 |
|
Nie nazwę Cię skurwysynem, bo nic do Twojej matki nie mam.
|
|
 |
|
Ja zranię jego, on mnie, później znów ja jego, a on mnie. W między czasie zaistnieje kilka kłótni, litry łez, miliony nieprzemyślanych słów. W nielicznych momentach będziemy się napawać swoją bliskością. Będą rozstania i powroty, dni milczenia, zazdrość, a ja z dnia na dzień i tak będę kochała Go coraz bardziej. [mamotobie]
|
|
 |
|
Po długich rozmowach z
sercem, zgodnie
postanowiliśmy pozdrowić
Cię środkowym palcem,
frajerze.
|
|
 |
|
Z dnia na dzień stałam się dla ciebie nikim. Dziwne. || sieemasz
|
|
 |
|
4 giga rapu na telefonie, słuchawki na uszy, guma winterfresh, moja czapka skateluz, buty nike, uśmiech na ryju i w drogę. ♥
|
|
 |
|
co z tego , że nie jest za późno skoro ja nie widzę sensu w walce , która nie ma przyszłości ? / niedoogarnieciaa .
|
|
 |
|
straciłam jego , ale w zamian odzyskałam życie . / niedoogarnieciaa .
|
|
 |
|
Dobrze, że nie wiesz co u mnie, bo twoje wyrzuty sumienia nie pozwolily by ci zasnąć, a serce popełniłoby samobójstwo.
|
|
 |
|
kocham go na tyle mocno, by nie życzyć mu źle . chcę, żeby spełniły się jego wszystkie marzenia .. tylko nie chcę się temu przyglądać .
|
|
 |
|
- kiedyś byłaś taka uśmiechnięta, wesoła i niczym się nie przejmowałaś dlaczego teraz jest inaczej ? - bo kiedyś byłam inna, taka mała bezbronna dziewczynka która mało wiedziała o miłości, taka która nie musiała się przejmować że codziennie wraca do ciebie jakieś wspomnienie z nim .
|
|
 |
|
nie wiedziałam co robić . wybiegłam z domu tak jak stałam . nie wzięłam parasola, chociaż lało . było mi wszystko jedno . nienawidziłam cię za to co mi zrobiłeś ale jednocześnie kochałam cię z całego serca, pomimo tego, jak bardzo mnie zraniłeś .
|
|
|
|