 |
|
I nie chodzi o to, że za Toba tęsknię
Czy o to że bez Ciebie nawet deszcz
Śmierdzi jak zgnilizna. Wiatr ciągle
wieje i targa moje włosy a wraz z
nimi wyrzuca wszystkie dobre myśli,
A ja tylko się modlę, żeby to wszystko się
skończyło, nie z powodu Ciebie po
prostu.. To już dwieście dni bez słońca
Milion z zachmurzeniem całkowitym.
Moje serce się zakurzyło a dusza
zardzewiała. Odwracam głowę,
kiedy widzę szczęście A ta starsza
pani pod jabłonią, przestała mnie wzruszać.
Jestem kartonem bez zawartości.
Produktem bez instrukcji obsługi.
A przecież próbowałam być wszystkim.
Sam widzisz.. nie chodzi o Ciebie.
|
|
 |
|
w naszym wypadku czas nie leczył ran, on uczynił nas nieznajomymi. / i.need.you
|
|
 |
|
Jak kocham to tylko po wódce i nie rób mi wyrzutów, bo to żenująco smutne.
|
|
 |
|
I znów kurwa tracę oddech, bo znów z rąk wypuszczam szczęście.
Może tym razem zrozumiesz jak ważne jest to, gdy jesteś
|
|
 |
|
niech ktoś zapewni mnie że to ma sens, pocieszy, i powie że się ułoży, że nie masz mnie w dupie, że też Ci tego brakuje kurwa niech ktoś da mi iskierkę nadziei żebym miała siłę, żebym przełamała strach, prosze
|
|
 |
|
wypiłam mnóstwo alkoholu, zrobiłam jeszcze więcej durnych rzeczy, gubiłam się w kłamstwach a agresja była moim drugim imieniem ale chcę się zmienić, to jest ten moment w których czuję że mogłabym się do ciebie odezwać, porozmawiać, czuję że nie dam rady z tym dłużej, ale boję się wiesz, że nie będziesz chciał że powiesz mi żebym dała spokój, że juz tego nie chcesz, że za dużo szans zmarnowałam, że nie potrafię się zmienić. nie wiem co mam robić
|
|
 |
|
Chyba ostatnio trochę zmarzłam. Najbardziej w środku, mróz zajął kilka mych organów. Najbardziej ucierpiało serce, chyba było po prostu zbyt delikatne, małe i słabe. Zatrzymało się, ale nie poddawałam się i daremnie je reanimowałam. Poradziłam sobie i jakoś biję, ale bez większego uczucia. Coraz bardziej lubię ten dźwięk, on zaczyna mniej boleć. / i.need.you
|
|
 |
|
i czekasz, mimo iż to pewne, ze on już więcej nie przyjedzie. / i.need.you
|
|
 |
|
Prawda o prawdzie jest taka, że boli, dlatego kłamiemy
|
|
 |
|
Miałam prawo się przywiązać. To trwało tak długo. Więc nie mówcie, że moje łzy są na pokaz, ja naprawdę tęsknie / i.need.you
|
|
 |
|
Mowiłam ci nie raz, że byłeś tym jedynym. Ty wiesz, że umarłabym dla ciebie. Cholernie boli jak widzę, że się oddalasz, że odchodzisz. Tym razem nie mogę znów próbować cię zatrzymać. / i.need.you
|
|
 |
|
Zanim zranię się, proszę nie ostrzegaj mnie. Muszę poczuć ból, żeby poznać jego sens. Nawet jeśli wiesz, że coś złego stanie się - nie ochraniaj mnie, nie zatrzymuj. / i.need.you
|
|
|
|