 |
|
Nie mogę Cię stracić. Stracę wtedy wszystko.
|
|
 |
|
Nadal pamiętam jak paliło mnie gardło od wódki. Jak bolały płuca od nikotyny i kręciło się w głowie od braku snu. Nie zapomnę tego czasu, gdy ledwie co funkcjonowałam, gdy potrafiłam siedzieć godzinami w łóżku, trzęsąc się z zimna i połykając łzy walczyć z pragnieniem śmierci. Nie wymażę z głowy tego bólu, zapisaną mam w sercu każdą przepłakaną noc, każdą wydrapaną ranę na nadgarstku. To część mnie, moja przeszłość, moja historia.
|
|
 |
|
I nagle zrozumiałam jak trudno mi oddychać, kiedy nie dzielimy się powietrzem.
|
|
 |
|
- Boję się.
- To dowód, że kochasz życie.
|
|
 |
|
Bywają wielkie zbrodnie na świecie,
ale chyba największą jest zabić miłość.
|
|
 |
|
Najbezsensowniejszą ucieczką, jest ucieczka przed uczuciem, bo ono i tak nas dopadnie, czy tego chcemy, czy też nie.
|
|
 |
|
Przyznaję się, że nie potrafię bez Ciebie żyć. Nawet, gdy rano spoglądam w lustro i widzę swoją twarz i to puste odbicie w oczach, że wiem, że nie spotkamy się dzisiaj, to momentalnie leci mi łza. To takie dziwne, ale czy można mnie nazwać dziwakiem przez to, że po prostu kocham?
|
|
 |
|
ludzie mówią, że świat jest wielki, a mój mieści się w Twoich ramionach.
|
|
 |
|
Może i jestem zepsutą małolatą, która nienawidzi samej siebie. Może czasami denerwuje się i komplikuje swoje życie. Może jestem jeszcze "mała", ale potrafię bardzo kochać.
|
|
 |
|
Im słabsza jesteś tym silniejszą udajesz.
|
|
 |
|
Chcę po prostu, żebyś był mój. Tak na każdą sekundę, minutę, godzinę, dzień, miesiąc, rok, wiek - tak na zawsze.. Aż do śmierci.
|
|
 |
|
przez lata poznajesz tysiące osób, aż pewnego dnia spotykasz kogoś, kto zmienia twoje życie, na zawsze.
|
|
|
|