 |
|
Najlepszy czas na to by zakończyć rozdział życia. Kolejny rozdział.
|
|
 |
|
pamiętasz jak kiedyś mi opowiadałeś, że marzy Ci się podróż ze mną? żadnego określonego kierunku. tylko ja, Ty, auto, whiskey prosto z butelki i dziki, namiętny seks.. szkoda tylko, że przestało to być Twoim marzeniem, a stało się moim. / wykreuj.mnie
|
|
 |
|
Poznaj ciemne zakamarki swojej kruchej psychiki. Jestem głosem, który powtarza Ci, że jesteś nikim. / Słoń
|
|
 |
|
Choć często pod prąd to z podniesioną głową. / Grubson, Rahim, Abradab
|
|
 |
|
Tutaj, gdzie upaść łatwo choć progi nie wysokie, jedyne co daje światło to blask plazm zza okien. / Miuosh
|
|
 |
|
Na tych osiedlach wśród bólu i cierpienia zaciskasz pięści, bo wiele masz do stracenia. / Chada
|
|
 |
|
Bo ja na złe reaguję źle i kurcze się w sobie, zamykam. / Happysad
|
|
 |
|
Kochasz ją kurwa i ją chcesz, ale to mi na szyi robisz malinki, zdecyduj się, dobra? Bo mam kurwa dość.
|
|
 |
|
Nie chcę już nic, nie chcę nic od Ciebie. Już mi wcale nie zależy, ani trochę.
|
|
 |
|
I nie mogę uwierzyć, że zjebał mi się światopogląd.
|
|
 |
|
Podobno nawet we śnie wypowiadałam dzisiaj Twoje imię.
|
|
 |
|
To niebywałe jak Twoi kumple mnie polubili, jak żartowali, że się mnie boją kiedy ogarniałam ich kiedy pijani krzyczeli, a sąsiadka straszyła nas policją. To niebywałe, że wszyscy zauważyli, że jestem smutna, że nadal coś do Ciebie czuję i upewniali mnie, że ty także. Nie zapomnę nawet tego jak siedziałam na parapecie i paliłam papierosa, a Twój kumpel zaczął mnie trzymać i mówić, że mam nie skakać. To takie dziwne, bo lubię z Tobą imprezować, ale zawsze kończy się tak samo.
|
|
|
|