 |
|
przytulił mnie mocno do siebie, kryjąc twarz w moich włosach. - Jesteś taka wspaniała. - mruknął, a ja z trudem złapałam kolejny oddech. milczałam. - I taka kochana. - szeptał wciąż, wprost do mojego ucha. do oczu nabiegły mi łzy. - Jesteś wszystkim co najlepsze. - dodał jeszcze, a ja już nie wytrzymałam. odsunęłam się od niego sztywno, na odległość kilkunastu centymetrów. - Nie. - Co, nie ? - Nie jestem taka, nie mów tak proszę. - Co się stało ? Kocham cię, wiesz że... - Przestań ! - krzyknęłam a on oszołomiony wpatrywał się we mnie. czułam jego przyspieszony oddech na swojej twarzy. - Nie jestem wspaniała, nie jestem kochana, ani najlepsza ! Jestem zwykłą szmatą, która rani ! - wykrzyczałam mu w twarz. zobaczyłam w jego oczach coś więcej niż zaskoczenie. może strach. - Co ty mówisz ?! Dlaczego ... - nie dokończył, przerwałam mu. - Bo mimo to, że wiem jak mnie kochasz, właśnie zostawiam cię dla twojego najlepszego kumpla i wiem że będę się za to nienawidzić !
|
|
 |
|
pierdolić głupoty za plecami każdy umie, ale żeby mijając się na ulicy, spojrzeć w oczy to już w chuj ciężko.
|
|
 |
|
nie odzywał się dwa miesiące.. jak to możliwe, że akurat teraz kiedy włączyłam naszą piosenkę odezwał się?
|
|
 |
|
na drzwiach sklepów wiszą lampki świąteczne, a na co drugiej ulicy przechadza się Święty Mikołaj z cukierkami. gdzieś w oddali lecą świąteczne piosenki, a na Nasze głowy prószy zimny śnieg. wychodząc ze sklepu przemiła ekspedientka życzy Ci ' Wesołych Świąt ', a miastowy żul unosząc w górę tanie wino krzyczy ' Szczęśliwego Nowego Roku ' . za rękę trzymasz mężczyznę swojego życia, który z czapką Mikołaja szepcze do ucha ciche ' kocham ' . to z Nim i z zajebistą paczką przyjaciół już niedługo uniesiesz w górę kieliszek szampana, wnosząc toast za Nowy, niby lepszy rok. tak, wiem. też o tym marzysz.
|
|
 |
|
najlepsze jest to, że o swojej nowej miłości dowiaduję się od innych. gdy znajomy pisze Mi ' słyszałem, że kogoś masz na oku ' . gdy zadziwiające jest to, że inni tak wiele wiedzą o Mnie, że aż potrafią Mnie zaskoczyć dennymi faktami. a co najlepsze, że pozostali w to wierzą. nikt nie przyjdzie i nie zapyta, czy to prawda. tylko ściema rzucona przez osobę trzecią nagle staje się dla nich imponującą plotką.
|
|
 |
|
przecież nikt nas tu nie zna - najlepsza zachęta na robienie głupot w obcym miejscu.
|
|
 |
|
Usłyszałam Twoje imię . Przymknęłam powieki i mimowolnie się uśmiechnęłam . Pragnęłam tylko , by nikt nie zauważył , jak bardzo oczy mi się błyszczą , na samą myśl o Tobie .
|
|
 |
|
pogoda na dziś ? słoneczne zachmurzenie z opadem szcześcia. między kroplami deszczu zbliżamy się do siebie . ciągle bliżej i bliżej. słychać tylko nasz oddech . słychać tylko nasze szczęście.
|
|
 |
|
widzisz go, w środku serca robi się tak jakoś cieplej, masz ochotę do Niego podejść i go tak mocno przytulić, jednak chwilę potem przychodzi ta myśl, że on nie jest Twój, że on ma Cię w dupie, nie obchodzisz go ani troche, bo tak właściwie to Ty masz problem, że właśnie w nim się zakochałaś.
|
|
 |
|
Kochał ją taką, jaka była, jej wybuchowy charakter, jej ataki furii i złości, jej chandry i roztrząsanie spraw, był tak spokojny, że jej awantury sprawiały mu przyjemność.
|
|
 |
|
rozpaczliwie potrzebuję czułości, ewentualnie może być wódka.
|
|
 |
|
jak już będę na pierwszym miejscu u ciebie, to powiedz.
|
|
|
|