 |
|
trzecia w nocy, końcowe napisy na ekranie i jednogłośne 'dobra, jeszcze tylko jeden'. popijanie co chwila pepsi, zajawki na robienie kanapek, co kończyło się jedynie na pomyśle. wskazówka prawie dobijająca do piątej, ogarnianie koców i poduszek, próby uśnięcia, które rozprysnęły się zupełnie przez pianie koguta. uwielbiam - to, wakacje, Ją. osobę, 'prawie jak siostrę'.
|
|
 |
|
są rzeczy o których boisz się chociażby pomyśleć uważając je za najcięższy grzech. to te, które ja robiłam bez zahamowań.
|
|
 |
|
Nie ma dragów, alkoholu, bani, a fani wyparowali, nie ma zwierząt, roślin, rzeczy, a Babilon się dawno spalił.
|
|
 |
|
Jeśli wbije mu widelec w oko, to będę miała kłopoty?
|
|
 |
|
Nie po to zrywam kartki z kalendarza, by zrozumieć, że nie znajdę dnia, gdy będziemy razem.
|
|
 |
|
Teoretycznie to mogło przytrafić się każdemu, ale w praktyce to zawsze przytrafia się mnie.
|
|
 |
|
czekałem kiedy powiesz mi, że jesteś dla mnie, jesteś ze mną, że ja i Ty to coś, co jest na pewno.
|
|
 |
|
chodzi o to, że mam po co żyć dokąd ty jesteś obok.
|
|
 |
|
gdy ja wbijam na salony ty co najwyżej na przedpokój.
|
|
 |
|
- .. no i proszę pani wtedy weszłem - wszedłem - każdy chodzi jak potrafi. / nie wiem czyje?
|
|
|
|