głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika emilapt

But my dreams they aren't as empty. As my conscience seems to be. I have hours  only lonely.

incalculable dodano: 22 października 2012

But my dreams they aren't as empty. As my conscience seems to be. I have hours, only lonely.

Jeżeli niszczę siebie świadomie  to nikt na siłę nie jest w stanie mi pomóc. Tak  wiele zależy ode mnie. Sama siebie mogę zniszczyć. Czy to nie jest wspaniałe? Mój świat jest taki  jaki sobie stworzyłam. Często działam destrukcyjnie i przeżywam coraz silniejsze wstrząsy po kolejnym upadku. Wtedy moje ciało bywa dostosowane do rzeczywistości  przestrzega pewnych form współżycia z ludźmi. Żyje życiem biologicznym. W ciele tym powoli zaczynam dojrzewać JA. Dojrzewam w wielkim cierpieniu poszukiwania nowego  może sensu  może uczuć? To narasta  dochodzi do punktu kulminacyjnego i... widzę wokół siebie wielką pustkę. Tę pustkę czasami wypełnia ból. Tak nie można żyć. Ale czy potrafię inaczej  czy umiem zmienić swoje życie? Chciałabym tego sama dokonać. Nie chcę być znowu ciekawym przypadkiem  beznadziejnym przypadkiem rokującym poprawę  przypadkiem w ogóle. Nie chcę być czubkiem  psychotropkiem  stukniętą wariatką. I nie chcę być normalną w waszym nienormalnym świecie. Więc mam odejść? Nie  jeszcze nie teraz.

incalculable dodano: 22 października 2012

Jeżeli niszczę siebie świadomie, to nikt na siłę nie jest w stanie mi pomóc. Tak, wiele zależy ode mnie. Sama siebie mogę zniszczyć. Czy to nie jest wspaniałe? Mój świat jest taki, jaki sobie stworzyłam. Często działam destrukcyjnie i przeżywam coraz silniejsze wstrząsy po kolejnym upadku. Wtedy moje ciało bywa dostosowane do rzeczywistości, przestrzega pewnych form współżycia z ludźmi. Żyje życiem biologicznym. W ciele tym powoli zaczynam dojrzewać JA. Dojrzewam w wielkim cierpieniu poszukiwania nowego, może sensu, może uczuć? To narasta, dochodzi do punktu kulminacyjnego i... widzę wokół siebie wielką pustkę. Tę pustkę czasami wypełnia ból. Tak nie można żyć. Ale czy potrafię inaczej, czy umiem zmienić swoje życie? Chciałabym tego sama dokonać. Nie chcę być znowu ciekawym przypadkiem, beznadziejnym przypadkiem rokującym poprawę, przypadkiem w ogóle. Nie chcę być czubkiem, psychotropkiem, stukniętą wariatką. I nie chcę być normalną w waszym nienormalnym świecie. Więc mam odejść? Nie, jeszcze nie teraz.

mam dla Ciebie mały prezent  znów mam Cię w sercu .

czekoooladowa dodano: 21 października 2012

mam dla Ciebie mały prezent znów mam Cię w sercu .

jesteś osobą  której nigdy nie  powinnam stracić.

czekoooladowa dodano: 21 października 2012

jesteś osobą, której nigdy nie powinnam stracić.

a jak kiedyś zamknę przed Tobą  drzwi to obiecaj   że i tak je  wyważysz.

czekoooladowa dodano: 21 października 2012

a jak kiedyś zamknę przed Tobą drzwi to obiecaj , że i tak je wyważysz.

nieraz słyszę za plecami jakiś  szyderczy śmiech   wasze zdanie  mnie obchodzi niczym  zeszłoroczny śnieg.

czekoooladowa dodano: 21 października 2012

nieraz słyszę za plecami jakiś szyderczy śmiech , wasze zdanie mnie obchodzi niczym zeszłoroczny śnieg.

  cz3  Żeby wpadał do mnie  kiedy by chciał i czekając aż się  ogarnę spędzał trochę czasu z  moją mamą  nie wymagam tego  by się świetnie dogadywali tylko  tego żeby po prostu go  akceptowała i była zadowolona z  mojego szczęścia. Chciałabym  być w końcu szczęśliwa    chciałabym kochać ze  wzajemnością  być akceptowana.  Brakuje mi kogoś komu  mogłabym mówić  jak bardzo  kocham i jak mi zależy  brakuje  mi mocnego uścisku  brakuje mi  miłości. Marzę o tym by w końcu  przeżyć prawdziwą miłość  taką  która trwałaby miesiącami  latami  a nie tygodniami.

czekoooladowa dodano: 21 października 2012

[ cz3] Żeby wpadał do mnie kiedy by chciał i czekając aż się ogarnę spędzał trochę czasu z moją mamą, nie wymagam tego by się świetnie dogadywali tylko tego żeby po prostu go akceptowała i była zadowolona z mojego szczęścia. Chciałabym być w końcu szczęśliwa , chciałabym kochać ze wzajemnością, być akceptowana. Brakuje mi kogoś komu mogłabym mówić, jak bardzo kocham i jak mi zależy, brakuje mi mocnego uścisku, brakuje mi miłości. Marzę o tym by w końcu przeżyć prawdziwą miłość, taką która trwałaby miesiącami, latami a nie tygodniami.

  cz2  Potrzebuję kogoś kto  niezależnie od sytuacji byłby ze  mną. Kogoś kto nie wstydziłby się  okazywać uczuć  kto poświęcałby  mi każdą wolną chwilę  z kim  mogłabym rozmawiać do późnej  nocy  kogoś z kim tematy do  rozmów nie kończyłyby się. Do  kogo mogłabym przejść   wypłakać się w ramię i znaleźć  pocieszenie. Kogoś kto ufałby mi  bezgranicznie. Nie potrzebuję  romantycznych wypadów za  miasto  prezentów czy  czegokolwiek. Wystarczyłby mi  wieczór przed telewizorem w  jego ramionach  żebym czuła się  bezpieczna i żeby uśmiech nam  obojgu nie schodził z twarzy.  Chciałabym tonąć w jego  uściskach  milczeć i czasami nie  mówić kompletnie nic tylko  wsłuchiwać się w rytm jego serca.  Żeby czasem mi się podokuczał i  wymęczył swoim poczuciem  humoru. Żeby oddał mi bluzę  gdy byłoby mi zimno  nie  marudząc przy tym  że trzeba  było mi się cieplej ubrać. Chcę  wieczornych spacerów za rękę i  godzinnych rozstań  żeby wrócić  do domu i dostać smsa o treści  'już tęsknię'.

czekoooladowa dodano: 21 października 2012

[ cz2] Potrzebuję kogoś kto niezależnie od sytuacji byłby ze mną. Kogoś kto nie wstydziłby się okazywać uczuć, kto poświęcałby mi każdą wolną chwilę, z kim mogłabym rozmawiać do późnej nocy, kogoś z kim tematy do rozmów nie kończyłyby się. Do kogo mogłabym przejść, wypłakać się w ramię i znaleźć pocieszenie. Kogoś kto ufałby mi bezgranicznie. Nie potrzebuję romantycznych wypadów za miasto, prezentów czy czegokolwiek. Wystarczyłby mi wieczór przed telewizorem w jego ramionach, żebym czuła się bezpieczna i żeby uśmiech nam obojgu nie schodził z twarzy. Chciałabym tonąć w jego uściskach, milczeć i czasami nie mówić kompletnie nic tylko wsłuchiwać się w rytm jego serca. Żeby czasem mi się podokuczał i wymęczył swoim poczuciem humoru. Żeby oddał mi bluzę gdy byłoby mi zimno, nie marudząc przy tym, że trzeba było mi się cieplej ubrać. Chcę wieczornych spacerów za rękę i godzinnych rozstań, żeby wrócić do domu i dostać smsa o treści 'już tęsknię'.

 cz1  Potrzebuję kogoś kto  będzie mnie kochał mimo tylu  wad i złych nawyków. Kogoś kto  będzie mnie akceptował  nieogarniętą w dresie    niewymalowaną czy po prostu  taką jaką jestem  rozgadaną   pełną energii zwykłą dziewczynę  która nie usiedzi na miejscu tylko  ciągle musi coś robić   niecierpliwą  agresywną i  kochającą. Pragnę kogoś z kim  mogłabym spędzać każdy  cudowny dzień nie martwiąc się  o jutro  kogoś przy kim  mogłabym być sobą mając  świadomość tego  że właśnie taką  mnie pokochał. Marzę o tym by  dać komuś szczęście i otrzymać  od niego to samo. Chciałabym  być szczęśliwa widząc jego  uśmiech spowodowany moją  osobą. Być dla kogoś ważna i  kochana. Pragnę kogoś z kim  mogłabym porozmawiać o  wszystkim  znaleźć wsparcie i  zrozumienie  kogoś z kim  mogłabym się wygłupiać do woli   śmiać  bić się w żartach   przytulać  całować i marzyć.  Kogoś z kim mogłabym dzielić  każdy swój głupi pomysł.

czekoooladowa dodano: 21 października 2012

[cz1] Potrzebuję kogoś kto będzie mnie kochał mimo tylu wad i złych nawyków. Kogoś kto będzie mnie akceptował nieogarniętą w dresie , niewymalowaną czy po prostu taką jaką jestem, rozgadaną, pełną energii zwykłą dziewczynę która nie usiedzi na miejscu tylko ciągle musi coś robić, niecierpliwą, agresywną i kochającą. Pragnę kogoś z kim mogłabym spędzać każdy cudowny dzień nie martwiąc się o jutro, kogoś przy kim mogłabym być sobą mając świadomość tego, że właśnie taką mnie pokochał. Marzę o tym by dać komuś szczęście i otrzymać od niego to samo. Chciałabym być szczęśliwa widząc jego uśmiech spowodowany moją osobą. Być dla kogoś ważna i kochana. Pragnę kogoś z kim mogłabym porozmawiać o wszystkim, znaleźć wsparcie i zrozumienie, kogoś z kim mogłabym się wygłupiać do woli, śmiać, bić się w żartach, przytulać, całować i marzyć. Kogoś z kim mogłabym dzielić każdy swój głupi pomysł.

