 |
|
oni pokazali jak mam żyć. ja chyba nie chce tak. pieprze ich świat. nie mam z tego nic. a z krzyku tylko zdarte gardło. ale nim wstanie świt. po cichu powiesz, że było warto.
|
|
 |
|
mając dziesięć lat nakurwiałam w mario, jeździłam rowerem na około domu, ciągle chodziłam po szkole do babci na sernik. dlatego właśnie boli mnie patrzenie na te młodsze roczniki, bo mi wtedy nawet przez myśl nie przeszło napicie się piwa, zjaranie szluga czy 'chodzenie' z chłopakiem.
|
|
 |
|
uchyliłam drzwi, a kiedy tylko zobaczyłam Go po drugiej stronie, zatrzasnęłam je z trzaskiem. - daj mi minutę! jedną! jedno zdanie! - krzyknął stojąc nadal na moim ganku. nacisnęłam na klamkę i wyszłam do Niego siadając na leżaku. - mów. - poleciłam odwracając wzrok. kucnął przy mnie kładąc mi dłoń na kolanie. - patrzę na idealną dziewczynę. dziewczynę, którą nieświadomie zraniłem. skrzywdziłem mojego anioła. - wydukał muskając palcami moje udo. łzy ciurkiem spływały po moich policzkach. - wciąż czekałaś, aż się zmienię, aż zrozumiem. a ja byłem coraz gorszy, prawda? - skinęłam potwierdzająco zaciskając drżące dłonie. podniósł się, pocałował mnie w czoło i ruszył w stronę furtki. - kocham. tylko zbyt późno to zrozumiałem. - dodał zostawiając mnie.
|
|
 |
|
upij rozum.
zgwałć serce.
naćpaj podświadomość.
i żyj.
|
|
 |
|
Mam niedobór szczęścia. Moja kobieca intuicja mówi mi, że masz z tym coś wspólnego. / masochistka
|
|
 |
|
Mój lakier na paznokciach jest więcej wart, niż ta Twoja nowa dziwka. / masochistka
|
|
 |
|
Wszyscy od dziecka uczyli Cię, jak kochać, ale nikt nie powiedział, jak przestać. / masochistka
|
|
 |
|
W te wakacje jestem w związku z wódką. / masochistka
|
|
 |
|
jako dziecko byłam kucharką, lekarką, prawniczką, ekspedientką, nauczycielką, mamusią, krawcową, atomówką i operatorem koparki. Dziś nie mam pojęcia kim jestem . / demoty.
|
|
 |
|
Bóg potknął się i krzyknął " KURWA ! "a słowo ciałem się stało. I tak właśnie powstałaś koleżanko. / net.
|
|
|
|