 |
|
Mówisz, że rozumiesz. A czy ty kiedykolwiek czułaś jak twoje ciało błaga o jego dotyk? Jak usta proszą o jeden pocałunek? Jak uszy pragną ciepłych słow? Jak dłonie tak bardzo potrzebują jego dłoni? Jak oczy tęsknią za nim? A serce? Pragnie jego miłości? Nie. Proszę, nie mów że rozumiesz. / i.need.you
|
|
 |
|
Nigdy nie próbuj mnie odgadnąć, jestem strasznie trudna. I tak ci się nie uda, mam tysiąc masek, na każdą okazję inna. / i.need.you
|
|
 |
|
Odebrał mi duszę i odszedł. / i.need.you
|
|
 |
|
zaczęły się wakacje, to w nie ona zawsze najbardziej płakała, tęskniła bo to właśnie w wakacje zaczęli się zapoznawać! / diebitch07
|
|
 |
|
Chyba za bardzo uwierzyliśmy, że możemy wszystko. [ yezoo ]
|
|
 |
|
rzeczywistość już mnie nie przeraża jak kiedyś, ale bez niej jestem pusty nawet gdy idę przed siebie
|
|
 |
|
i czuję się kurwa całkiem żałośnie, gdy myślę o Tobie nocą i błądzę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
 |
|
nic nie wiem, niczego nie znam, myślałem, że lubisz moje emocje, ale teraz wiem że nie wiesz nic o mnie na pewno
|
|
 |
|
nie wiem gdzie idę, gdzieś biegnę i miałem przez chwile wrażenie, że gdzieś Cię widziałem. nie wiem gdzie idziesz i nie wiem co zrobisz, ale jestem tutaj sam jak palec..........
|
|
 |
|
Byłeś ważny, zjebałeś, żegnam.
|
|
 |
|
Tak naprawdę tęsknisz za Nim, ale się do tego nie przyznasz. Chciałabyś mieć go na wyłączność, chciałabyś żeby było tak, jak kiedyś. Bo jeszcze rok temu, w ten ciepły kwiecień On był. Obejmował.Wysłuchał ..Był, a teraz Go nie ma. Nie wychodzisz z domu, siedzisz sama i wspominasz. Katujesz się przygnębiającą muzyką, wspólnymi zdjęciami i Jego zapachem, który gdzieś jeszcze pozostał. Wstajesz z myślą o Nim, z nadzieją, że może dziś będzie inaczej. Ile już się tak łudzisz? Jak długo jeszcze będziesz na Niego czekać? Na ile wytrzymałe jest Twoje serce, które z każdym dniem słabnie z niedoboru miłości? Gdzie jest granica między nadzieją a naiwnością? Którędy trzeba pójść by odnaleźć swoją ścieżkę? Kiedy wreszcie zrozumiesz, że choćbyś nie wiadomo jak bardzo się starała, nigdy nie cofniesz się w przeszłość?
|
|
 |
|
Jak widać już się nie znamy.
|
|
|
|