czasem osoba którą znasz od  małego   której ufałeś  bezgranicznie i zawsze mogłeś na  niej polegać daje się poznać z  innej strony . zawodzi Cię na  każdym kroku a Ty zdajesz sobie  sprawę z tego   że nigdy już nie  będzie jak dawniej . nie wrócą te  chwile pełne radości czy  wspólnego płaczu . kiedyś  potrafiliście spędzać ze sobą całe  dnie a tematy do rozmów i  wspólne towarzystwo w ogóle  wam się nie nudziło   dzisiaj jest  odwrotnie . nie macie o czym  rozmawiać   widujecie się  przelotnie i żadne z was nie wie  co się u niego dzieje   czy daje  sobie radę czy wręcz przeciwnie .  nie możecie już na siebie liczyć    nie otrzymujecie wsparcia .  oddalacie się od siebie i z  każdym dniem macie coraz  większe wrażenie   że się nie  znacie . zgadza się?

czekoooladowa dodano: 21 października 2012

czasem osoba którą znasz od małego , której ufałeś bezgranicznie i zawsze mogłeś na niej polegać daje się poznać z innej strony . zawodzi Cię na każdym kroku a Ty zdajesz sobie sprawę z tego , że nigdy już nie będzie jak dawniej . nie wrócą te chwile pełne radości czy wspólnego płaczu . kiedyś potrafiliście spędzać ze sobą całe dnie a tematy do rozmów i wspólne towarzystwo w ogóle wam się nie nudziło , dzisiaj jest odwrotnie . nie macie o czym rozmawiać , widujecie się przelotnie i żadne z was nie wie co się u niego dzieje , czy daje sobie radę czy wręcz przeciwnie . nie możecie już na siebie liczyć , nie otrzymujecie wsparcia . oddalacie się od siebie i z każdym dniem macie coraz większe wrażenie , że się nie znacie . zgadza się?

leżałam rozłożona z jego siostrą  na kanapie oglądając serial    siedział na fotelu wkurzony  grzebiąc coś w laptopie .   ona  przyszła do mnie   nie do ciebie .  spadaj do nauki .   powiedział do  niej .   daj jej spokój   co się  czepiasz .   stanęłam w jej  obronie . wziął ją za nogi  próbując zwalić z kanapy . po  nieudanej próbie rzucił się na  nas  zwaliłyśmy go z łóżka i  wracając do laptopa marudził  coś pod nosem.   o sms z  bramki.   krzyknęła jego siostra  marszcząc brwi. 'tu Filip  stoję  pod twoim domem jeśli ci zależy    wyjdź. ' przeczytała i zrywając  się pobiegła na zewnątrz a ten  dumny skoczył na mnie  dusząc  mnie ramionami.   ty wysłałeś  tego smsa?   zapytałam.    tak teraz się wydało że jej się  podoba.   uśmiechnął się dumny  z siebie.   ale ty jesteś tępy. jak  mógł napisać z bramki jak  podobno stoi pod domem?    zaśmiałam się.   nieważne  ważne  że poszła i mam Cię tylko dla  siebie.   pocałował mnie ciesząc  się jak dziecko.

czekoooladowa dodano: 21 października 2012

leżałam rozłożona z jego siostrą na kanapie oglądając serial , siedział na fotelu wkurzony grzebiąc coś w laptopie . - ona przyszła do mnie , nie do ciebie . spadaj do nauki . - powiedział do niej . - daj jej spokój , co się czepiasz . - stanęłam w jej obronie . wziął ją za nogi próbując zwalić z kanapy . po nieudanej próbie rzucił się na nas, zwaliłyśmy go z łóżka i wracając do laptopa marudził coś pod nosem. - o sms z bramki. - krzyknęła jego siostra marszcząc brwi. 'tu Filip, stoję pod twoim domem jeśli ci zależy - wyjdź. ' przeczytała i zrywając się pobiegła na zewnątrz a ten dumny skoczył na mnie, dusząc mnie ramionami. - ty wysłałeś tego smsa? - zapytałam. - tak,teraz się wydało że jej się podoba. - uśmiechnął się dumny z siebie. - ale ty jesteś tępy. jak mógł napisać z bramki jak podobno stoi pod domem? - zaśmiałam się. - nieważne, ważne że poszła i mam Cię tylko dla siebie. - pocałował mnie ciesząc się jak dziecko.

w magazynku mam ostatni  nabój. mam sobie kurwa strzelić  w łeb  bo kocham Cię na zabój.

czekoooladowa dodano: 21 października 2012

w magazynku mam ostatni nabój. mam sobie kurwa strzelić w łeb, bo kocham Cię na zabój.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć