 |
|
"Gdyby Messi grał dla Realu, to bym go lubił. Teraz mogę go, co najwyżej, darzyć umiarkowanym szacunkiem. W zasadzie jednak mnie wkurwia" Jerzy Pilch
|
|
 |
|
Nie będzie innych, nie w naszym życiu, nie w tej codzienności, którą sobie utkamy. Bez zbędnych zasad. Ja, mając za jedynie okrycie ciała potargane i pokręcone włosy. On z światłem księżyca na klatce piersiowej, spalając papierosa. Będzie dym i nikt nie będzie napierdalał, że śmierdzi. Będziemy blisko, najbliżej i na ustach wszystkich zarazem, ignorując to na jeszcze większą skalę, niż teraz.
|
|
 |
|
W końcu udało mi się zalogować! Działanie moblo "na propsie", ale sentyment i przywiązanie idzie swoją drogą. W gorszych moblowych chwilach możecie mnie znaleźć na flakerze, a tymczasem nadrabianie zaległych wpisów.
|
|
 |
|
"dziś nie wiem sam, czy kiedyś będę szczęśliwy, czy zdechnę smutny jak teraz."
|
|
 |
|
"znowu czuję się jak przegrany śmieć, bo wszystko się wali prócz tej ściany przede mną."
|
|
 |
|
twoja męskość mnie kusi / i.need.you
|
|
 |
|
Idealnie marnieje / i.need.you
|
|
 |
|
Po pewnych słowach po prostu się odpuszcza, przestaje się już czekać / i.need.you
|
|
 |
|
żyje z butelką wódki, zamiast z tobą pod jednym dachem / i.need.you
|
|
 |
|
W przeciwieństwie do mnie, ty wiesz, że nigdy nie będziesz sam. Ja zawsze będę blisko / i.need.you
|
|
 |
|
dziś zamierzam schlać się w sposób, który nie przystoi kobiecie / i.need.you
|
|
 |
|
na ten moment jesteś zbyt obcy. Przyjdź za 5 kieliszków / i.need.you
|
|
|
|