 |
|
miliony sekund,kilkadziesiąt minut, a powiedz mi tak szczerze ile szczęśliwych momentów w tym wszystkim? Czas leci, nie ma opcji zatrzymaj czy cofnij,taka prawda. Zyje sie teraz, kocha się prawdziwie tylko raz,i nigdy już nie będzie tak jak dawniej.
Życie jest kruche i zdecydowanie zbyt krótkie. Za dużo smutku, za mało szczęścia zdecydowanie.
|
|
 |
|
Idealnie to jedynie potrafimy ranić i zawodzić siebie nawzajem, nic więcej.
|
|
 |
|
Jak tu ufać, jak każdy prędzej czy później Cię rozczaruje i zwyczajnie odejdzie. Ludzie są bezlitośni, i chyba uwielbiają zadawać ból,zdecydowanie mam dość ludzi totalnie, maksymalnie i już..
|
|
 |
|
Enjoy life. There's plenty of time to be dead :)
|
|
 |
|
całuję cię w najbardziej kaleczące kolce
|
|
 |
|
„Zabawne. Nie chcieć od ciebie nic, a wciąż nadzieję mieć na wszystko”. — Maciej Wierszycki
|
|
 |
|
zabawne. nie chcieć od ciebie nic, a wciąż nadzieję mieć na wszystko
|
|
 |
|
Nie wiem jak mam to wszytsko nawet opisać, nie wiem nawet co tak naprawdę do końca czuje. Czy Cię bardziej kocham, czy bardziej nienawidzę. Jesteś całym moim pjerdolonym światem, człowiekiem za którym poszłabym w ogień i oddala za niego życie, Ale jesteś jednocześnie człowiekiem, który zniszczył mój świat, zniszczył moje życie, zniszczył mnie. Nie kochałam nigdy tak mocno, nigdy dla nikogo nie zrobiłam tak wiele. Postawiłam Cię ponad rodzinę, rzucilam dla Ciebie całe swoje życie, a w zamian dostałam łzy, nieprzespane noce i wiele innych krzywd. Nie wiem co mam dalej robic, jak dalej żyć. Nienawidzę tego świata, tego życia, a najbardziej nienawidzę siebie za to, że jestem taka głupia. Myślałam, że los się w końcu do mnie uśmiechnął, a jebany skurwiel dał mi tylko nadzieję, a po kryjomu ze mnie drwił. Jesień jebana jesień która zabiła to wszystko, zabiła nas, zabiła mnie.
|
|
 |
|
Znowu jestem tu, w tym samym miejscu. Jestem i nie wiem co dalej robić? Tęsknota jest zbyt duża, łzy wciąż lecą a ja? nic nie potrafię na to poradzić po prostu zatracam się w tym i powoli już sobie nie raadzę. To jest fatalne, wręcz skrajnie chujowe. Nie chcę tak naprawdę..
|
|
 |
|
ja jestem tu, a Ty jesteś tam i zazdroszczę nam opanowanego do perfekcji udawania, że potrafimy bez siebie żyć. czasami tylko w nocy zagryzamy z żalu wargi do krwi i nalewamy do szklanki więcej wódki niż zwykle/ Net
|
|
 |
|
buch w płuca, za nas za szczęście.
Buch za wspomnienia i za to co wydarzy się jeszcze.
|
|
 |
|
Bo kochamy się, mimo odległośći, mimo sprzeczek i dwóch różnych zdań. Mimo wszystkiego nie widzę nikogo obok siebie innego niż Ciebie.
Moje niepowtarzalne szczęście nosi twoje imię.
|
|
|
|