głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika eii_kochamcie

I nie wiem już czy to ze mną jest coś nie tak  czy po prostu nie dostrzegasz tego jak na Ciebie patrzę. I nie widzisz mojego uśmiechu  który pojawia się za każdym razem  kiedy Cię widzę. I chyba nie za bardzo rozumiesz to  co do Ciebie mówię  bo za każdym słowem ukryte jest inne znaczenie. I nie wykrzyczę Ci wprost czego chcę  bo przecież tak nie wypada. I nie rzucę Ci się w ramiona  bo nie wiem kim dla Ciebie jestem. I nie powiem  że tęsknię i czekam na twój ruch  że nocą zastanawiam się czy Ty też może czasem o mnie myślisz  że łudzę się  że liczę na to  że być może dziś będzie inaczej  lepiej  bo uśmiechniesz się i złapiesz mnie za rękę  i nie będziesz musiał mówić nic  ja zrozumiem  doskonale będę wiedziała o co Ci chodzi.   yezoo

yezoo dodano: 25 listopada 2013

I nie wiem już czy to ze mną jest coś nie tak, czy po prostu nie dostrzegasz tego jak na Ciebie patrzę. I nie widzisz mojego uśmiechu, który pojawia się za każdym razem, kiedy Cię widzę. I chyba nie za bardzo rozumiesz to, co do Ciebie mówię, bo za każdym słowem ukryte jest inne znaczenie. I nie wykrzyczę Ci wprost czego chcę, bo przecież tak nie wypada. I nie rzucę Ci się w ramiona, bo nie wiem kim dla Ciebie jestem. I nie powiem, że tęsknię i czekam na twój ruch, że nocą zastanawiam się czy Ty też może czasem o mnie myślisz, że łudzę się, że liczę na to, że być może dziś będzie inaczej, lepiej, bo uśmiechniesz się i złapiesz mnie za rękę, i nie będziesz musiał mówić nic, ja zrozumiem, doskonale będę wiedziała o co Ci chodzi. [ yezoo ]

Po co przypominać o czymś  co tak bardzo boli  skoro i tak nic się nie zmieni?   Jodi Picoult

yezoo dodano: 24 listopada 2013

Po co przypominać o czymś, co tak bardzo boli, skoro i tak nic się nie zmieni? | Jodi Picoult

''Pierdolę to wszystko'' — Mówi często Klaudia  lecz niczego nie pierdoliła i wszystkim się przejmowała.   graytrue

paramorelove dodano: 24 listopada 2013

''Pierdolę to wszystko'' — Mówi często Klaudia, lecz niczego nie pierdoliła i wszystkim się przejmowała. / graytrue

Bo z życiem jest jak z grą w siatkówkę  drużyna to ludzie  którzy nas otaczają  prze­ciw­ni­cy to prob­le­my  na które nat­ra­fiamy  a piłka jest drogą do osiągnięcia ce­lu  którym jest zdo­bycie pun­ku naszych marzeń.. I tyl­ko od nas za­leży czy tra­sa piłki będzie czys­ta czy może za­haczy o blok a może spad­nie na aut.

paramorelove dodano: 23 listopada 2013

Bo z życiem jest jak z grą w siatkówkę, drużyna to ludzie, którzy nas otaczają, prze­ciw­ni­cy to prob­le­my, na które nat­ra­fiamy, a piłka jest drogą do osiągnięcia ce­lu, którym jest zdo­bycie pun­ku-naszych marzeń.. I tyl­ko od nas za­leży czy tra­sa piłki będzie czys­ta czy może za­haczy o blok a może spad­nie na aut.

Siatkówka opiera się na trzech elementach: przygotowaniu fizycznym  taktyce i statystyce oraz umiejętnościach indywidualnych graczy. Dwie pierwsze rzeczy można robić automatycznie wpajając zawodnikom pewne zasady i schematy. Ale automatyzm w siatkówce jest niebezpieczny. Ludzie na boisku muszą czasem reagować spontanicznie  wykazywać się instynktem.

paramorelove dodano: 23 listopada 2013

Siatkówka opiera się na trzech elementach: przygotowaniu fizycznym, taktyce i statystyce oraz umiejętnościach indywidualnych graczy. Dwie pierwsze rzeczy można robić automatycznie wpajając zawodnikom pewne zasady i schematy. Ale automatyzm w siatkówce jest niebezpieczny. Ludzie na boisku muszą czasem reagować spontanicznie, wykazywać się instynktem.

Siatkówka jest to fantastyczny sposób na życie  naprawdę. Jest to piękna przygoda  dająca wiele radości nie tylko tych sportowych

paramorelove dodano: 23 listopada 2013

Siatkówka jest to fantastyczny sposób na życie, naprawdę. Jest to piękna przygoda, dająca wiele radości nie tylko tych sportowych

Rozejrzyj się co człowiek robi  a teraz spójrz w lustro i to powiedz człowiekowi.

paramorelove dodano: 23 listopada 2013

Rozejrzyj się co człowiek robi, a teraz spójrz w lustro i to powiedz człowiekowi.

Na łożu śmierci powinniśmy mieć ostatnią szansę  możliwość odpowiedzenia na pytanie: jakie wnioski wyciągnęliśmy z życia? Czy zawsze było warto? Co chcielibyśmy zmienić? Co nigdy nie powinno było się wydarzyć? Czy życie spędzone u boku jednego człowieka  można nazwać dobrym życiem? Jak bardzo dziękujemy Bogu za to  co nam dał? Oraz co chcielibyśmy zrobić po raz ostatni  wiedząc  że nie ma już możliwości odwrotu przed śmiercią?   yezoo

yezoo dodano: 22 listopada 2013

Na łożu śmierci powinniśmy mieć ostatnią szansę, możliwość odpowiedzenia na pytanie: jakie wnioski wyciągnęliśmy z życia? Czy zawsze było warto? Co chcielibyśmy zmienić? Co nigdy nie powinno było się wydarzyć? Czy życie spędzone u boku jednego człowieka, można nazwać dobrym życiem? Jak bardzo dziękujemy Bogu za to, co nam dał? Oraz co chcielibyśmy zrobić po raz ostatni, wiedząc, że nie ma już możliwości odwrotu przed śmiercią? [ yezoo ]

 ...  jest ta­ki mo­ment  kiedy można coś zro­bić  aby zdo­być szczęście  ten mo­ment trwa kil­ka dni  cza­sem kil­ka ty­god­ni  a na­wet miesięcy  ale następu­je on raz i tyl­ko raz  nie można do niego wrócić  brak już miej­sca na en­tuzjazm  na pew­ność siebie i wiarę  po­zos­ta­je je­dynie łagod­na re­zyg­nacja  wza­jem­na i pełna smut­ku li­tość  niepot­rzeb­ne  a za­razem słuszne poczu­cie  że coś mogło się zdarzyć  nie oka­zaliśmy się po pros­tu god­ni da­ru  ja­ki zos­tał nam ofiaro­wany.

ciasteczkowestworzenie dodano: 21 listopada 2013

[...] jest ta­ki mo­ment, kiedy można coś zro­bić, aby zdo­być szczęście, ten mo­ment trwa kil­ka dni, cza­sem kil­ka ty­god­ni, a na­wet miesięcy, ale następu­je on raz i tyl­ko raz, nie można do niego wrócić, brak już miej­sca na en­tuzjazm, na pew­ność siebie i wiarę, po­zos­ta­je je­dynie łagod­na re­zyg­nacja, wza­jem­na i pełna smut­ku li­tość, niepot­rzeb­ne, a za­razem słuszne poczu­cie, że coś mogło się zdarzyć, nie oka­zaliśmy się po pros­tu god­ni da­ru, ja­ki zos­tał nam ofiaro­wany.

By­wają w życiu dni lub ty­god­nie  pod­czas których dzieje się ty­le  iż miesięcy  a na­wet lat trze­ba  by to wszys­tko so­bie poukładać.

ciasteczkowestworzenie dodano: 21 listopada 2013

By­wają w życiu dni lub ty­god­nie, pod­czas których dzieje się ty­le, iż miesięcy, a na­wet lat trze­ba, by to wszys­tko so­bie poukładać.

Zas­ta­nawiałam się  jak długo jeszcze będę tak cier­pieć. Może pew­ne­go dnia  za kil­kadziesiąt lat – jeśli ból miał zelżeć kiedyś na ty­le  żebym mogła le­piej go zno­sić – uda mi się ze spo­kojem wspo­minać te kil­ka krótkich miesięcy składających się na naj­szczęśliw­szy ok­res w moim życiu. Wspo­minać  wdzięczna za to  że poświęco­no mi choć trochę cza­su. Że da­no mi więcej  niż pro­siłam  i więcej  niż na to zasługi­wałam. Cóż  może pew­ne­go dnia miało być mi da­ne tak to oce­niać.

ciasteczkowestworzenie dodano: 21 listopada 2013

Zas­ta­nawiałam się, jak długo jeszcze będę tak cier­pieć. Może pew­ne­go dnia, za kil­kadziesiąt lat – jeśli ból miał zelżeć kiedyś na ty­le, żebym mogła le­piej go zno­sić – uda mi się ze spo­kojem wspo­minać te kil­ka krótkich miesięcy składających się na naj­szczęśliw­szy ok­res w moim życiu. Wspo­minać, wdzięczna za to, że poświęco­no mi choć trochę cza­su. Że da­no mi więcej, niż pro­siłam, i więcej, niż na to zasługi­wałam. Cóż, może pew­ne­go dnia miało być mi da­ne tak to oce­niać.

To sen  je­den z tych snów  które miała pra­wie każdej no­cy  kiedy widziała je­go twarz tak wy­raźnie i do­tykała jej we śnie tak  że ra­no czuła na pal­cach do­tyk je­go skóry. Na­wet wte­dy gdy otoczył ją ra­miona­mi  tak os­trożnie  jak­by mu­siał spraw­dzić czy jeszcze pot­ra­fi to ro­bić  ...   jej ręce nie wie­rzyły   że mogą go dot­knąć  jej ra­miona nie wie­rzyły  że mogą go objąć. Ale jej oczy widziały go  jej uszy słyszały  jak od­dycha. Jej skóra czuła je­go skórę  tak ciepłą  jak­by był w niej ogień po tych wszys­tkich miesiącach  gdy był tak prze­raźli­wie zim­ny.

ciasteczkowestworzenie dodano: 21 listopada 2013

To sen, je­den z tych snów, które miała pra­wie każdej no­cy, kiedy widziała je­go twarz tak wy­raźnie i do­tykała jej we śnie tak, że ra­no czuła na pal­cach do­tyk je­go skóry. Na­wet wte­dy gdy otoczył ją ra­miona­mi, tak os­trożnie, jak­by mu­siał spraw­dzić czy jeszcze pot­ra­fi to ro­bić [...]; jej ręce nie wie­rzyły , że mogą go dot­knąć, jej ra­miona nie wie­rzyły, że mogą go objąć. Ale jej oczy widziały go, jej uszy słyszały, jak od­dycha. Jej skóra czuła je­go skórę, tak ciepłą, jak­by był w niej ogień po tych wszys­tkich miesiącach, gdy był tak prze­raźli­wie zim­ny.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć