 |
|
Szczęście mogę dorzucić w prezencie, ale nie oczekuj ode mnie, że będzie wiecznie trwać
|
|
 |
|
Wysysasz ze mnie energię zupełnie jak Nosferatu
Nie mogę dać ci nic więcej poza widmem straconego czasu
|
|
 |
|
Zbyt rzadko mówimy ze sobą, nie mamy już wspólnych tematów
Zrobiliśmy wiele zła tu, wypłacą nam krzywdy postacie ze światów
|
|
 |
|
Lubię łamanie schematów, czuję się jak Windows na Macu
|
|
 |
|
Przed chwilą byłem dla niej tak jak skarb, ej
Teraz mi pisze, że nie jestem wart jej
|
|
 |
|
Dziwne, że nie zaczęliśmy przez to ćpać
|
|
 |
|
Twoje życie suko nie jest dla mnie
|
|
 |
|
Liczy się tylko to, co mamy teraz
Raz bliżej raz, dalej jak Efekt Dopplera
|
|
 |
|
Tak naprawdę nie wiem po co mi to było. Życie za wszelką cenę tym co było, albo w sumie tym co nigdy nie przyszło, przecież większość siedziała wyłącznie w mojej głowie. Wmawiałam sobie szczęście, a tak naprawdę każdego dnia spadałam w dół, aż z impetem uderzyłam o ziemię. Zabawne prawda? To co miało mnie uskrzydlać prawie mnie zabiło, a ja przez dłuższy czas niczego nie zauważyłam. Miłość oślepia i otępia. Przekonałam się o tym na własnej skórze tak bardzo, że nie wiem czy nadal chciałabym jeszcze się zakochać. / napisana
|
|
 |
|
To, co dziś wydaje się stratą, jutro może okazać się zyskiem.
|
|
|
|