 |
|
Zajebiście jest, gdy można sobie przetrzeć palcem oko, a potem na palcu nie ma śladów czarnego tuszu, eyelinera, czy kredki. / zamknijryjcwaniaku
|
|
 |
|
- Na które piętro?
- Na wypełnione szczęściem, poproszę.
- Przykro mi ... miejsca już zajęte.
|
|
 |
|
- Kim jesteś .?
- Architektem twoich snów . Projektantem uśmiechu . Wynalazcą szczęścia .!
|
|
 |
|
-Kupić Ci coś?
-Tak.
-Co?
-Szczęście. Dużo szczęścia, tak, żeby mi go nigdy nie zabrakło.
|
|
 |
|
- Chodź, musimy pielęgnować te durne marzenia.
- Czy one rosną?
- Nie, mała. One się spełniają
|
|
 |
|
- Kocha mnie.
- Skąd ta pewność?
- Potrafi wyczuć mój smutek przez telefon.
|
|
 |
|
-Mogę się w Panu zakochać?
-Oczywiście.
-Ale ja chciałabym tak z wzajemnością...
|
|
 |
|
tam gdzie jest miłość tam łzy być muszą, kto kocha sercem, ten cierpi duszą.
|
|
 |
|
Wystarczy jeden uśmiech nieznajomej osoby, a od razu robi się ciepło na sercu. / zamknijrycwaniaku
|
|
 |
|
Cała szkoła na sali, projektor na środku, laptop na stoliku. Ja w seksownych szpilkach i spódniczne, On gdzieś wśród widowni. Dostałam mikrofon, zaczęłam mówić, zapanowała wszechogarniająca cisza, a potem dostałam najgłośniejsze oklaski, a schodząc ze sceny zobaczyłam zajebistą zazdrość w Twoich oczach. A pamiętasz, jak kiedyś mówiłeś, że bez Ciebie nie dam rady? Że nigdy nie wypowiedziałabym się publicznie? No widzisz, najwidoczniej mnie nie znasz. / zamknijrycwaniaku
|
|
 |
|
Byłam dziś z Małym na spacerze, a z racji, iż na swoje 15 lat wyglądam bardzo dorośle, kilka osób podchodziło i gratulowało mi dziecka. A ja tylko mówiłam 'dziękuję' i szłam w swoją stronę, mówiąc do Małego 'Tak, tak, ciocia cię kocha.' / zamknijryjcwaniaku
|
|
|
|