 |
Ze słuchawkami w uszach kładę się na zajebiście twardym dywanie i zaczynam rozmyślać. Przed oczami mam Twój obraz. Widzę Twój uśmiech, który kiedyś paraliżował każdą część mojego ciała w kilka sekund. Momentalnie zaczynają przelatywać mi jedne z najlepszych chwil mojego życia, a mianowicie były to wszystkie wieczory spędzone z Tobą, bo jakże inaczej. Słysze Twój głos, a oddycham resztkami Twojego zapachu. Czuje się dokładnie jak kiedyś, kiedy z nieznanych przyczyn znikałaś na pare dni. Tylko czymś się to różni. Wtedy wracałaś, a teraz jest to nierealne. Ta świadomośc, że zobaczyć Cie moge tylko w śnie rozpierdala mnie od środka. Przecież oddałbym wszystko, żeby zobaczyć Cie choć na chwilę.
|
|
 |
Zaufaj jej bezgranicznie. Przecież ona nie ma zamiaru wywijać jakiś głupich numerów. Zrozum że chce być z tobą i z nikim więcej..
|
|
 |
Był niedzielny wieczór ona ubrała dresy , wsiadła w samochód i pojechała na cmentarz . Tak pojechala do niego , tam czuła się bezpieczna ... A przy grobie na ziemi napisała patykiem "zawsze będę przy Tobie , a Ty bądź mi aniołem ." /kochasztotookaz
|
|
 |
Było grubo po 24 starała się zasnać , ale jak co weekend sąsiad robił"parapetówę" (tak się tłumaczył ) . Była zmęczona , nie miała siły nawet na to by wstać i zamknąć drzwi od swojego pokoju... Kiedy pokój rozjaśnial od wyświetlacza w telefonie , spojrzała a na ekranie było napisane " Jedna nowa wiadomość od zapomniany " . Myślała,że to sen ale otworzyła skrzynkę odbiorczą a w treści sms'a było " Miło masz ,że nie możesz zasnąć co? Dawaj do nas pobawimy się trochę ... ;p Tylko sobie nie myśl ,że coś jeszcze do Ciebie czuje ! Twoja koleżanka Karola kazała mi do Ciebie napisać . Jak chcesz to zejdź ... " Wyłączyła telefon a jej powieki mimowolnie zamkneły się , już jej więcej nie zobaczył ... / kochasztotookaz
|
|
 |
Słuchała starych piosenek , mogła przy nich zapominać o całym świecie /kochasztotookaz
|
|
 |
Po jakimś miesiącu od wypadku on zdobył się na odwagę by pójść ją odwiedzić ... Kupił kwiaty , ubrał najładniejszą koszulę i poszedł . Gdy wszedł do sali w której leżała "ona" .. nie mógł powstrzymać łez . Tak ten jebany twardziel zaczoł płakać ... Podszedł do łóżka złapał ją za rękę , jej serce zaczeło bić mocniej .Zamkneła oczy , on myślał ,że ona śpi . Powiedział do niej " Kochana przepraszam ,że nie zatrzymalem się wtedy ,byłem totalnym kretynem . Ta cała sytuacja to moja wina , ja powinienem tu leżeć nie Ty , rozumiesz?! Jeśli Ciebie zabraknie nie będe miał czym oddychac bo jesteś dla mnie tlenem , nie widzę Cię ale czuje .. " . Ona otworzyła oczy powiedziała "Już dobrze , też Cię kocham . " . Od tamtej pory już go nie zobaczyla ... /kochasztotookaz
|
|
 |
Chciała tak jak on pokazać ,że na niczym jej nie zależy . Wsiadła do samochodu , pojechała na miasto , muzyka grała głośno aż tak ,że nie słyszała własnych myśli . Na jednym ze skrzyżowań zobaczyła ,że on też wozi się samochodem bez celu , zakręciła i pojechała za nim . On jechał w stronę pobliskich wiosek , ona jechała za nim . Chciała z nim porozmawiać w końcu się odważyła dać my jakiś znak więc zapaliła długie światła . Lecz on ja zignorował . Długo nie myśląc ona wjechała na drugi pas i jechała z taką prędkością jaką jechał on , otworzyła szybę i krzykneła "zatrzymaj się na chwile ", on tylko burknoł "schowaj się bo tu jest zakręt !! ". Zdąrzył zwolnić i zatrzymać się . Patrząć jak samochód z naprzeciwka jedzie prosto na czołówkę z "nią" ... Od razu złapał za telefon i zadzwonił na karetkę . Krzyknoł "Udało się ! Żyje !! " , ona cicho wyszeptała "Kocham Cię... " / kochasztotookaz
|
|
 |
C.d. Ona jak zwykle głupia i naiwna zeszła do niego tylko po to ,żeby móc przez parę godzin poczuć szczęście w jego ramionach -w nim ... A on na drugi dzień okazał się tym samym skurwysynem dla którego nic to nie znaczyło ... ! /kochasztotookaz
|
|
 |
Był sobotni deszczowy wieczór . Ona postanowiła,że zostanie w domu . Nie tak jak zwykle wyjdzie napić się ze znajomymi... tylko usiądzie na parapecie będzie oglądała spadające krople deszczu . Niespodziewanie dostała esa od nieznajomego numeru "Uważaj piękna bo wypadniesz .. :* ... " Zdziwiona spojrzała w dół , później znowu w telefon i znowu w dół nic nie widziała .. Po chwili dostała następnego esa " Nie wyglądaj tak , ale wiesz pięknie wyglądasz taka zniesmaczona :) " . Nie wytrzymała napisała "Kim do cholery jestes i czego ode mnie chcesz ?! " . Po niepełnych pięciu minutach dostała następnego esa "Spójrz w dół ... " . Wyjżała - to był on , ten sam , który tak ją zranil przez którego nie chciała nawet wyjść do znajomych , przez którego nie miała chęci do życia . Po którym tak płakała ... A on jakby nigdy nic się nie stało powiedział " Dawaj Mycha , ubieraj dresik , powygłupiamy się w deszczu ." cdn. /kochasztotookaz
|
|
 |
Chcę się odizolować , ale nie potrafię . Wystarczy ,że nie ma mnie pół dnia na gg a koleś pisze "co jest Młoda ? Chyba nas nie zostawiłaś i nie wyjechałaś .. a Tak serio to ubieraj dres i dawaj na dół bo czekamy na Ciebie:* " I jak tu nie uwielbiać takich wariatów .... ;) Znamy się krótko a wiecie o mnie więcej niż jeszcze nie dawno "moja przyjaciółka " . ;] /kochasztotookaz
|
|
 |
czego nauczyłam się od rodziców?-od taty optymizmu,dystansu do siebie,świata.nauczył mnie też wiary,że mogę wszystko,jeśli tylko chcę,jeżeli ufam.od mamy?-pewnego rodzaju obojętności,pewnosci siebie z mieszanką bezszelności,nauczyła mnie jak walczyć o swoje.
|
|
 |
jedyny w swoim rodzaju, niezastąpiony, niepowtarzalny, oryginalny, bezkonkurencyjny, nieprześcigniony, niezrównany, niespotykany, niezwykły, fenomenalny, nieprzeciętny, rewelacyjny, szczególny, bajeczny, wyjątkowy GrubSon ♥
|
|
|
|