 |
|
Najgorzej jest być nikim, dla osoby która jest dla Ciebie wszystkim .
|
|
 |
|
mam z tym pieprzony problem , chciałbym Cię nie pamiętać / CHADA
|
|
 |
|
Nawet ja wolałabym nie pamiętać kilku imprez , paru dyskotek i niektórych domówek. Wolałabym nie pamiętać co robiłam , jak się zachowywałam a przede wszystkim jaki kurewski wpływ miały na mnie narkotyki i alkohol. Wolałabym wymazać te wspomnienia , choć niektóre niewyraźne a niektóre tylko wykreowane z opowieści znajomych bo przecież zbyt często urywał mi się film. Sporo zajebałam w przeszłości i tego już nie zmienię , jednak wciąż walczę o przyszłość , cholernie staram się by nie była ona 'powtórką z rozrywki' / nacpanaaa
|
|
 |
|
i nagle powiedział że byłam dla niego wszystkim , że w tamtym okresie byłam jego światełkiem w tunelu , promieniem słońca które oświetlało mu drogę ,gdy dookoła panowała ciemność , że gdyby nie ja to jego dziś by z nami nie było i że to nie żadna ściema , że będzie mi wdzięczny do końca życia , że tylko dzięki mnie dał radę , zamarłam . Owszem zdawałam sobie sprawę że jestem dla niego ważna ale nie miałam pojęcia że aż tak wielką rolę spełniałam w tamtych momentach jego życia / nacpanaaa
|
|
 |
|
przEszłość / przYszłość - jedna litera a tak wiele zmienia / nacpanaaa
|
|
 |
|
Aż mnie korci, żeby mu wygarnąć, jak bardzo go nienawidzę, jakim on jest idiotą, cymbałem! Jak niszczy sobie życie i doskonale o ty wie. Ale niestety go kocham .
|
|
 |
|
Przychodzą czasem takie chwile,kiedy o pierwszej w nocy siadam na podłodze ze łzami w oczach i dociera do mnie że nie ma już nic.
|
|
 |
|
Jest na świecie takie rodzaj smutnku,którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć.Nie mogąc przybrać żadnego kształtu osiada ciasno na dnie serca,jak śnieg podczas bezwietrznej nocy..
|
|
 |
|
nie jestem dla Ciebie idealna. nie mam idealnie prostych włosów. nie mam idealnej figury. nie mam idealnych błękitnych albo czarnych oczu. nie jestem otwarta na wszystkich. nie jestem poprawną romantyczką. a mimo to mnie wtedy pokochałeś.
|
|
 |
|
przyszła ze szkoły. rzuciła wszystko. zaszyła się w pokoju zamykając drzwi na klucz. zatraciła się w muzyce wydobywającej się z jej różowych słuchawek. słyszała ich piosenkę. wyobrażała sobie ich razem na ich pamiętnej ławce gdzie po raz pierwszy się pocałowali. widziała wszystko. ich pierwsze spotkania. pierwszy pocałunek. pierwsze muśnięcia dłoni. pierwsze kłótnie. chciała wrócić do tych dni kiedy kłócili się o to, kto kogo bardziej kocha. niestety nie mogła. chyba dopiero wtedy dopiero uświadomiła sobie że tęskni i ma poczucie że spieprzyła po całości. kompletnie straciła wszystko. cały swój świat, zwany Tobą. rozpłakała się trzymając w ręku zdjęcie. ono zawsze z nią było.
|
|
 |
|
myślę, że nasza relacja wejdzie na wyższy szczebel, na wyższy level, crazy love forever..
|
|
|
|