 |
|
"Wydaje mi się, że jesteśmy nierozłączni…
Że to po prostu już się stało i że tak będzie zawsze.
Że jeśli nawet zostanę zapisem w Twojej pamięci, jakąś datą, jakimś wspomnieniem, to i tak będzie to jak powrót do czegoś, co się tak naprawdę nie odłączyło. Po prostu się przesunęło na koniec kolejki osób istotnych. I przyjdzie taki dzień, być może po wielu latach, kiedy mnie wyciągniesz - na kilka chwil - na początek kolejki."
— Janusz Leon Wiśniewski ‘Zespoły napięć’
|
|
 |
|
Dzisiaj wszystko we mnie umarło, na zawsze.
|
|
 |
|
Jeśli nie potrafimy znieść utraty, pochłania nas zło. ______________________________________________________________________
Nie, nie, nie! Dlaczego musieli mi to zrobić? Znowu nie będę potrafiła żyć. Znowu tracę kogoś, kto jest bardzo ważny. Nie potrafię się z tym pogodzić. Mam dosyć wszystkiego.
|
|
 |
|
Wydaje mi się, że wiele osób chciałoby być kimś, ale boją się, że jeśli spróbują, nie okażą się tak dobrzy, za jakich ich przeważnie mają.
|
|
 |
|
Twoje słowa brzmią fantastycznie. W tym momencie. Ale pod koniec dnia mogą już nic nie znaczyć.
|
|
 |
|
Mam córkę, 5 lat, którą staram się trzymać dość twardo.
Uczę ją po prostu, by za każdym razem jak tylko coś jej jest nie tak, to żeby nie płakała, tylko starała się ból przezwyciężyć i zachować spokój.
Pewnego razu, jesienią, wracałam z nią z zakupów.
Moja córka, jako pomocnica mamusi, niosła dwie małe torebki w obydwu rączkach.
Po wejściu na klatkę schodową trzeba było przejść po schodach na górę. Moja córka na jednym z poziomów się zakołysała i uderzyła (dość mocno) głową w żebro od kaloryfera.
Nic nie powiedziałam tylko patrzyłam co zrobi. Widzę, że oczy jej się zaszkliły, opuściła głowę na chwilę, wzięła kilka szybkich oddechów, w końcu spokojnie powiedziała: już grzeją.
|
|
 |
|
“Był koniec sierpnia. Nocami hukały sowy, a nietoperze krążyły bezszelestnie nad domem. Las pełen był szumu, morze - niepokoju. W powietrzu było oczekiwanie i smutek, a księżyc wschodził wielki i złoty. Muminek zawsze najbardziej lubił ostatnie tygodnie lata, ale nigdy dokładnie nie wiedział, dlaczego. Szum wiatru i morza był inny niż zwykle, czuło się w powietrzu odmianę, drzewa stały, jakby na coś czekając. "Tak mi się zdaje, że zdarzy się coś nadzwyczajnego" - pomyślał Muminek.”
|
|
 |
|
"- Nie wiesz, co znaczy poślubić obcego człowieka,
którego nic nie obchodzisz i który Cię zdradza.
- A ty, co znaczy kochać kobietę, która należy już do innego. "
“La Dama Velata”
|
|
 |
|
Zdarza mi się nagle przechodzić w stan smutku. Nawet, gdy wszystko jest okej, gdy jestem szczęśliwa. On po prostu we mnie siedzi, bo zbyt długi czas mi towarzyszył i może już zawsze będzie? Jestem zbyt emocjonalna i zbyt wrażliwa - to moja ogromna słabość. To normalne, że tak bardzo przejmuję się, załamuję i płaczę.
|
|
 |
|
Bez Ciebie nie mam nic. Pieniądze, władza i wpływy są bez znaczenia, jeśli człowiekowi brakuje kogoś, z kim mógłby się nimi podzielić. Potrzebuję Cię bardziej, niż Ty mnie, ale to nie znaczy, że nie zrobię wszystkiego, co w mojej mocy, aby móc Cię widywać.
|
|
 |
|
Przy Tobie (i dopiero przy Tobie, i tylko przy Tobie) miłość zaczęła mi dostarczać takich właśnie chwil dosłownego, wariackiego szczęścia.
|
|
 |
|
Czemu sam dźwięk jego imienia nadal powodował ukłucie bólu?
|
|
|
|