 |
|
tadobra /
I ciągle to "nic" przepełnione mną...
|
|
 |
|
tyle słów, których uwierz nie chciałam użyć, wypłynęło z moich ust. tyle sztucznych uśmiechów, wymuszonych uśmiechów okazywałam innym. tyle fałszywej miłości, niechcianej miłości przekazałam innym. sama fałszywość - nie to nie dla mnie. / malynoowa.
|
|
 |
|
tylko, kochany nie zapomnij, na każdej nowo założonej stronce ustawić se nicku 'frajer', bo mogą cię nie poznać . / karoolex1
|
|
 |
|
- gadamy o czymś, a to nie ma w ogóle sensu... - dokończ.. - dokończyłam, kropki były dla efektu . xD / karoolex1
|
|
 |
|
"A są rzeczy, których nie sposób zdobyć nawet magią. I są dary, których nie wolno przyjąć jeśli nie jest się w stanie odwzajemnić ich...
Czymś równie cennym. W przeciwnym razie taki dar przecieknie przez palce, stopi się niby okruch lodu, zaciśnięty w dłoni. Zostanie tylko żal, poczucie straty i krzywdy..."
|
|
 |
|
Mama zawsze powtarzała mi, żebym nigdy nie kładła się do łóżka zła. Dlatego teraz siedzę i planuję zemstę . . ./facebook
|
|
 |
|
taka, która mimo rany w sercu napisze do ciebie o 5 rano 'bo śnieg', zadzwoni prosząc o pomoc w zakupach, ciągle się śmiejąc przymierzy z tobą zwariowaną kieckę, by pół godziny później przy kawie spoważnieć i szczerze porozmawiać, że między wami się zmieniło. taka, której zależy na niej, i na tobie. na was. /lalkabezuczuc
|
|
 |
|
jak kurwa nie chcesz to nie musisz być najważniejszą osobą w moim życiu, przecież nie będę prosić.
|
|
 |
|
"Tak mówię do tych sztuk,
Wiesz do tych z pretensjami,
Bo widzę, że masz stringi,
Ale zgubiłaś stanik."
|
|
 |
|
gdybym była na dobranoc, zasnąłbyś? - lady electronova.
|
|
 |
|
zimowe przedpołudnie. wyszła z domu bez płaszcza, wcale nie przejmując się 10 stopniowym mrozem. mimo, że z jej oczu lały się łzy, na twarzy widniał szeroki uśmiech. szła pewnym krokiem w kierunku znanym tylko jej. w końcu zatrzymała się - była w parku, w miejscu, gdzie po raz pierwszy się spotkali. wspięła się na pobliską ławkę, zacisnęła ręce w pięści i unosząc głowę w górę krzyczała : `Boże, ufam, że jedynym powodem, dla którego pozwoliłeś mu odejść, jest to, że masz dla mnie lepszego kandydata. dziękuję Ci, że jesteś przy mnie - to dzięki Tobie jeszcze żyję. słyszysz? wszystko rozumiem, dziękuję!` po tych słowach, zeszła z ławki i jak gdyby nigdy nic wróciła do domu. wiara i rodzina, była dla Niej wszystkim, te skarby potrafiły podnieść ją z każdego upadku, te skarby dla Niej były po prostu niesamowite. / pstrokatawmilosci
|
|
|
|