me

A wiesz za czym najbardziej tęsknię?Oh nie zgadniesz wcale nie za ciągłym całowaniem się chociaż za tym też  ale najbardziej tak najbardziej najbardziej  za tymi najprostszymi gestami  wykłym dotykiem gdzieś w tłumie za trzymanie za rękę za piciem piwa przez jedną słomkę oh i tęsknię za tym  jak przychodził  za tym jak był  za tym jak często był i kurwa  tęsknię za zapachem i za Jego ramionami i nie wiem  nie wiem co mogę dodać jeszcze  może to  że jestem beznadziejna i że nie potrafię w porę docenić tego co mam i że jestem jebaną idiotką i że niepotrzebnie się rozczulam  bo przecież i tak nie będzie mój  nigdy  no nigdy oh jebane życie. Nie wiem w sumie  czego ja teraz oczekuję  przecież ma już inną i pieprzy inną i kocha inną i oh kurwa.Jebać to.A najgorsze że ja zawsze się rozczulam w tym pieprzonym domu nie wiem może nie mam lepszego zajęcia albo chuj i właśnie zdałam sobie sprawę że za dużo przeklinam i chyba to kurewsko źle ale w sumie wiesz na co mam ochotę?Na jointa. believe.me

believe.me dodano: 27 listopada 2013

A wiesz za czym najbardziej tęsknię?Oh,nie zgadniesz,wcale nie za ciągłym całowaniem się,chociaż za tym też, ale najbardziej,tak najbardziej najbardziej, za tymi najprostszymi gestami, wykłym dotykiem gdzieś w tłumie,za trzymanie za rękę,za piciem piwa przez jedną słomkę,oh i tęsknię za tym, jak przychodził, za tym jak był, za tym jak często był i kurwa, tęsknię za zapachem i za Jego ramionami i nie wiem, nie wiem co mogę dodać jeszcze, może to, że jestem beznadziejna i że nie potrafię w porę docenić tego co mam i że jestem jebaną idiotką i że niepotrzebnie się rozczulam, bo przecież i tak nie będzie mój, nigdy, no nigdy,oh jebane życie. Nie wiem w sumie, czego ja teraz oczekuję, przecież ma już inną i pieprzy inną i kocha inną i oh kurwa.Jebać to.A najgorsze,że ja zawsze się rozczulam w tym pieprzonym domu,nie wiem,może nie mam lepszego zajęcia,albo chuj i właśnie zdałam sobie sprawę,że za dużo przeklinam i chyba to kurewsko źle,ale w sumie wiesz na co mam ochotę?Na jointa./believe.me

 2  Zostawimy za sobą tę chwilę  w której boleśnie dotrze do nas  że wystarczy chwila  by stracić wszystko to  co jest dla nas piękne. Jeszcze mocniej docenimy to w oparciu o każde ze starań włożonych w reanimację tego uczucia. Będziemy silniejsi i pewni  przede wszystkim pewni i cholernie świadomi wartości tego  co mamy. Wówczas dopiero będę wiedziała  że Cię kocham i jestem w stanie poświęcić dla Ciebie niewyobrażalnie wiele  tak jak Ty   i dlatego warto.

definicjamiloscii dodano: 27 listopada 2013

[2] Zostawimy za sobą tę chwilę, w której boleśnie dotrze do nas, że wystarczy chwila, by stracić wszystko to, co jest dla nas piękne. Jeszcze mocniej docenimy to w oparciu o każde ze starań włożonych w reanimację tego uczucia. Będziemy silniejsi i pewni, przede wszystkim pewni i cholernie świadomi wartości tego, co mamy. Wówczas dopiero będę wiedziała, że Cię kocham i jestem w stanie poświęcić dla Ciebie niewyobrażalnie wiele, tak jak Ty - i dlatego warto.

 1  Nie będę potrafiła powiedzieć Ci  że zawsze dobrze mi z Tobą  bo ocena wspólnie spędzanych chwil będzie wahała się od najlepszych z możliwych do tych  w których najchętniej znalazłabym się jak najdalej od Twojej osoby. Nie powiem Ci  że chcę  by to trwało wiecznie. Zapewnię wówczas natomiast  że nie pozwolę  by się skończyło  bo bez Ciebie nie ma już mnie. Przestaniesz powodować wyłącznie uśmiech  a coraz częściej pojawią się łzy  które swoją drogą tylko Ty będziesz mógł ocierać. Wyjdę z durnego ubóstwiania Twojego ciała  a znajdę w nim dziesiątki mankamentów  które spodobają mi się jeszcze bardziej  niż wszystko to  co będzie idealne. Zaakceptuję Cię i maksymalnie się do Ciebie przywiążę. Nie wypowiem pustego zapewniania  że będę walczyła o to uczucie  bo będziemy w miejscu  kiedy z pewnością w oczach spojrzymy na siebie  wymienimy uśmiechy i stwierdzimy  że daliśmy radę  przebrnęliśmy wspólnie przez jakąś przeszkodę i znów mamy stuprocentowo siebie.

definicjamiloscii dodano: 27 listopada 2013

[1] Nie będę potrafiła powiedzieć Ci, że zawsze dobrze mi z Tobą, bo ocena wspólnie spędzanych chwil będzie wahała się od najlepszych z możliwych do tych, w których najchętniej znalazłabym się jak najdalej od Twojej osoby. Nie powiem Ci, że chcę, by to trwało wiecznie. Zapewnię wówczas natomiast, że nie pozwolę, by się skończyło, bo bez Ciebie nie ma już mnie. Przestaniesz powodować wyłącznie uśmiech, a coraz częściej pojawią się łzy, które swoją drogą tylko Ty będziesz mógł ocierać. Wyjdę z durnego ubóstwiania Twojego ciała, a znajdę w nim dziesiątki mankamentów, które spodobają mi się jeszcze bardziej, niż wszystko to, co będzie idealne. Zaakceptuję Cię i maksymalnie się do Ciebie przywiążę. Nie wypowiem pustego zapewniania, że będę walczyła o to uczucie, bo będziemy w miejscu, kiedy z pewnością w oczach spojrzymy na siebie, wymienimy uśmiechy i stwierdzimy, że daliśmy radę, przebrnęliśmy wspólnie przez jakąś przeszkodę i znów mamy stuprocentowo siebie.

Znowu czuję twój zapach na ustach   gdy patrzę jej w oczy  choć to kolejna z nocy  kiedy nie ma cię obok.  Mam na wyciągnięcie ręki szczęście    cel widzę częściej  daję słowo   oddałbym wszystko  żeby dziś być gdzieś z tobą.

lavli.et dodano: 27 listopada 2013

Znowu czuję twój zapach na ustach, gdy patrzę jej w oczy, choć to kolejna z nocy, kiedy nie ma cię obok. Mam na wyciągnięcie ręki szczęście, cel widzę częściej, daję słowo, oddałbym wszystko, żeby dziś być gdzieś z tobą.

bywa  że nie rozumiemy własnych uczuć. że nie rozpoznajemy ludzi  których kochamy. że przestajemy w siebie wierzyć. że płaczemy bez powodu. że jesteśmy sami. że płacz wywołują te osoby  które zwykle wywołują uśmiech. bywa że nie rozumiemy życia  tego co nam niesie. Ale jeśli bywa  że próbujesz wyrzec się miłości to nigdy nie będziesz szczęśliwy.   lavli.et

lavli.et dodano: 27 listopada 2013

bywa, że nie rozumiemy własnych uczuć. że nie rozpoznajemy ludzi, których kochamy. że przestajemy w siebie wierzyć. że płaczemy bez powodu. że jesteśmy sami. że płacz wywołują te osoby, które zwykle wywołują uśmiech. bywa że nie rozumiemy życia, tego co nam niesie. Ale jeśli bywa, że próbujesz wyrzec się miłości to nigdy nie będziesz szczęśliwy. / lavli.et

krótka wymiana spojrzeń  mocne szarpnięcie.   Jesteś moja rozumiesz?! Nikt nie ma prawa cię dotknąć. Wymagam tylko wierności  skończ z tym  a będziemy szczęśliwi. Na takie szczęście zasługujesz. Dopóki należysz do mnie chcę żebyś była ze mną. Z niegrzeczności wyciągniemy konsekwencje. Mam nadzieję  że chcesz być szczęśliwa.  Łzy napłynęły mi do oczu  ale nie pokazałam tego. Nie mogłam go rozpoznać. To nie ten sam chłopak  który dwa lata temu uśmiechał się do i zapewniał o szczęśliwej przyszłości. Stał się tyranem  człowiekiem który chciał na siłę mnie przy sobie utrzymać. Nie czułam ciepła  czułości. Kim jesteś i co zrobiłeś z tym którego tak kochałam?   lavli.et

lavli.et dodano: 27 listopada 2013

krótka wymiana spojrzeń, mocne szarpnięcie. - Jesteś moja rozumiesz?! Nikt nie ma prawa cię dotknąć. Wymagam tylko wierności, skończ z tym, a będziemy szczęśliwi. Na takie szczęście zasługujesz. Dopóki należysz do mnie chcę żebyś była ze mną. Z niegrzeczności wyciągniemy konsekwencje. Mam nadzieję, że chcesz być szczęśliwa." Łzy napłynęły mi do oczu, ale nie pokazałam tego. Nie mogłam go rozpoznać. To nie ten sam chłopak, który dwa lata temu uśmiechał się do i zapewniał o szczęśliwej przyszłości. Stał się tyranem, człowiekiem który chciał na siłę mnie przy sobie utrzymać. Nie czułam ciepła, czułości. Kim jesteś i co zrobiłeś z tym którego tak kochałam? / lavli.et

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć