 |
|
''Zanim prawda włoży buty, kłamstwo obiegnie Ziemię''
|
|
 |
|
Lizaki zamieniły się na papierosy. Niewinne stały się dziwkami.Praca domowa umarła śmiercią naturalną, a telefony są używane w klasie. Cola zamieniła się w wódkę, a rowery w samochody.
Niewinne pocałunki przeistoczyły się w dziki seks.Pamiętasz kiedy "zabezpieczać się" znaczyło włożyć na głowę hełm? Kiedy najgorszą rzeczą jaką mogłaś usłyszeć od chłopaka było to, że jesteś głupia?Kiedy ramiona taty były najwyższym miejscem na ziemi, a mama była największym bohaterem?
Twoimi najgorszymi wrogami było Twoje rodzeństwo.Kiedy w wyścigach chodziło tylko o to, kto pobiegnie szybciej? Kiedy wojna oznaczała tylko grę karcianą. Kiedy wkładanie spódniczki nie oznaczało, że jesteś suką. Jedynymi "narkotykami" było lekarstwo na kaszel, a zioło oznaczało pietruszkę, którą Twoja mama wrzucała do zupy? Największy ból jaki czułeś to pieczenie zdartych kolan i łokci. I kiedy pożegnania oznaczały tylko "do zobaczenia jutro"...
Dorosłość...”
|
|
 |
|
"Prostuj swe ścieżki i uwierz w marzenia...to Ty zmieniasz życie a nie życie Cię zmienia..."
|
|
 |
|
"Nie wiem jak wygląda ciepło, nie umiem go sobie dać, a boję się o nie prosić, boję się dostać nawet bez proszenia, bo boję się, boję być chciana. Boję być kimś, na kim komuś zależy. Bo na mnie się nie zależy. Bo mnie się nie należy. Bo mnie się nie obiecuje, nie zapewnia, nie mówi nic, na wszelki wypadek, na wszelką katastrofę nie daje się nawet dobrego słowa. Bo ja nie ufam. Nie wierzę. Węszę spisek.
|
|
 |
|
"I gdy spotkacie się przypadkiem gdzieś na mieście
jest jakoś dziwnie, cholernie śmiesznie..
rzucone cześć ot tak, po dłuższej chwili
pustka pomiędzy ludźmi, którzy przecież razem żyli"
|
|
 |
|
"Któregoś dnia obudzisz się o jedenastej w sobotę obok miłości swojego życia, zrobisz kawę i jajecznicę. I po prostu będzie w porządku."
|
|
 |
|
"To era, w której mężczyzna nie powie, że przeprasza, że tęskni, że popełnił błąd. To era, w której mężczyzna wzdycha, wzrusza ramionami i mówi "trudno.""
|
|
 |
|
"To się zdarza tylko w literaturze, że on nagle rozumie, że ona jest jego całym światem."
|
|
 |
|
"Boję się, że kiedy będziemy od siebie na wyciągnięcie ręki, wszystko się zepsuje. Nie będę już dla Ciebie świętem, tylko codziennością. Niezmiernie trudno zachwycać się codziennością."
|
|
 |
|
- Gardzę nim.
- Nieprawda. Kochasz go i to Cię wkurwia.
|
|
 |
|
Czasem trzeba się cofnąć, żeby pójść do przodu.
|
|
 |
|
Kazdy kolejny rok zdaje się mijac szybciej, bo stanowi mniejsza część Twojego życia.
|
|
|
|