 |
|
mogę być Twych marzeń spełnieniem, radością życia.
|
|
 |
|
nie jesteś słaby, dasz sobie radę.
|
|
 |
|
Zapalę lampkę na Twoim grobie, podejdę i cicho się nad nim pomodlę.
|
|
 |
|
jeśli jeden raz mnie zawiedziesz, stracisz moje zaufanie, znikniesz w moich oczach na zawsze.
|
|
 |
|
inaczej niż myślisz, a jednak tak samo. na przekór wszystkim, dobre miejsce chce zająć.
|
|
 |
|
Mimo, że tak bardzo go nienawidziła za to, że zerwał nadal kochała go nad zycie. Ktoś zapukał do drzwi. Podeszła, żeby otworzyć. Zobaczyła w nich swojego przyjaciela. zauwazyła, że jest lekko zarumieniony. 'Ja, wiem ze nadal go kochasz, ze nigdy go nie zapomnisz, ale czy dasz mi szanse ?' powiedział jednym tchem, by się nie wycofać. Stała tak wryta i patrzyła na niego. 'Rozumiem...' zaczął się wycofywać. 'nie, nie. czekaj. ja..ja chcę'- koncówkę wypowiedziała prawie nie słyszalnym szeptem. Podszedł do niej wziął ją w ramiona. tak zaczął się jej kolejny etap życia. [cz.2]
|
|
 |
|
Siedziała sama w domu, słuchała ulubionej muzyki i trzymajac w ręku garść wspomnien myslała o tym co byłoby teraz, jakby byli dalej razem. Wyobrazała sobie jak idą razem na spacer, jak słuchają ich piosenki leżąc przytuleni na łóżku. Czy poszli by teraz do ich ulubionej kawiarni na tą czekoladę, którą, przecież oboje kochali ?
Minął już rok. Dla niej jednak to była wieczność. Do dziś pamięta ten wieczór, kiedy podszedł do niej i zamiast, tego ciepłego pocałunku na powitanie dostała krótkie dwa słowa 'to koniec.' [cz. 1]
|
|
 |
|
Inaczej wyobrazałam sobie to co jest teraz. inaczej myslałam o nas. ale mam to do siebie, ze nawet jak chce dobrze to coś zepsuje. redukuje zycie.
|
|
 |
|
ej, kurwa co jest z moblo ? dwie godziny sie kurwa zalogować nie mogłam !
|
|
|
|