głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dreamqueen

snow patrol   set the fire to the third bar   3 teksty niecalkiemludzka dodał komentarz: snow patrol - set the fire to the third bar < 3 do wpisu 5 sierpnia 2011
Życie. Podłe  niskie  bez celu  bez sensu  bez ambicji  jazda na procentach z papierosem w dłoni i łzami w oczach  spędzone w całości na oczekiwaniu na coś i słuchaniu muzyki  przejeżdżone autobusami na cudzych biletach miesięcznych  przemelanżowane  przewagarowane  przespane  nieprzeżyte  puste  moje  bez Ciebie.

niecalkiemludzka dodano: 4 sierpnia 2011

Życie. Podłe, niskie, bez celu, bez sensu, bez ambicji, jazda na procentach z papierosem w dłoni i łzami w oczach, spędzone w całości na oczekiwaniu na coś i słuchaniu muzyki, przejeżdżone autobusami na cudzych biletach miesięcznych, przemelanżowane, przewagarowane, przespane, nieprzeżyte, puste, moje, bez Ciebie.

nie mam słów. teksty niecalkiemludzka dodał komentarz: nie mam słów. do wpisu 4 sierpnia 2011
W półmroku rozpraszanym jedynie czerwienią zachodzącego słońca  wygląda niesamowicie. Gra światła i cienia zmienia Jego twarz w maskę. Krzywo zapięta  pognieciona biała koszula  podziurawione dżinsy. Stoi w progu z naburmuszoną miną. Duży chłopiec  któremu chcą zabrać zabawkę. Cięcie. Zapisuję ten obraz w pamięci.

soshin dodano: 4 sierpnia 2011

W półmroku rozpraszanym jedynie czerwienią zachodzącego słońca, wygląda niesamowicie. Gra światła i cienia zmienia Jego twarz w maskę. Krzywo zapięta, pognieciona biała koszula, podziurawione dżinsy. Stoi w progu z naburmuszoną miną. Duży chłopiec, któremu chcą zabrać zabawkę. Cięcie. Zapisuję ten obraz w pamięci.

Smak Twojego ciała  jego konsystencja. Zapach. Jest zawsze o pół stopnia chłodniejsze od mojego. Twarda  opalona skóra. Wgryźć się w nią  głęboko. Przez błyszczące czerwono ścięgna. Aż do kości. Miłosny poczęstunek. Odjebałeś  Kotku.

soshin dodano: 4 sierpnia 2011

Smak Twojego ciała, jego konsystencja. Zapach. Jest zawsze o pół stopnia chłodniejsze od mojego. Twarda, opalona skóra. Wgryźć się w nią, głęboko. Przez błyszczące czerwono ścięgna. Aż do kości. Miłosny poczęstunek. Odjebałeś, Kotku.

Okradłeś mnie z umiejętności kochania.

soshin dodano: 4 sierpnia 2011

Okradłeś mnie z umiejętności kochania.

Facet  którego kocham… Jak bardzo nieodpowiednie jest to określenie. Myślę o Twoich niemych brązowych oczach. O Twoich dłoniach. Niskim  wibrującym  r . Zimnych kafelkach w Twojej łazience  swoich połamanych paznokciach. Dźwięku rozpinanego rozporka. O zapachu alkoholu i perfum  które dostałeś od tamtej kobiety.

soshin dodano: 4 sierpnia 2011

Facet, którego kocham… Jak bardzo nieodpowiednie jest to określenie. Myślę o Twoich niemych brązowych oczach. O Twoich dłoniach. Niskim, wibrującym "r". Zimnych kafelkach w Twojej łazience, swoich połamanych paznokciach. Dźwięku rozpinanego rozporka. O zapachu alkoholu i perfum, które dostałeś od tamtej kobiety.

Tęsknię. Tęsknię tak strasznie  że czasem tracę kontakt z rzeczywistością. Zapominam wziąć leki. Gubię torbę na zakupy gdzieś w supermarkecie  gubię się wraz z nią.

soshin dodano: 4 sierpnia 2011

Tęsknię. Tęsknię tak strasznie, że czasem tracę kontakt z rzeczywistością. Zapominam wziąć leki. Gubię torbę na zakupy gdzieś w supermarkecie, gubię się wraz z nią.

Twoje oczy są teraz zupełnie czarne  nie ma w nich światła. Za oknem szaro. Deszcz. Pamiętasz  tamtego dnia też padał deszcz  a Ty całowałeś mnie i mówiłeś  że jestem najcudowniejszą kobietą.

soshin dodano: 4 sierpnia 2011

Twoje oczy są teraz zupełnie czarne, nie ma w nich światła. Za oknem szaro. Deszcz. Pamiętasz, tamtego dnia też padał deszcz, a Ty całowałeś mnie i mówiłeś, że jestem najcudowniejszą kobietą.

Zimna podłoga. Otwarte okna. Zimno. Drętwieję z zimna. Gdzie ja…? Łazienka. Moja łazienka. Śmierdzi. Ktoś?… Nie. To ja. Muszę wstać. Muszę… A właściwie po co. Spać. Tylko tak mi zimno… Dreszcze. Mdłości. Kurwa  co za dno. To przez Ciebie.

soshin dodano: 4 sierpnia 2011

Zimna podłoga. Otwarte okna. Zimno. Drętwieję z zimna. Gdzie ja…? Łazienka. Moja łazienka. Śmierdzi. Ktoś?… Nie. To ja. Muszę wstać. Muszę… A właściwie po co. Spać. Tylko tak mi zimno… Dreszcze. Mdłości. Kurwa, co za dno. To przez Ciebie.

uciekłabym. teksty soshin dodał komentarz: uciekłabym. do wpisu 4 sierpnia 2011
Zmieniłam się  wcześniej wracam do domu i więcej pale. Nie myślę o niczym konkretnym  nie robię zupełnie nic  zapominam o posiłkach  żyje od jednej rozmowy na gadu z Tobą  do drugiej  kręcę z wieloma facetami  olałam tego jednego  który mógłby mi pomóc na chwilę o Tobie zapomnieć  bo przecież ja chcę pamiętać. Nawet oni nie potrafią pomóc  raczej nie ma tu niczego dla mnie teraz.

niecalkiemludzka dodano: 4 sierpnia 2011

Zmieniłam się, wcześniej wracam do domu i więcej pale. Nie myślę o niczym konkretnym, nie robię zupełnie nic, zapominam o posiłkach, żyje od jednej rozmowy na gadu z Tobą, do drugiej, kręcę z wieloma facetami, olałam tego jednego, który mógłby mi pomóc na chwilę o Tobie zapomnieć, bo przecież ja chcę pamiętać. Nawet oni nie potrafią pomóc, raczej nie ma tu niczego dla mnie teraz.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć