 |
|
Ich setki słów na wietrze, ich gesty, ból.. - to piękne.
Bunt przeciwko światu i całej reszcie.
|
|
 |
|
Gdy zamykasz drzwi za sobą,jakby ktoś mi kradł tożsamość..
|
|
 |
|
Za żadną cenę życie słabych zmienia w mocnych.
Lub unicestwia, idą na przemian - rozkmiń.
Tu start jest nieważny, ważne jest jak kończysz.
|
|
 |
|
Tu policzki nie znają ust matek, za to dobrze znają chodnik.
Wyraz ich twarzy nie zdradzi bezradności.
|
|
 |
|
Mam ogromną nadzieję, że kiedyś nadejdzie dzień, w którym będę miał szansę opowiedzieć Ci jak bardzo puste były dni i wieczory bez Ciebie. Jak bardzo zamknąłem się w sobie, jednocześnie odrzucając jakąkolwiek pomoc. Jak bardzo pragnąłem być sam i odpychałem od siebie najbliższych. Jak ciężko było mi zasnąć, gdy nie było Ciebie obok. Każdego dnia wpatrywałem się w Twoje zdjęcie i każdego cholernego dnia ta sama reakcja - wodospad łez. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Jestem na poziomie szczerości który zawstydza innych.
|
|
 |
|
W sumie spoko przestałem się smucić ale nadal czuje się szarobury
|
|
 |
|
Drogi prowadzą zawsze do ludzi.
|
|
 |
|
Jutro trwałość pamięci mnie wreszcie znajdzie za zastawione szczęście w lombardzie
|
|
 |
|
Chciałabym znaleźć się w Twoich ramionach dzisiejszej nocy. Przytulić Cię mocno i słuchać bicia Twojego serca, patrzeć jak śpisz obok mnie i...na chwilę przestać tęsknić.
|
|
 |
|
Wymyślę się od nowa, poskładam się inaczej ubiorę w nowe słowa najlepiej jak potrafię. Kilka zmian i będę tym, kim będę chciał
|
|
 |
|
I wszystkie drogi prowadziły właśnie tutaj, w jego ramiona. Tu był Rzym i Eden, i przystań, i port, i drzwi otwarte do lasu, i nadzieja.
|
|
|
|