 |
|
zastanawiam się, kto pierwszy powie to, co oboje wiemy.
|
|
 |
|
Chce wrócić do tych momentów kiedy uśmiechałam się nawet do pijącej właśnie herbaty. Kiedy każda czynność sprawiała mi wielką radość a uśmiech nie znikał nawet na minute. Tak.. Wtedy jeszcze wszystko się układało.
|
|
 |
|
Były takie dni, że na nic nie było sił,
że człowiek był bezsilny i w tej bezsilności gnił.
|
|
 |
|
wybacz mi za mało wysublimowane słownictwo, ale wypierdalaj głupia szmato zanim cie zajebię.
|
|
 |
|
z uniesień pozostało mi uniesienie brwi. ze wzruszeń - wzruszenie ramionami.
|
|
 |
|
gdybym wiedziała, że tak trudno puścić twoją rękę - nie dotknęłabym jej.
|
|
 |
|
Ludzie nienawidzą mnie za tę pewność. Za to na pewno, bo za tym idzie bezczelność...
|
|
 |
|
zaczepka zaczepką, ale ja chce buziaka.
|
|
 |
|
uznaję jedną zasadę --> po pijaku sie nie liczy.
|
|
 |
|
niby już się przyzwyczaiłam do tych ciągłych rozczarowań, a za każdym razem boli tak samo.
|
|
|
|