głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dreadlocks

sorrki  mógłbyś   nie spojrzałam na to  że jesteś chłopakiem :  teksty happy_love dodał komentarz: sorrki mógłbyś * nie spojrzałam na to, że jesteś chłopakiem :) do wpisu 10 grudnia 2011
przepraszam Cię bardzo  ale czy mogłabyś nie podpisywać swoim nickiem czegoś co nie należy do Ciebie ? :  teksty happy_love dodał komentarz: przepraszam Cię bardzo, ale czy mogłabyś nie podpisywać swoim nickiem czegoś co nie należy do Ciebie ? :) do wpisu 9 grudnia 2011
Potrafię stać i patrzeć całe dnie na ciebie.

happy_love dodano: 9 grudnia 2011

Potrafię stać i patrzeć całe dnie na ciebie.

dzięki próbnym testom nauczyłam się jednego   mój pesel na pamięć.

wziuum dodano: 9 grudnia 2011

dzięki próbnym testom nauczyłam się jednego - mój pesel na pamięć.

ja się boję fizyki  .  teksty happy_love dodał komentarz: ja się boję fizyki -.- do wpisu 9 grudnia 2011
ja mam na o2.pl i przyszedł następnego dnia :  teksty happy_love dodał komentarz: ja mam na o2.pl i przyszedł następnego dnia :) do wpisu 9 grudnia 2011
Teraz jestem szczęśliwa. Naprawdę szczęśliwa. Po nim została już tylko płyta marmurowa na cmentarzu. Czasem tam chodzę. Odwiedzam jego grób widując jego mamę. Tęskni  ale wie  że już nie cierpi  nie ćpa. W głębi duszy czuję się winna.  cz.3

happy_love dodano: 9 grudnia 2011

Teraz jestem szczęśliwa. Naprawdę szczęśliwa. Po nim została już tylko płyta marmurowa na cmentarzu. Czasem tam chodzę. Odwiedzam jego grób widując jego mamę. Tęskni, ale wie, że już nie cierpi, nie ćpa. W głębi duszy czuję się winna. [cz.3]

W zasadzie nie wiem co się ze mną działo. Kiedy siedział obok mnie i rozmawialiśmy  pierwszy raz w życiu zobaczyłam jakie ma piękne oczy. Jak słodko się uśmiecha.   wiesz?   zaczęłam   muszę coś skończyć. pójdziesz ze mną ?   zapytałam z nadzieją.   pewnie. Chodźmy. 10 minut później stałam pod jego furtką.   poczekaj tu na mnie. zaraz wrócę.   powiedziałam i poszłam. Zapukałam w jego drzwi. Otworzyła jego mama.   Jest. Ale śpi. Znów wziął.   czułam jak ból przeszywa jej serce.   przepraszam ja naprawdę się starałam.   szepnęłam   wiem skarbie. Wejdź. Wiem po co przyszłaś. zaraz go obudzę.   powiedziała   nie proszę Pani  sama to zrobię.   powiedziałam i weszłam do jego pokoju. Siedział na łóżku. oczy miał rozbiegane  ale już kontaczył.    Mam Ci do powiedzenia jedno słowo.   powiedziałam patrząc mu w oczy.   ŻEGNAJ.   krzyknęłam i wybiegłam. Nawet nie próbował mnie zatrzymać.   Ja przepraszam.   powiedziałam do przyjaciela.   chodźmy już.   poszliśmy.  cz. 2

happy_love dodano: 9 grudnia 2011

W zasadzie nie wiem co się ze mną działo. Kiedy siedział obok mnie i rozmawialiśmy, pierwszy raz w życiu zobaczyłam jakie ma piękne oczy. Jak słodko się uśmiecha. - wiesz? - zaczęłam - muszę coś skończyć. pójdziesz ze mną ? - zapytałam z nadzieją. - pewnie. Chodźmy. 10 minut później stałam pod jego furtką. - poczekaj tu na mnie. zaraz wrócę. - powiedziałam i poszłam. Zapukałam w jego drzwi. Otworzyła jego mama. - Jest. Ale śpi. Znów wziął. - czułam jak ból przeszywa jej serce. - przepraszam ja naprawdę się starałam. - szepnęłam - wiem skarbie. Wejdź. Wiem po co przyszłaś. zaraz go obudzę. - powiedziała - nie proszę Pani, sama to zrobię. - powiedziałam i weszłam do jego pokoju. Siedział na łóżku. oczy miał rozbiegane, ale już kontaczył. - Mam Ci do powiedzenia jedno słowo. - powiedziałam patrząc mu w oczy. - ŻEGNAJ. - krzyknęłam i wybiegłam. Nawet nie próbował mnie zatrzymać. - Ja przepraszam. - powiedziałam do przyjaciela. - chodźmy już. - poszliśmy. [cz. 2]

 nie udawaj  że nic się nie stało!   krzyczałam na niego  a w oczach zbierały mi się łzy.   jesteś kłamcą!   nie miałam już siły.   Przestań. Nic się nie stało.   był kompletnie pijany.   chcesz zapalić ?   zapytał wyciągając fajki. Wiedział  że nie cierpię ich zapachu.   Ale z Ciebie kretyn. Naiwna jestem.   powiedziałam i zaczęłam odchodzić.   Stary ogarnij się ! Drugiej takiej nie znajdziesz!   mówił jego kumpel jak odchodziłam.   Odwal się okej ? To dziwka.   powiedział. Zaczęłam biec. Przed siebie. Jak najdalej. Kiedy byłam już w parku usiadłam na ławce i zaczęłam ryczeć jak dziecko  pytając Boga dlaczego tak jest. Usłyszałam  że ktoś przyszedł. 'Ej  mała nie przejmuj się nim to kretyn'  mówił jego najlepszy kumpel.   kretyn  którego kocham  szepnęłam. Spojrzałam na niego. Przytulił mnie. Nie wiem w którym momencie jego usta były tak blisko moich. To się po prostu stało. pocałowałam go.  Nie  nie mogę. Wstałam i uciekłam. Następnego dnia przyszedł do mnie.  cz.1

happy_love dodano: 9 grudnia 2011

-nie udawaj, że nic się nie stało! - krzyczałam na niego, a w oczach zbierały mi się łzy. - jesteś kłamcą! - nie miałam już siły. - Przestań. Nic się nie stało. - był kompletnie pijany. - chcesz zapalić ? - zapytał wyciągając fajki. Wiedział, że nie cierpię ich zapachu. - Ale z Ciebie kretyn. Naiwna jestem. - powiedziałam i zaczęłam odchodzić. - Stary ogarnij się ! Drugiej takiej nie znajdziesz! - mówił jego kumpel jak odchodziłam. - Odwal się okej ? To dziwka. - powiedział. Zaczęłam biec. Przed siebie. Jak najdalej. Kiedy byłam już w parku usiadłam na ławce i zaczęłam ryczeć jak dziecko, pytając Boga dlaczego tak jest. Usłyszałam, że ktoś przyszedł. 'Ej, mała nie przejmuj się nim to kretyn' -mówił jego najlepszy kumpel. - kretyn, którego kocham -szepnęłam. Spojrzałam na niego. Przytulił mnie. Nie wiem w którym momencie jego usta były tak blisko moich. To się po prostu stało. pocałowałam go. -Nie, nie mogę. Wstałam i uciekłam. Następnego dnia przyszedł do mnie. [cz.1]

Dla niego zmieniła wszystko. Zerwała kontakt z przyjaciółmi. Przestała poznawać nowych ludzi. odcięła się od życia. Chciała być tylko dla niego. Kłóciła się z rodziną. Na początku nie przeszkadzało jej nic. Z czasem zaczął się oddalać. Teraz gdy odszedł na dobre została całkiem sama. Stała opierając się o szafkę szkolną  gdy podeszła do niej jej niegdyś najlepsza przyjaciółka. 'Wiesz? nigdy nie przestaniesz być dla mnie ważna. Zrobiłaś głupotę. Wypięłaś się na nas. Reszta pewnie nadal ma na ciebie wyjebane. Ale nie ja. Byłaś...Jesteś dla mnie jak siostra. Nie pozwolę Ci cierpieć. '   patrzyła na nią z nie dowierzaniem. 'chcesz się ze mna dalej przyjaźnić ? mimo  że zachowałam się jak idiotka ?' nie mogła uwierzyć. 'Tak głuptasie. Kocham Cię jak siostrę!' przytuliła ją. 'Choć. Idziemy do kina. Nie będziesz cierpieć po tym debilu.' powiedziała. 'dziękuję.' szepnęła a z oczu popłynęły jej łzy. Dziękowała Bogu za tę dziewczynę.

happy_love dodano: 9 grudnia 2011

Dla niego zmieniła wszystko. Zerwała kontakt z przyjaciółmi. Przestała poznawać nowych ludzi. odcięła się od życia. Chciała być tylko dla niego. Kłóciła się z rodziną. Na początku nie przeszkadzało jej nic. Z czasem zaczął się oddalać. Teraz gdy odszedł na dobre została całkiem sama. Stała opierając się o szafkę szkolną, gdy podeszła do niej jej niegdyś najlepsza przyjaciółka. 'Wiesz? nigdy nie przestaniesz być dla mnie ważna. Zrobiłaś głupotę. Wypięłaś się na nas. Reszta pewnie nadal ma na ciebie wyjebane. Ale nie ja. Byłaś...Jesteś dla mnie jak siostra. Nie pozwolę Ci cierpieć. ' - patrzyła na nią z nie dowierzaniem. 'chcesz się ze mna dalej przyjaźnić ? mimo, że zachowałam się jak idiotka ?' nie mogła uwierzyć. 'Tak głuptasie. Kocham Cię jak siostrę!' przytuliła ją. 'Choć. Idziemy do kina. Nie będziesz cierpieć po tym debilu.' powiedziała. 'dziękuję.' szepnęła a z oczu popłynęły jej łzy. Dziękowała Bogu za tę dziewczynę.

wiesz? jesteś dla mnie wszystkim   3

happy_love dodano: 9 grudnia 2011

wiesz? jesteś dla mnie wszystkim < 3

K: dziękuję. D: proszę. K: o co ? D: o rękę !   mojekuurwazycie and ogarnijzemna :D

mojekuurwazycie dodano: 9 grudnia 2011

K: dziękuję. D: proszę. K: o co ? D: o rękę ! / mojekuurwazycie and ogarnijzemna :D

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć