 |
|
Niczego nie pragnęłam ostatnio tak bardzo, jak tego, by z Nim porozmawiać. Potrzebowałam chwili rozmowy, nawet jeśli mielibyśmy rozmawiać o niczym, potrzebowałam usłyszeć Jego głos. Jestem głodna Jego uśmiechu, głosu, dotyku, jestem głodna nawet najmniejszego zetknięcia się naszych dłoni. Tęsknie za Nim. Tęsknie, choć wiem, że nie powinnam. Tęsknie, choć wiem, że mi nie wolno.
|
|
 |
|
łzy spływające po policzkach zamieniają się w małe sopelki . / podobnodziwka
|
|
 |
|
nie wiem,czego chcę,gdy witam dzień.
|
|
 |
|
jeszcze potrafię kochać,zapamiętaj.
|
|
 |
|
mam dość blizn,których nie dają spać po nocach.
|
|
 |
|
przechodzę obojętnie i widzę Cię mętnie,tyle razy chciałabym cofnąć wskazówkę,ale nie da rady.to wszystko jest bez sensu.dobro i zło wśród nas,musi jakoś iść,nie może nic stać.
|
|
 |
|
dajesz tyle ile potrafisz,dostajesz ile możesz.
|
|
 |
|
z każdym dniem jest mi coraz trudniej.
|
|
 |
|
kocham patrzeć na twoje zdjęcie, wywołuje ono we mnie wspomnienia przez które na plecach mam ciarki, a tęsknota rośnie z każdą minioną sekundą .
|
|
 |
|
ból na Twój widok objawia się strumykami na moich policzkach, możesz być z siebie dumny / podobnodziwka
|
|
 |
|
pójdę na spacer przejdę się ciemną drogą,pomyśle czy stanąć czy iść stawiając życia krokom.
|
|
 |
|
kolejny dzień mija i kurwa znowu nie jest dobrze,szukam drogi do szczęścia,ale wiem że błądzę.
|
|
|
|