 |
|
Cierpiałam jak dziecko, które oddało się na tydzień do domu dziecka i potem zapomniało odebrać. Tęskniłam. Nieprawdopodobnie. Kochając go, nie potrafiłam mu życzyć nic złego i tym bardziej cierpiałam. Po pewnym czasie, z zemsty, przestałam słuchać Szopena. Potem, z zemsty, wyrzuciłam płyty wszystkich oper, których słuchaliśmy razem. Potem, z zemsty, znienawidziłam wszystkich Polaków. Oprócz jednego. Jego właśnie. Bo ja tak na dobra sprawę nie potrafię się mścić
|
|
 |
|
Faceci są jak niektóre radioaktywne pierwiastki: mają bardzo krótki czas połowicznego rozpadu. Potem już promieniują śladowo. I przeważnie tylko w innych laboratoriach. Chociaż niekoniecznie. Wystarczy, że laborantka jest obca i młodsza.
|
|
 |
|
Ostatecznie lepiej, jeśli mężczyzna dłubie przy samochodzie niż przy innych kobietach.
|
|
 |
|
A gdy już wrócisz, to usiądę Ci na kolanach, oprę moje dłonie na Twoich ramionach i będę całować Twoją twarz. Kawałek po kawałku. Obiecaj mi, że mnie nie rozbierzesz, zanim skończę...
|
|
 |
|
Miłość ma wpisane w siebie cierpienie. Nieuniknione, chociażby przy rozstaniach. Przyjaźń – nie. Miłość może istnieć i trwać nieodwzajemniona. Przyjaźń – nigdy. Miłość jest pełna pychy, egoizmu, zachłanności i niewdzięczności. Nie uznaje zasług i nie rozdaje dyplomów. Przyjaźń poza tym jest niezwykle rzadko końcem miłości.
|
|
 |
|
Potrafiła milimetr po milimetrze dotykać ustami lub delikatnie opuszkami palców mojej skóry. Potrafiła ssać palce moich stóp jeden po drugim. Doprowadzała mnie tym do szaleństwa. Chociaż to absurdalne – przecież nie słyszała – prosiła mnie zawsze, abym szeptał, nie mówił, ale właśnie szeptał, co czuję, gdy jest mi szczególnie dobrze. W zasadzie szeptałem cały czas.
|
|
 |
|
Mężczyzna (...) rozgrzewa się jak żarówka: trzask prask i już jest rozżarzony do czerwoności, i kolejne trzask prask lub pstryk, jak kto woli, i w sekundę jest sopel lodu. Płeć niewieścia zaś, i to jest naukowo dowiedzione, rozgrzewa się jak ruszt, rozumiemy się? Powolutku, pomalutku, na wolnym ogniu, jak dobra escudella. Ale gdy się już rozgrzeje, nie ma siły, która by to zatrzymała.
|
|
 |
|
bo ja lubię do Ciebie pisać . z różnych powodów . między innymi dlatego , że chcę , żebyś wiedział , że myślę o Tobie . to dość egoistyczna pobudka , ale nie mam zamiaru się jej wypierać . a myślę dużo i często . właściwie myśli o Tobie towarzyszą mi w każdej sytuacji . i nie masz pojęcia , jak bardzo jest mi z tym dobrze . a przy okazji wymyślam różne rzeczy . z którymi przeważnie jest mi dobrze . bo bardzo wysoko cenię fakt , że zaistniałeś w moim życiu . ostatnio z resztą , trudno używać takich słów , jak " cenię " . ostatnio , czasami wydaje mi się , że słowa są za małe . dlatego dziękuję Ci . dziękuję Ci z całą powagą i nieuchronnym lekkim wzruszeniem za to , że Jesteś. i że ja też mogę być . ; ))
|
|
 |
|
"-Skąd wiesz że mnie kochasz? -A skąd wiesz że Cię dotykam? -Czuję to. -No właśnie."
|
|
 |
|
Gdybyś był, a nie bywał Raz na jakiś czas Byłabym wreszcie czyjaś Nie bezpańska, aż tak. Gdybyś miał, a nie miewał Czas i chęć i gest Byłabym na wyłączność A nie - ogólnie dostępna
|
|
 |
|
walcz, o to uczucie, które masz - bezcenny skarb, nadaje życiu smak, dlatego walcz, obudź namietność jeszcze raz, teraz, póki żyje w nas.
|
|
 |
|
szukaj dziewczyny ze złamanym uśmiechem zapytaj jej czy zostanie z tobą na chwilę. ona chce być kochana. chce być kochana.
|
|
|
|