 |
|
Nie jestem typowa, pisk opon nie robi na mnie wrażenia, w przeciwieństwie do cichego odgłosu buziaka w szyję. Zamiast wypchanego po brzegi portfela wolę widzieć Twój szczery uśmiech, od ucha do ucha. Niełatwo zdobyć moje uznanie, bijąc się z jakimś typem w klubie, bukiet krwistoczerwonych róż bardziej mnie przekonuje. Twoje błyskotki na szyi i nadgarstku nie potrafią mnie tak zaczarować, jak Twoje spojrzenie pełne blasku. Nie Twoje przekleństwa czynią Cię, moim zdaniem, mężczyzną, lecz sposób, w jaki potrafisz mnie objąć, gdy się boję. Nie cieszy mnie, gdy przez telefon mówisz kumplowi, że jesteś gdzieś ze mną, prawdziwą radość sprawisz, gdy mijając go nie wypuścisz mej dłoni z uścisku. Nie musisz zabierać mnie na kolacje przy świecach, w zupełności wystarczy pośpiesznie zjedzony hamburger w Twoim towarzystwie. Nie kupisz mnie drogimi prezentami, ale za jedno 'kocham Cię mała' jestem skłonna oddać Ci cały swój świat.
|
|
 |
|
Zimny wiatr wiał prosto w moją stronę , patrzyłam w jego oczy , oczy które zawsze pełne miłości i czułości teraz waliły we mnie piorunami. ' po prostu to skończ' krzyknęłam zaciskając pięści a łza mimowolnie spłynęła po moim policzku . Wyrzucił papierosa , wziął głęboki oddech 'dobrze wiesz że nigdy nie będę w stanie tego zrobić' powiedział ,ściągnął z głowy białą czapkę i z całej siły cisnął nią o brudny beton , odwrócił się i odszedł. Szedł wolno , jak gdyby każdy krok kosztował go ogromną masę energii , jak gdyby czekał , czekał aż za nim krzyknę , pobiegnę , szepnę , zrobię cokolwiek.Ale ja nie mogłam , nie byłam wstanie , tylko stałam na środku tej pieprzonej jezdni i czułam że grunt pod moimi stopami się łamie.
|
|
 |
|
Pije oryginalność , jaram szczęście , ćpam szaleństwo.
|
|
 |
|
Dorośnij , a obiecuję , że spróbujemy .
|
|
 |
|
...jeszcze będzie przepięknie , jeszcze będzie normalnie...
|
|
 |
|
Im krótsza spódniczka , tym bardziej ją kochasz . Im większy dekolt , tym bardziej ubóstwiasz . To nie tak , kochanie !
|
|
 |
|
Popatrz jestem tu inna niż ten tłum - diamentowa dusza pośród tanich suk .
|
|
 |
|
Bez idealnie prostych włosów też jestem zajebista, uwierz.
|
|
 |
|
- Tato... - Co? - Gówno 1-0 dla mnie. - Nigdzie nie wychodzisz 1-1 -.-
|
|
 |
|
nie należę do tych latających po szkole w krótkich spódniczkach i machających tyłkami na lewo i prawo. nie wyróżniam się butami na wysokim obcasie i durnowatym śmiechem na pół korytarza. może i nie zwracam na siebie uwagi nażelowanych kolesi - ale wisi mi to. bo jeśli chcę przykuć kogoś uwagę - zrobię to inteligencją a nie dupą.
|
|
 |
|
jak upadnę to wstanę, wtedy Ty masz przejebane.
|
|
 |
|
nie jestem miła, bo mi się już kurwa nie chce.
|
|
|
|