 |
|
`Wyrazisty Charakter. Moc. Siła i Bezkompromisowość. Właśnie taki jest Wojak, który swój Oryginalny smak zawdzięcza procesowi głębokiej fermentacji.Spróbuj czy dasz mu radę. Wojak. Dobry Jest ! ;D
|
|
 |
|
Milion bezgrzesznych chce mnie ukamieniować , bo nie żałuje swoich zachowań , sto blizn po stoczonych z sobą bitwach i wybacz moje życie to nie najlepszy przykład
|
|
 |
|
Hitler, Bieber i Słoń trafiają do piekła. Spotkali siedzącego na tronie diabła, który pyta ich za co trafili do piekła. Hitler: Zabiłem 20 milionów ludzi i spowodowałem holokaust ludności żydowskiej. Diabeł: Dobrze! Siadaj po mojej prawej stronie! Bieber: Zatrułem świat muzyką z moim pedalskim głosikiem, który każdego wkurwia! Diabeł: Skurwiel z ciebie! Dobra robota, siadaj po lewej! Diabeł spojrzał na Słonia i pyta - a dlaczego Ty tu jesteś? Słoń: Dziwko, spierdalaj z mojego tronu!
|
|
 |
|
Gdy ostatni raz mówiłam, że Cię kocham minęło chyba pół roku.
|
|
 |
|
Parę kul przebiło serce, a chciałem być dobry, też potrafię ranić, ale nie chcę, więc odbij
|
|
 |
|
Wiedział, nie zmieści w zaciśniętych pięściach świata, bił się z myślami, chciał trochę szczęścia złapać. Dziś szuka wiary, gdzieś po przedmieściach lata. Świat zwariował, kurwa, 23 lata.
|
|
 |
|
Zgubił sens, bo chciał trafić pod celę na bloku. Myślał, że kilka ciętych ran w ciele da spokój. Lubi szybki strach i szybki szelest na boku, bo dla dzieciaków to są cele na bloku.
|
|
 |
|
Kłótnie przeplatały chwile szczęścia i żalu, więc zostawił jej serce w częściach, nazajutrz. Znalazła go wódka, zgubiły szlugi i kawa, przez co czekał, aż dopadną go za długi lub zawał.
|
|
 |
|
Sen był karą, spotykał w nim postaci z przeszłości, ale życie dało szansę w postaci miłości. Nie wiedział co zrobić, serce biło na znak, ale nie był pewny czy to miłość, czy strach.
|
|
 |
|
To serce pije łzy, koją długi pokuty. Kiedy światła miasta gasną, nie ma dróg na skróty.
|
|
 |
|
Mówił, wolność to ten chrom na murze i adrenalina, więc opuścił dom po maturze. W kieszeni tylko bilet, szlugi i drobne, chciał tylko złapać chwilę i drugi oddech. Nie omijał go nawet fart na starcie, bo kroił gówniarzy z farb na jardzie. Potem gonił ganję, kradł w sklepach żarcie, chciał żyć mocno i prawie przepadł twardziel.
|
|
 |
|
Ciężko zapomnieć przeszłość przez co trudno jest żyć w teraźniejszości..Wspomnienia nie dają o sobie zapomnieć,a łzy nie chcą przestać spływać po policzku.Kocham lecz bez przyszłości.Pragnę lecz wiem,że brak sensu w tym co chcę.A chcę być z Nim.Zasypiać i budzić się przy jego boku.Dzielić z Nim smutki i radości.Po prostu kochać i być przez Niego kochaną.Ale życie napisało nam zupełnie inny scenariusz,a los rozdzielił nas w dwie,zupełnie przeciwne strony.Nie jest pisane nam bycie razem..Ale jak długo to jeszcze potrwa? Jak długo będę widziała Jego twarz za każdym razem gdy zamykam oczy? Jak długo będę żyła tym co się miedzy nami wydarzyło i niestety zakończyło?Jak długo życie będzie mi przypominało o Jego istnieniu? Dwa lata to za mało by zapomnieć.. || pozorna
|
|
|
|