głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika doublee

Owszem mam ciężki charakter  ale dla nikogo się nie zmienię. Jak się coś nie podoba  to droga wolna  nikogo na siłę trzymać nie będę. Tylko pamiętaj  że ja za Tobą nie pobiegnę  nie będę błagać Cię o powrót. Pozwolę Ci odejść  ale już nigdy nie pozwolę Ci wrócić.

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

Owszem mam ciężki charakter, ale dla nikogo się nie zmienię. Jak się coś nie podoba, to droga wolna, nikogo na siłę trzymać nie będę. Tylko pamiętaj, że ja za Tobą nie pobiegnę, nie będę błagać Cię o powrót. Pozwolę Ci odejść, ale już nigdy nie pozwolę Ci wrócić.

Myślisz  że to jest jakaś przyszłość ? Myślisz  że z wódką pod sklepem spełnisz swoje marzenia ? Ludzie ludziom zgotowali ten los  sami jesteśmy sobie winni... To jest ten cios.

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

Myślisz, że to jest jakaś przyszłość ? Myślisz, że z wódką pod sklepem spełnisz swoje marzenia ? Ludzie ludziom zgotowali ten los, sami jesteśmy sobie winni... To jest ten cios.

Osobliwe dni dopadły nas samotnie spędzamy osobliwe godziny. Pomieszane ciała  wykorzystane wspomnienia  a my uciekamy przed dniem w osobliwą kamienną noc.

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

Osobliwe dni dopadły nas samotnie spędzamy osobliwe godziny. Pomieszane ciała, wykorzystane wspomnienia, a my uciekamy przed dniem w osobliwą kamienną noc.

Ludzie boją się śmierci bardziej nawet niż bólu. To dziwne  że się jej boją. Życie boli dużo bardziej niż śmierć. W momencie śmierci  ból się kończy. Więc  koniec to chyba Twój przyjaciel.

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

Ludzie boją się śmierci bardziej nawet niż bólu. To dziwne, że się jej boją. Życie boli dużo bardziej niż śmierć. W momencie śmierci, ból się kończy. Więc, koniec to chyba Twój przyjaciel.

Możliwe  że jestem jedynie żałośnie smutnym przypadkiem pośród płci pięknej. Boże  mam nadzieję  że jednak nie.

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

Możliwe, że jestem jedynie żałośnie smutnym przypadkiem pośród płci pięknej. Boże, mam nadzieję, że jednak nie.

Kiedy inni oczekują od nas  że staniemy się takimi jakimi oni chcą żebyśmy byli  zmuszają nas do zniszczenia tego kim naprawdę jesteśmy. To dosyć subtelny rodzaj morderstwa. Większość kochających rodziców i krewnych popełnia je z uśmiechem na twarzy.

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

Kiedy inni oczekują od nas, że staniemy się takimi jakimi oni chcą żebyśmy byli, zmuszają nas do zniszczenia tego kim naprawdę jesteśmy. To dosyć subtelny rodzaj morderstwa. Większość kochających rodziców i krewnych popełnia je z uśmiechem na twarzy.

Nienawidzę  kiedy mierzysz mnie wzrokiem delikatnie przygryzając wargę. Kiedy moje usta krzyczą o dotyk Twoich  a ja mam obowiązek przytrzymywać je zębami  bo niestety nie mam w pobliżu sznurówek  a tych od trampek niezwykle mi szkoda.

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

Nienawidzę, kiedy mierzysz mnie wzrokiem delikatnie przygryzając wargę. Kiedy moje usta krzyczą o dotyk Twoich, a ja mam obowiązek przytrzymywać je zębami, bo niestety nie mam w pobliżu sznurówek, a tych od trampek niezwykle mi szkoda.

nadal pamiętam wers z piosenki  którą mi zadedykowałeś kiedyś. ' uśmiecha się i ma ten dołek w policzku  który tak bardzo lubię i   kurwa mać   jest śliczna ' . wiesz   że mi wtedy pociekły łzy ? i teraz też ciekną . nie z Twojego powodu . tylko dlatego   że tamtej szansy nie wykorzystałam i teraz mam skutki   nie umiem żyć bez Ciebie . albo inaczej : umiem  ale do granic . potrafię być  oddychać  mówić  tańczyć. potrafię kochać  płakać  śmiać się. mogę wszystko. za wyjątkiem paru rzeczy: nie potrafię przestać Cię kochać  tęsknić za Tobą  myśleć o Tobie ..

magdapolak1998 dodano: 21 grudnia 2011

nadal pamiętam wers z piosenki, którą mi zadedykowałeś kiedyś. ' uśmiecha się i ma ten dołek w policzku, który tak bardzo lubię i - kurwa mać - jest śliczna ' . wiesz , że mi wtedy pociekły łzy ? i teraz też ciekną . nie z Twojego powodu . tylko dlatego , że tamtej szansy nie wykorzystałam i teraz mam skutki - nie umiem żyć bez Ciebie . albo inaczej : umiem, ale do granic . potrafię być, oddychać, mówić, tańczyć. potrafię kochać, płakać, śmiać się. mogę wszystko. za wyjątkiem paru rzeczy: nie potrafię przestać Cię kochać, tęsknić za Tobą, myśleć o Tobie ..

'jasne  pewnie. mów sobie co chcesz' powiedziałam po kłótni z nim i wyszłam z jego domu w nocy  idąc do siebie. wkurzona  niemalże biegłam. 'czekaj!' usłyszałam za sobą  lecz przyspieszyłam kroku. 'stój!' usłyszałam znowu  lecz nie zamierzałam stać. w końcu mnie dopadł  odwrócił mnie do siebie i położył swoje ręce na moich biodrach. 'wiesz  że jestem głupi. ale przepraszam no' powiedział  unikając mojego wzroku. 'chyba za bardzo głupi' powiedziałam  próbując go odepchnąć. 'proszę Cię  nie rób mi tego. nie zostawiaj mnie. kurwa no  kocham Cię' trzymał mnie tak  że za nic w świecie nie dałabym rady się uwolnić. 'teraz kochasz? przecież miałeś iść na panienki przed chwilą!' krzyknęłam. 'znasz mnie  moje żarty. chciałem  żebyś była zazdrosna' powiedział  a ja przywaliłam mu w twarz 'przepraszam' powiedziałam szybko  żałując  że to zrobiłam. 'przepraszam' mówiłam ciągle  dotykając lekko jego policzka. ten złapał mnie za rękę i burcząc jakieś przeprosiny pod nosem  zaczął mnie całować.

magdapolak1998 dodano: 21 grudnia 2011

'jasne, pewnie. mów sobie co chcesz' powiedziałam po kłótni z nim i wyszłam z jego domu w nocy, idąc do siebie. wkurzona, niemalże biegłam. 'czekaj!' usłyszałam za sobą, lecz przyspieszyłam kroku. 'stój!' usłyszałam znowu, lecz nie zamierzałam stać. w końcu mnie dopadł, odwrócił mnie do siebie i położył swoje ręce na moich biodrach. 'wiesz, że jestem głupi. ale przepraszam no' powiedział, unikając mojego wzroku. 'chyba za bardzo głupi' powiedziałam, próbując go odepchnąć. 'proszę Cię, nie rób mi tego. nie zostawiaj mnie. kurwa no, kocham Cię' trzymał mnie tak, że za nic w świecie nie dałabym rady się uwolnić. 'teraz kochasz? przecież miałeś iść na panienki przed chwilą!' krzyknęłam. 'znasz mnie, moje żarty. chciałem, żebyś była zazdrosna' powiedział, a ja przywaliłam mu w twarz 'przepraszam' powiedziałam szybko, żałując, że to zrobiłam. 'przepraszam' mówiłam ciągle, dotykając lekko jego policzka. ten złapał mnie za rękę i burcząc jakieś przeprosiny pod nosem, zaczął mnie całować.

stałam pod klasą czekając na lekcje  on miał lekcje w sali obok. siedział na ławce i cały czas się na mnie patrzył. podszedł do mnie kolega z klasy  zamieniliśmy parę słów  po czym zaczął mnie gilgotać. zaczęłam krzyczeć  a zarazem śmiać się głośno. on to usłyszał. wstał z ławki  podszedł do mnie  chwycił mocno za rękę i pociągnął do siebie. na jego twarzy zobaczyłam niezbyt wesołą minę. popatrzył mi głęboko w oczy  po czym powiedział: 'mała  nie rób mi tego. dobrze wiesz  że jestem zazdrosny o każdego kolesia  który cię dotknie.' ja patrząc w jego oczy  uśmiechnęłam się i powiedziałam: 'wiem.' po czym pocałowałam go w policzek. za chwilę zadzwonił dzwonek.

magdapolak1998 dodano: 21 grudnia 2011

stałam pod klasą czekając na lekcje, on miał lekcje w sali obok. siedział na ławce i cały czas się na mnie patrzył. podszedł do mnie kolega z klasy, zamieniliśmy parę słów, po czym zaczął mnie gilgotać. zaczęłam krzyczeć, a zarazem śmiać się głośno. on to usłyszał. wstał z ławki, podszedł do mnie, chwycił mocno za rękę i pociągnął do siebie. na jego twarzy zobaczyłam niezbyt wesołą minę. popatrzył mi głęboko w oczy, po czym powiedział: 'mała, nie rób mi tego. dobrze wiesz, że jestem zazdrosny o każdego kolesia, który cię dotknie.' ja patrząc w jego oczy, uśmiechnęłam się i powiedziałam: 'wiem.' po czym pocałowałam go w policzek. za chwilę zadzwonił dzwonek.

Tylko ona jest w stanie usiąść z Tobą  mocno Cię przytulić i powiedzieć  że skopiemy mu dupę. Włączyć komedię  kupić słoik Nutelli  przegadać całą noc  śmiać się do bólu brzucha i nigdy Cię nie zostawić z problemami. Wszystko zamyka się w jednym słowie. Przyjaciółka.

magdapolak1998 dodano: 21 grudnia 2011

Tylko ona jest w stanie usiąść z Tobą, mocno Cię przytulić i powiedzieć, że skopiemy mu dupę. Włączyć komedię, kupić słoik Nutelli, przegadać całą noc, śmiać się do bólu brzucha i nigdy Cię nie zostawić z problemami. Wszystko zamyka się w jednym słowie. Przyjaciółka.

Co teraz będzie? Nie potrafię skupić się na niczym  we wszystkim szukam Ciebie..  Usunęłam Twoje zdjecia   został tylko zapach Twoich perfum na mojej bluzie.  Czuję się taka bezradna  chyba za dużo myślę  zdecydowanie.  Nie mam siły na nic  oprócz Twojego głosu.

magdapolak1998 dodano: 21 grudnia 2011

Co teraz będzie? Nie potrafię skupić się na niczym, we wszystkim szukam Ciebie.. Usunęłam Twoje zdjecia, został tylko zapach Twoich perfum na mojej bluzie. Czuję się taka bezradna, chyba za dużo myślę, zdecydowanie. Nie mam siły na nic, oprócz Twojego głosu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć