głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika electrictaste

nie interesuje mnie to  jak jest. interesuje mnie to  jak będzie.

517 dodano: 8 września 2012

nie interesuje mnie to, jak jest. interesuje mnie to, jak będzie.

życie to nie jest pudełko czekoladek  tylko beczka gówna.

517 dodano: 8 września 2012

życie to nie jest pudełko czekoladek, tylko beczka gówna.

miłości nie utopisz w wódce.

517 dodano: 8 września 2012

miłości nie utopisz w wódce.

czasami potrzebujemy po prostu  żeby ktoś był obok.

517 dodano: 8 września 2012

czasami potrzebujemy po prostu, żeby ktoś był obok.

  ojciec.Tak nad tym słowem mogę zatrzymać swoje myśli na długie godziny.W sumie znam słownikowe znaczenie tego słowa  ale to chyba nie o to chodzi.Czasami na boisku  szkole czy w ogóle między znajomymi był temat ojców.Nie lubię go.No bo co mam powiedzieć?Że mam piętnaście lat i jestem pewna  że na moją osiemnastkę ojciec przyjedzie z kwiatami tylko dlatego  że mama wcześniej poinformuję go o tym dniu z racji  iż sam by na pewno nie pamiętał. Często krzyczy po czym wyjaśnia  że to dla mojego dobra. Mimo  że przeprosił i żałuje   nigdy nie zapomnę smaku krwi która pojawiła się na mojej wardze tylko i wyłącznie przez niego. A przecież to właśnie miał być mężczyzna przy którym miałam czuć się najbezpieczniej.Mój ojciec?Pracuje  dużo pracuje.Wraca wieczorem  a wtedy najczęściej kładę się już spać.Nadchodzi niedziela kiedy to wreszcie pojawia się w domu i wspólny obiad przy którym najczęściej wytyka mi błędy opowiedziane przez mamę  bo przecież w rodzinnym życiu raczej nie uczestnniczy abst

abstractiions dodano: 8 września 2012

` ojciec.Tak nad tym słowem mogę zatrzymać swoje myśli na długie godziny.W sumie znam słownikowe znaczenie tego słowa, ale to chyba nie o to chodzi.Czasami na boisku, szkole czy w ogóle między znajomymi był temat ojców.Nie lubię go.No bo co mam powiedzieć?Że mam piętnaście lat i jestem pewna, że na moją osiemnastkę ojciec przyjedzie z kwiatami tylko dlatego, że mama wcześniej poinformuję go o tym dniu z racji, iż sam by na pewno nie pamiętał. Często krzyczy po czym wyjaśnia, że to dla mojego dobra. Mimo, że przeprosił i żałuje - nigdy nie zapomnę smaku krwi która pojawiła się na mojej wardze tylko i wyłącznie przez niego. A przecież to właśnie miał być mężczyzna przy którym miałam czuć się najbezpieczniej.Mój ojciec?Pracuje, dużo pracuje.Wraca wieczorem, a wtedy najczęściej kładę się już spać.Nadchodzi niedziela kiedy to wreszcie pojawia się w domu i wspólny obiad przy którym najczęściej wytyka mi błędy opowiedziane przez mamę, bo przecież w rodzinnym życiu raczej nie uczestnniczy/abst

  wiem  że wiele osób które mnie zna albo chociaż kojarzy  nie rozumie mojego podejścia. Bardzo dużo lasek ze szkoły  otoczenia po prostu mnie wkurwia a ja doprowadzam je do szału. Zawsze wolałam rozmawiać z facetami  często płacąc za to opinią szmaty. Ale to chyba własnie te dziewczyny nazywając mnie tak  same mają problem. Dla mnie kumplowanie się z chłopakami nie jest równoznaczne z rozkładaniem przed nimi nóg lub lizaniem się na każdej imprezie gdzie jest trochę za dużo alkoholu. Jeśli one tak postrzegają świat to same mogą się tak nazwać      astractiions.

abstractiions dodano: 8 września 2012

` wiem, że wiele osób które mnie zna albo chociaż kojarzy, nie rozumie mojego podejścia. Bardzo dużo lasek ze szkoły, otoczenia po prostu mnie wkurwia a ja doprowadzam je do szału. Zawsze wolałam rozmawiać z facetami, często płacąc za to opinią szmaty. Ale to chyba własnie te dziewczyny nazywając mnie tak, same mają problem. Dla mnie kumplowanie się z chłopakami nie jest równoznaczne z rozkładaniem przed nimi nóg lub lizaniem się na każdej imprezie gdzie jest trochę za dużo alkoholu. Jeśli one tak postrzegają świat to same mogą się tak nazwać ;) / astractiions.

  każdą minutą spędzoną obok niego  cieszę się jak małe dziecko w sklepie z zabawkami. Nigdy nie chciałam się zmieniać  zawsze pozostać taką jaką jestem. Dziś mam ochotę stawać się lepszą  dla niego mimo świadomości  iż kocha mnie całą na dzień dzisiejszy  bez żadnego  ale . Mam zamiar nauczyć się gotować i w przyszłości podawać mu do stołu obiad kiedy to on będzie wracał z pracy. Chcę okazywać mu tyle miłości i zrozumienia na ile jest to tylko możliwe  mimo że dziś moje serce pamięta o bliznach jakie zrobił inny przez co nie jestem zbyt ufna i często chcę stawiać na swoim. Jestem gotowa dzielić z nim jego pasje nawet jeśli będę się o niego bała. Dzięki miłości wiem  że nic nie jest w stanie nas rozdzielić.   abstractiions.

abstractiions dodano: 8 września 2012

` każdą minutą spędzoną obok niego, cieszę się jak małe dziecko w sklepie z zabawkami. Nigdy nie chciałam się zmieniać, zawsze pozostać taką jaką jestem. Dziś mam ochotę stawać się lepszą, dla niego mimo świadomości, iż kocha mnie całą na dzień dzisiejszy, bez żadnego "ale". Mam zamiar nauczyć się gotować i w przyszłości podawać mu do stołu obiad kiedy to on będzie wracał z pracy. Chcę okazywać mu tyle miłości i zrozumienia na ile jest to tylko możliwe, mimo że dziś moje serce pamięta o bliznach jakie zrobił inny przez co nie jestem zbyt ufna i często chcę stawiać na swoim. Jestem gotowa dzielić z nim jego pasje nawet jeśli będę się o niego bała. Dzięki miłości wiem, że nic nie jest w stanie nas rozdzielić. / abstractiions.

Emocjonalni ludzie cierpią przez byle co i byle kogo    3XTAK

zozolandia dodano: 7 września 2012

Emocjonalni ludzie cierpią przez byle co i byle kogo / 3XTAK

  on od jakiegoś czasu stanowi dla mnie więcej niż wszystko. Wszystko zaczęło się od mojego głupiego zdjęcia  a skończyło na miłości bez której teraz nie potrafiłabym normalnie funkcjonować. Każdy jego ruch i słowo utwierdzało mnie tylko w przekonaniu  że to ten właściwy ten który faktycznie jest wart wszystkiego co tylko możliwe. To on ogarnął moje rozjebane na kawałki serce. Tylko on potrafił ze mną rozmawiać na każdy z tematów. Tylko on ma najpiękniejsze niebieskie oczy na świecie. Tylko on potrafi kochać mnie w szpilkach  dresie  bez makijażu czy w jego za dużej koszulce. I tak  jestem i będę tylko jego. Już na zawsze.   abstractiions.

abstractiions dodano: 7 września 2012

` on od jakiegoś czasu stanowi dla mnie więcej niż wszystko. Wszystko zaczęło się od mojego głupiego zdjęcia, a skończyło na miłości bez której teraz nie potrafiłabym normalnie funkcjonować. Każdy jego ruch i słowo utwierdzało mnie tylko w przekonaniu, że to ten właściwy ten który faktycznie jest wart wszystkiego co tylko możliwe. To on ogarnął moje rozjebane na kawałki serce. Tylko on potrafił ze mną rozmawiać na każdy z tematów. Tylko on ma najpiękniejsze niebieskie oczy na świecie. Tylko on potrafi kochać mnie w szpilkach, dresie, bez makijażu czy w jego za dużej koszulce. I tak, jestem i będę tylko jego. Już na zawsze. / abstractiions.

  owszem  pokochałam na nowo. I mogę przyznać  że mimo to czasami tylko pomyślę o nim. Bo przecież niemożliwym jest nie pamiętać o mężczyźnie który stworzył mnie taką  jaką jestem teraz. Dzięki niemu nauczyłam się tak cholernie mocno kochać. To za nim chodziłam długie kilometry  będąc zapatrzona jak w obraz. To on potrafił rozśmieszyć mnie do łez  ale też sprawić że całą noc przepłakałam bo ranił. Znałam go całego  ale mimo to wierzyłam w jego kłamstwa bo przecież cały czas miałam nadzieje  że mówi prawdę albo chociaż się zmieni. Był mężczyzną za którego oddałabym własne serce do czasu. Do czasu w którym nie zobaczyłam  że marihuana jest ważniejsza. Że po prostu by je zmarnował. Już teraz rozjebał je na kawałki. Ale to co  tylko on miał do tego prawo. Teraz już nie myślę o nim w ten sposób. Nie myślę o miłości do niego. Po prostu uświadamiam sobie  że był w moim życiu. Był  a miłość bywa ślepa.   abstractiions.

abstractiions dodano: 7 września 2012

` owszem, pokochałam na nowo. I mogę przyznać, że mimo to czasami tylko pomyślę o nim. Bo przecież niemożliwym jest nie pamiętać o mężczyźnie który stworzył mnie taką, jaką jestem teraz. Dzięki niemu nauczyłam się tak cholernie mocno kochać. To za nim chodziłam długie kilometry, będąc zapatrzona jak w obraz. To on potrafił rozśmieszyć mnie do łez, ale też sprawić że całą noc przepłakałam bo ranił. Znałam go całego, ale mimo to wierzyłam w jego kłamstwa bo przecież cały czas miałam nadzieje, że mówi prawdę albo chociaż się zmieni. Był mężczyzną za którego oddałabym własne serce do czasu. Do czasu w którym nie zobaczyłam, że marihuana jest ważniejsza. Że po prostu by je zmarnował. Już teraz rozjebał je na kawałki. Ale to co, tylko on miał do tego prawo. Teraz już nie myślę o nim w ten sposób. Nie myślę o miłości do niego. Po prostu uświadamiam sobie, że był w moim życiu. Był, a miłość bywa ślepa. / abstractiions.

  każde z nas doskonale zdaje sobie sprawę z cholernie wielkiego uczucia jakim darzymy siebie na wzajem. I mimo niewyobrażalnie złych przeżyć z przeszłości kiedy to i ja i on  kochaliśmy kogoś innego   teraz potrafiliśmy oddać całych siebie w to  co stworzyliśmy wspólnie. Pokazaliśmy wszystkim  że jeden niewłaściwy wybór nie przekreśla bycia szczęśliwym. Pokazaliśmy  że można pokochać na nowo  tak do końca.   abstractiions.

abstractiions dodano: 7 września 2012

` każde z nas doskonale zdaje sobie sprawę z cholernie wielkiego uczucia jakim darzymy siebie na wzajem. I mimo niewyobrażalnie złych przeżyć z przeszłości kiedy to i ja i on, kochaliśmy kogoś innego - teraz potrafiliśmy oddać całych siebie w to, co stworzyliśmy wspólnie. Pokazaliśmy wszystkim, że jeden niewłaściwy wybór nie przekreśla bycia szczęśliwym. Pokazaliśmy, że można pokochać na nowo, tak do końca. / abstractiions.

kolejny papieros nieudolnie gaśnie w popielniczce. robi to w ten sam sposób  w jaki ja staram się zapomnieć o Tobie. wlewam coś mocniejszego do gardła  wierząc  że to jedyny sposób  by nie wspominać. w lewej ręce trzymam Nasze zdjęcie  uśmiecham się i życząc Ci jak najlepiej  wypijam kieliszek do dna. tęsknota wciąż zżera mnie od środka  a w głowie przewija się milion myśli. nie wiem już  jak żyć. szukam najłatwiejszej drogi by przetrwać  a przecież już dawno poległam na stracie. mogłabym przestać istnieć  ale nie wiem  czy jesteś wart mojej śmierci. znów piję za Twoje zdrowie i zaczynam rozmawiać sama ze sobą. chcę żebyś przyszedł. przytulił. obiecał  że będziesz. chcę Cię znów. nie  nie jestem pijana. ja tylko tęsknię i kocham.   yezoo

yezoo dodano: 6 września 2012

kolejny papieros nieudolnie gaśnie w popielniczce. robi to w ten sam sposób, w jaki ja staram się zapomnieć o Tobie. wlewam coś mocniejszego do gardła, wierząc, że to jedyny sposób, by nie wspominać. w lewej ręce trzymam Nasze zdjęcie, uśmiecham się i życząc Ci jak najlepiej, wypijam kieliszek do dna. tęsknota wciąż zżera mnie od środka, a w głowie przewija się milion myśli. nie wiem już, jak żyć. szukam najłatwiejszej drogi by przetrwać, a przecież już dawno poległam na stracie. mogłabym przestać istnieć, ale nie wiem, czy jesteś wart mojej śmierci. znów piję za Twoje zdrowie i zaczynam rozmawiać sama ze sobą. chcę żebyś przyszedł. przytulił. obiecał, że będziesz. chcę Cię znów. nie, nie jestem pijana. ja tylko tęsknię i kocham. [ yezoo ]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć