głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ejtywypierdalaj

Czasem nie potrzeba wielu lat aby mieć pewność  że właśnie ta osoba jest kimś z kim chce się spędzić całe życie. Czasem wystarczy tylko trochę  tylko kilka trudnych chwil  które stawiają te dwie osoby na skraju przepaści i sprawiają  że oni trwają nadal  że nikt nie spada w dół  ale ukochani ciągną się ku górze. Prawdziwa miłość jest w stanie przetrwać wszystko i nawet kiedy niebo spada nam na głowę to ona się nie poddaje. I my też się nie poddajmy  dajmy z siebie jeszcze trochę  bo ja nie wiem jak mogłabym bez Ciebie żyć.    napisana

napisana dodano: 31 marca 2016

Czasem nie potrzeba wielu lat aby mieć pewność, że właśnie ta osoba jest kimś z kim chce się spędzić całe życie. Czasem wystarczy tylko trochę, tylko kilka trudnych chwil, które stawiają te dwie osoby na skraju przepaści i sprawiają, że oni trwają nadal, że nikt nie spada w dół, ale ukochani ciągną się ku górze. Prawdziwa miłość jest w stanie przetrwać wszystko i nawet kiedy niebo spada nam na głowę to ona się nie poddaje. I my też się nie poddajmy, dajmy z siebie jeszcze trochę, bo ja nie wiem jak mogłabym bez Ciebie żyć. / napisana

 Jeśli nie kochasz siebie  zawsze będziesz gonić za ludźmi  którzy też Ciebie nie kochają

r0baczek dodano: 29 marca 2016

"Jeśli nie kochasz siebie, zawsze będziesz gonić za ludźmi, którzy też Ciebie nie kochają"

Wcześniej czy później sprawy  które za sobą zostawiłeś  same Cię dopadną.

r0baczek dodano: 25 marca 2016

Wcześniej czy później sprawy, które za sobą zostawiłeś, same Cię dopadną.

W Polsce zostaliśmy dłużej niż mieliśmy w planach. Zanim urodziła się Mia odbyliśmy kolejną podróż do Nowego Jorku. Nie mieliśmy pomysłu na to  gdzie zamieszkamy. Chcieliśmy nawet zostać w stanach  ale uznaliśmy  że na początek będziemy potrzebować pomocy rodziny bardziej niż nam się wydaje. Takim sposobem wróciliśmy do Holandii i mimo że wiem  że na rodzinę ojca Matiego liczyć nie możemy to moja siostra ze swoim synkiem postanowiła przez jakiś czas dotrzymać nam towarzystwa. Immoreelverbeelding

immoreelverbeelding dodano: 21 marca 2016

W Polsce zostaliśmy dłużej niż mieliśmy w planach. Zanim urodziła się Mia odbyliśmy kolejną podróż do Nowego Jorku. Nie mieliśmy pomysłu na to, gdzie zamieszkamy. Chcieliśmy nawet zostać w stanach, ale uznaliśmy, że na początek będziemy potrzebować pomocy rodziny bardziej niż nam się wydaje. Takim sposobem wróciliśmy do Holandii i mimo że wiem, że na rodzinę ojca Matiego liczyć nie możemy to moja siostra ze swoim synkiem postanowiła przez jakiś czas dotrzymać nam towarzystwa./Immoreelverbeelding

 Nie jesteś kaleką. wyszeptałam  gdy leżeliśmy razem w łóżku.  Nie będę mógł Ci pomagać przy dziecku. Nie będę miał już stuprocentowej sprawności w tej ręce  a nie mogę narażać życia naszego maleństwa. położył mi dłoń na brzuchu. To był trzeci miesiąc i bałam się  że stanie się to  co poprzednio.  Nie rób sobie jeszcze nadziei. powiedziałam smutno.  Teraz się uda. Czuję  że tak będzie. spojrzał na mnie. Wtedy nie byliśmy gotowi i nie mówię  że jest mi z tym dobrze  ale... Nie wiem  też się boję. Immoreelverbeelding

immoreelverbeelding dodano: 21 marca 2016

-Nie jesteś kaleką.-wyszeptałam, gdy leżeliśmy razem w łóżku. -Nie będę mógł Ci pomagać przy dziecku. Nie będę miał już stuprocentowej sprawności w tej ręce, a nie mogę narażać życia naszego maleństwa.-położył mi dłoń na brzuchu. To był trzeci miesiąc i bałam się, że stanie się to, co poprzednio. -Nie rób sobie jeszcze nadziei.-powiedziałam smutno. -Teraz się uda. Czuję, że tak będzie.-spojrzał na mnie.-Wtedy nie byliśmy gotowi i nie mówię, że jest mi z tym dobrze, ale... Nie wiem, też się boję./Immoreelverbeelding

Nie wiedziałam co myśleć  gdy dowiedziałam się  że jestem w ciąży. Jednak postanowiłam powiadomić od razu ojca dziecka. Zapewniłam Go  że nic od Niego nie chcę  że zajmę się naszym dzieckiem najlepiej jak potrafię  bo to maleństwo jest najlepszym co mam. Jest częścią Jego  a ja chcę mieć Go obok. Nie spodziewałam  że zjawi się u mnie na drugi dzień. Pytał czy jestem pewna  a ja czułam się okropnie ze świadomością  że mi nie wierzy. Jednak jemu chodziło o to czy jestem pewna  że nie przeszkadza mi  że w pakiecie dostaję kalekę  którym będę musiała się zając. Chwyciłam jedyną rzecz  która miałam pod ręką butelka z wodą i wkurzona rzuciłam w Niego. Bezczelnie zaczął się ze mnie śmiać  a ja nie potrafiłam tak łatwo wybaczyć  że mnie zostawił. Immoreelverbeelding

immoreelverbeelding dodano: 21 marca 2016

Nie wiedziałam co myśleć, gdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Jednak postanowiłam powiadomić od razu ojca dziecka. Zapewniłam Go, że nic od Niego nie chcę, że zajmę się naszym dzieckiem najlepiej jak potrafię, bo to maleństwo jest najlepszym co mam. Jest częścią Jego, a ja chcę mieć Go obok. Nie spodziewałam, że zjawi się u mnie na drugi dzień. Pytał czy jestem pewna, a ja czułam się okropnie ze świadomością, że mi nie wierzy. Jednak jemu chodziło o to czy jestem pewna, że nie przeszkadza mi, że w pakiecie dostaję kalekę, którym będę musiała się zając. Chwyciłam jedyną rzecz, która miałam pod ręką-butelka z wodą i wkurzona rzuciłam w Niego. Bezczelnie zaczął się ze mnie śmiać, a ja nie potrafiłam tak łatwo wybaczyć, że mnie zostawił./Immoreelverbeelding

Wspominam. Robię to ponieważ miałem sen. Była tam ona. Wyglądała inaczej  ale i tak samo jak wtedy. Przywołuję obrazy z przeszłości. Moja pierwsza miłość  którą utraciłem. Pamiętam nienawiść do Boga  wszystkich ludzi  ale przede wszystkim do siebie. Tak bardzo się bałem  bolało gorzej niż cokolwiek innego. Ale była tam  stało przede mną i uśmiechała się do mnie. Wiedziałem  że to sen  ale i tak poczułem to ukłucie w sercu. Przypływ tego bólu  który czułem  kiedy nie było już jej. Nie było już nas. Powiedziała mi  że jest ze mnie dumna  bo nareszcie żyję dla siebie. Nie dla bliskich  przyjaciół czy miłości. Powiedziała  że zawsze będzie mnie kochać i żałuje  że musiała odejść. Że to nie była moja wina. Zniknęła a ja  obudziłem się i zacząłem wspominać swoje życie. Przeżyłem wspaniałe chwile. Moje życie jest pełne niesamowitych momentów. Teraz to widzę. Życie sprawiło  że upadłem. Wiele razy. Ale tylko po to abym zrozumiał  jak bardzo kocham żyć. Nie wiem  co będzie jutro  ale jest dziś.

maxsentymentalny dodano: 21 marca 2016

Wspominam. Robię to ponieważ miałem sen. Była tam ona. Wyglądała inaczej, ale i tak samo jak wtedy. Przywołuję obrazy z przeszłości. Moja pierwsza miłość, którą utraciłem. Pamiętam nienawiść do Boga, wszystkich ludzi, ale przede wszystkim do siebie. Tak bardzo się bałem, bolało gorzej niż cokolwiek innego. Ale była tam, stało przede mną i uśmiechała się do mnie. Wiedziałem, że to sen, ale i tak poczułem to ukłucie w sercu. Przypływ tego bólu, który czułem, kiedy nie było już jej. Nie było już nas. Powiedziała mi, że jest ze mnie dumna, bo nareszcie żyję dla siebie. Nie dla bliskich, przyjaciół czy miłości. Powiedziała, że zawsze będzie mnie kochać i żałuje, że musiała odejść. Że to nie była moja wina. Zniknęła a ja obudziłem się i zacząłem wspominać swoje życie. Przeżyłem wspaniałe chwile. Moje życie jest pełne niesamowitych momentów. Teraz to widzę. Życie sprawiło, że upadłem. Wiele razy. Ale tylko po to abym zrozumiał, jak bardzo kocham żyć. Nie wiem, co będzie jutro, ale jest dziś.

Mój związek rozpadł się na kilka tygodni  musiałam wrócić do Polski. Nie miałam ochoty na nic. Znajomi nie potrafili mi pomóc. Nie jesteśmy już taką zgraną paczą jak kiedyś. Każdy z nas zrezygnował z życia  które ciągle przypominało nam o stracie. Mogłam liczyć tylko na rodziców i siostrę  która została sama z dzieckiem  bo facet uznał pracę za ważniejszą od nich. Nie mogłam się tam odnaleźć. Wciąż czułam  że nie mam swojego miejsca na ziemi. Straciłam wszystko  zostałam bez pieniędzy  bo nie zamierzałam ruszyć ani grosza z naszego wspólnego konta. Mógł zrobić z nimi co chciał. Przydadzą mu się bardziej  bo nie mógł na razie podjąć żadnej pracy Immoreelverbeelding

immoreelverbeelding dodano: 18 marca 2016

Mój związek rozpadł się na kilka tygodni, musiałam wrócić do Polski. Nie miałam ochoty na nic. Znajomi nie potrafili mi pomóc. Nie jesteśmy już taką zgraną paczą jak kiedyś. Każdy z nas zrezygnował z życia, które ciągle przypominało nam o stracie. Mogłam liczyć tylko na rodziców i siostrę, która została sama z dzieckiem, bo facet uznał pracę za ważniejszą od nich. Nie mogłam się tam odnaleźć. Wciąż czułam, że nie mam swojego miejsca na ziemi. Straciłam wszystko, zostałam bez pieniędzy, bo nie zamierzałam ruszyć ani grosza z naszego wspólnego konta. Mógł zrobić z nimi co chciał. Przydadzą mu się bardziej, bo nie mógł na razie podjąć żadnej pracy/Immoreelverbeelding

Nie sądziłam  że rozstaniemy się  bo facet uzna  że nie będę go niańczyć. Próbowałam przetłumaczyć mu kilka razy  że nie muszę  bo da sobie radę. Ale usłyszeć  że da sobie radę beze mnie było ciosem w serce. Starałam się żeby udowodnić mu  że nic nas nie rozdzieli. Zostawił mnie samą w obcym kraju  pod jednym dachem z własnym ojcem i jego nową rodzinną. Nie mogłam uwierzyć  że mógł się tak zachować facet  który wiele razy zapewniał  że mnie kocha  że chce mieć ze mną dzieci. Niewiele myśląc zostawiłam wszystko  co miałam i wróciłam do rodziców. Znowu pozwoliłam żeby coś między nami pękło i nie miałam już sił tego naprawiać. Nie wiedziałam czy Go jeszcze spotkam  ale miałam nadzieję  że zatrzymał się u matki. Immoreelverbeeldnig

immoreelverbeelding dodano: 18 marca 2016

Nie sądziłam, że rozstaniemy się, bo facet uzna, że nie będę go niańczyć. Próbowałam przetłumaczyć mu kilka razy, że nie muszę, bo da sobie radę. Ale usłyszeć, że da sobie radę beze mnie było ciosem w serce. Starałam się żeby udowodnić mu, że nic nas nie rozdzieli. Zostawił mnie samą w obcym kraju, pod jednym dachem z własnym ojcem i jego nową rodzinną. Nie mogłam uwierzyć, że mógł się tak zachować facet, który wiele razy zapewniał, że mnie kocha, że chce mieć ze mną dzieci. Niewiele myśląc zostawiłam wszystko, co miałam i wróciłam do rodziców. Znowu pozwoliłam żeby coś między nami pękło i nie miałam już sił tego naprawiać. Nie wiedziałam czy Go jeszcze spotkam, ale miałam nadzieję, że zatrzymał się u matki./Immoreelverbeeldnig

Weszłam do sali próbując się uśmiechnąć.  Wiem  że jest źle. burknął pod nosem.  Ale będę przy Tobie. usiadłam obok niego.  Wiem. wyszeptał. Zdziwiona patrzyłam na niego nie wierząc  że nie widzi w tym nic złego. Z drugiej strony cieszyłam się  że się tym nie przejął. Pomyślałam wtedy  że będzie dobrze  że damy sobie radę. Medycyna idzie do przodu  a ja nie pozwolę mu się poddać. W końcu odzyska sprawność w ręce nawet jeżeli będziemy potrzebować duże sumy pieniędzy.  Nie dasz sobie rady ze mną i z dzieckiem. usłyszałam.  Poczekamy.  Ile jesteś w stanie czekać?  Tyle ile potrzebujesz  będziesz wspaniałym ojcem i przestaniesz myśleć o tym  co się stało. przytuliłam się do niego. Wiem  że tak będzie. Wiem  że jedynym sposobem żeby zapomniał o bezwładnej ręce to dać mu dziecko. Immoreelverbeeldnig

immoreelverbeelding dodano: 18 marca 2016

Weszłam do sali próbując się uśmiechnąć. -Wiem, że jest źle.-burknął pod nosem. -Ale będę przy Tobie.-usiadłam obok niego. -Wiem.-wyszeptał. Zdziwiona patrzyłam na niego nie wierząc, że nie widzi w tym nic złego. Z drugiej strony cieszyłam się, że się tym nie przejął. Pomyślałam wtedy, że będzie dobrze, że damy sobie radę. Medycyna idzie do przodu, a ja nie pozwolę mu się poddać. W końcu odzyska sprawność w ręce nawet jeżeli będziemy potrzebować duże sumy pieniędzy. -Nie dasz sobie rady ze mną i z dzieckiem.-usłyszałam. -Poczekamy. -Ile jesteś w stanie czekać? -Tyle ile potrzebujesz, będziesz wspaniałym ojcem i przestaniesz myśleć o tym, co się stało.-przytuliłam się do niego. Wiem, że tak będzie. Wiem, że jedynym sposobem żeby zapomniał o bezwładnej ręce to dać mu dziecko./Immoreelverbeeldnig

Wymiękłam widząc pewnej nocy łzy w Jego oczach  gdy mówił  że już nie daje rady. Chciał żebyśmy znowu spróbowali  ale boi się przejść przez to wszystko jeszcze raz. Oboje płakaliśmy zamiast spać. Następnego popołudnia dostałam telefon ze szpitala. Przerażona wybiegłam z domu nie zdając sobie sprawy z tego jak tam dotrę. Obce miasto  w którym spędziliśmy tylko trzy noce  rozładowany telefon  kilka dolarów w kieszeni i brak kogokolwiek  kto mógłby mi pomóc. Tylko tyle miałam biegnąc do szpitala by dowiedzieć się co się stało.Wiedziałam  że Jego ręka odmawia posłuszeństwa. Wiedziałam  że coś jest nie tak  a zamiast namawiać go na wizytę u lekarza czekałam. Na co? Sama nie wiem. Może myślałam  że to minie. Wierzyłam mu  że to nc takiego. Operacja  brak nadziei  że będzie mógł normalnie funkcjonować. Załamana osunęłam się na podłogę. Dla mnie to nie problem  ale co zrobi On  gdy się dowie? Immoreelverbeelding

immoreelverbeelding dodano: 18 marca 2016

Wymiękłam widząc pewnej nocy łzy w Jego oczach, gdy mówił, że już nie daje rady. Chciał żebyśmy znowu spróbowali, ale boi się przejść przez to wszystko jeszcze raz. Oboje płakaliśmy zamiast spać. Następnego popołudnia dostałam telefon ze szpitala. Przerażona wybiegłam z domu nie zdając sobie sprawy z tego jak tam dotrę. Obce miasto, w którym spędziliśmy tylko trzy noce, rozładowany telefon, kilka dolarów w kieszeni i brak kogokolwiek, kto mógłby mi pomóc. Tylko tyle miałam biegnąc do szpitala by dowiedzieć się co się stało.Wiedziałam, że Jego ręka odmawia posłuszeństwa. Wiedziałam, że coś jest nie tak, a zamiast namawiać go na wizytę u lekarza czekałam. Na co? Sama nie wiem. Może myślałam, że to minie. Wierzyłam mu, że to nc takiego. Operacja, brak nadziei, że będzie mógł normalnie funkcjonować. Załamana osunęłam się na podłogę. Dla mnie to nie problem, ale co zrobi On, gdy się dowie?/Immoreelverbeelding

2. Nie potrafiłam przestać płakać  gdy przypominałam sobie jak wyobrażałam sobie Jego i nasze maleństwo w Jego ramionach. Winiłam się  że nie potrafię jak inne kobiety donosić ciąży i chciałam żeby odszedł. Był przy mnie  gdy wrzeszczałam mu w twarz  że mam dość i coś sobie zrobię  że znowu wyjadę żeby nie rujnować mu życia. Ledwo wytrzymywałam sama ze sobą  a jak on sobie dał z tym radę? Immoreelverbeelding

immoreelverbeelding dodano: 18 marca 2016

2. Nie potrafiłam przestać płakać, gdy przypominałam sobie jak wyobrażałam sobie Jego i nasze maleństwo w Jego ramionach. Winiłam się, że nie potrafię jak inne kobiety donosić ciąży i chciałam żeby odszedł. Był przy mnie, gdy wrzeszczałam mu w twarz, że mam dość i coś sobie zrobię, że znowu wyjadę żeby nie rujnować mu życia. Ledwo wytrzymywałam sama ze sobą, a jak on sobie dał z tym radę?/Immoreelverbeelding

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć