 |
|
I pierwszy raz od dłuższego czasu mam większy porządek w głowie niż w pokoju, bo zawsze było odwrotnie .
|
|
 |
|
Jakby nakręcili film o moim życiu to by był pierwszy na liście najstraszniejszych horrorów na świecie
|
|
 |
|
Bo ona lubiła wchodzić dwa razy do tej samej rzeki ! Jakby mogła to weszłaby i trzeci
|
|
 |
|
Na miejsce w moim sercu trzeba sobie zasłużyć ziom
|
|
 |
|
Lubię Cię. I nie mam nic do tego, że wpierdalasz mi się do serca bez pytania ! Ale kurwa wycieraj buty a nie błoto nosisz... !
|
|
 |
|
- Zrobiłeś wywiad z tą nową gwiazdą ? - Nie chciała ze mną rozmawiać ? - Nie pytam się czy chciała z Tobą rozmawiać tylko czy wywiad zrobiłeś ! - Nie ma rozmowy, nie wa wywiadu, nie ? - Nie ma wywiadu nie ma pensji, nie..
|
|
 |
|
TELEFON ZAUFANIA ! - Halo ? Telefon zaufania czym mogę pomóc ? Niech Pani nie skacze ! - Ej co jest ? - Dzwoni jakaś kobieta i mówi, że stoi na dachu swojego domu i skoczy bo Krzysiu z "M jak Miłość" nie żyje ! - Stop ! Stop niech Pani nie skacze ! Niech Pani sobie przełączy na TVP Polonia. W powtórkach jeszcze żyje !
|
|
 |
|
'-a co, jeśli Cię kiedyś zostawię? -to Ci tak wpierdolę, że już żadnej nie dotkniesz.'
|
|
 |
|
'Kiedyś o mnie zapomnisz tak jak zapomina się jak smakowała wczorajsza kawa, albo tak jak zapomina się o zeszłorocznym śniegu. Zapomnisz jaki ból był wymieszany z pierwiastkami szczęścia i jak przyśpieszał oddech. Zapomnisz pojedyncze słowa, gesty, myśli. Wszystko uleci z ciebie jak życie z człowieka przejechanego przez ciężarówkę i okaże się, ze scenarzysta, który to wszystko poskładał w swej malej główce, nie zrobił kariery, nie zarobił milionów, a zamarzł w parku z butelka taniego wina w ręku. Ty kiedyś zapomnisz jak smakowało moje imię. Oddasz serce w depozyt komuś innemu, komuś lepszemu. Szczęście wypełni cię po brzegi, od paznokci u stop do końcówek rzęs. Życzę ci tego, wiesz i będziesz żyć w spokoju, łykać złudzenia w pigułkach każdego pojedynczego ranka ale nic nie będzie takie samo jak te nasze chwile, jak nasza samotność we dwójkę, jak nasze bycie razem ale osobno.'
|
|
 |
|
'mamy siebie, wiemy, co to szczęście.'
|
|
 |
|
miłość to nie jest spoglądanie na zegarek o 22:22, czy 11:11. to uczucie, które sprawia że po całym ciele rozchodzi się szczęście na sam widok drugiej osoby < 3
|
|
 |
|
a kiedyś oboje poukładamy sobie już życie. Miniesz mnie z żoną, i małym roześmianym dzieckiem trzymającym na smyczy małego, włochatego kundla. Obrócisz się za moim tyłkiem,a Twoja żona klepnie cię znacząco w ramię. Ja uśmiechnę się tak jakby bolały mnie zęby, a potem wrócę do swojego męża i stwierdzę, że odchodzę. On będzie udawał smutnego, a wieczorem wróci do swojej kochanki. Spakuję bieliznę, spodnie i bluzę, którą dałeś mi kilka lat temu gdy marzłam. Po jakimś czasie znowu wyjdę za mąż, znowu się rozwiodę i uzyskam status "nieszczęśliwej rozwódki". Po kilkunastu latach drżącymi, pomarszczonymi dłońmi rozłożę naszą wspólną fotografię i z czystym sumieniem powiem, że spierdoliłeś mi życie. /esperer
|
|
|
|