 |
Piję wino, palę skręty z kolegami.
Wpadnij kiedyś poniszczyć się z nami
|
|
 |
Polak na imprezie najpierw pije co chce, potem co może, a na koniec to co zostało.
|
|
 |
Spierdolić to, co nawet się nie zaczęło - norma.
|
|
 |
Dobry pocałunek czujesz między udami.
|
|
 |
trzeba być świadomym, że w pewnym momencie niektóre rzeczy mają prawo się po prostu skończyć.
|
|
 |
Starasz się zwrócić na siebie jego uwagę, a gdy już się Tobą interesuje udajesz, że go nie widzisz.
|
|
 |
Wylała sporo łez choć wie, że nie zasłużyła.
|
|
 |
Każdy ma swoją historie, każdy ma swoją opowieść, po prostu nie każdego da się słuchać.
|
|
 |
-Szczerze?
-Nie kur**! Okłam mnie patrząc mi w oczy.
|
|
 |
- Kup pan bukiecik... cały tydzień będzie stał.
- Naprawdę? To poproszę cztery.
|
|
 |
Dzwonek do drzwi.: - Dzień dobry. Jestem pani sąsiadem.
- Z dołu czy z góry?
- Co? Tak od razu?
|
|
 |
- Mamo, mamo jestem silny jak tata! Też złamałem widelec!
- Kurwaaa, następny debil rośnie...
|
|
|
|