 |
|
Strużki łez zmieszanych z czarnym tuszem spływają po policzkach, marznę, mimo to nie zawracam się po żadną bluzę czy kurtkę, zbyt oszołomiona dawką leków i bólu nie przejmuje się spojrzeniami przechodniów, idę naprzód, uciekam donikąd, z dala od myśli, uczuć i ludzi, którzy mnie zniszczyli./incalculable/
|
|
 |
|
Widzę ten odruch i od razu się poddaję, opuszczam ręce, zaciskam zęby w momencie kiedy jej ręka styka się z moim policzkiem, czekam aż przestanie mną szarpać, całkowicie się wyłączam, powstrzymuję łzy, żeby nie dać jej satysfakcji. Później jest to samo tłumaczenie, te same słowa 'przepraszam, nie powinnam, jesteś moją córką', które z jej ust nie mają dla mnie wartości. Więc kiedy mówisz, że mnie znasz, wiedz, że nie znasz mnie wcale./incalculable/
|
|
 |
|
Nie wiem czy bardziej brakuje mi Twoich zębów na moich wargach, komplementów nawet gdy wyglądałam jakbym dopiero co wstała, szczerych do bólu rozmów nocami czy wsparcia w najgłupszej sprawie, chyba po prostu brakuje mi Ciebie./incalculable/
|
|
 |
|
Nie wiem ile to będzie trawło, ale niech trwa wieczność.
|
|
 |
|
A Jego zaciesz na ryjku poprawia mi humor, mimo, że widzę go tylko na monitorze. ♥
|
|
 |
|
Nienawidzę siebie za to kim się stałem , czym mnie uczyniła strata Ciebie/baranekk89
|
|
 |
|
Już mi nie zależy na życiu, na niczym wiesz? Ale dziękuję, że jesteś.
|
|
 |
|
Z każdą sekundą od 20:30 staję się bardziej szczęśliwa, dzięki Tobie, wiesz? Tak cholernie chciałabym byś był tu ze mną. Jesteś najlepszy, nie wymieniłabym Cię na nikogo innego.
|
|
 |
|
Znalazłam własny ideał, nieodwołalnie nim jest.
|
|
 |
|
Nic praktycznie o sobie nie wiedzieli, a łączyło ich tak dużo.
|
|
 |
|
' odciśnięta dłoń, na zmarzniętej butelce '
|
|
 |
|
Przekaż swojej nowej dziewczynie, że za miesiąc, moje drzwi będą otwarte dla niej, by słuchać jakim kretynem jesteś.
|
|
|
|