 |
|
Gdybyś stanął teraz przede mną miałabym ogromny dylemat: dać ci w ryj czy pocałować?
|
|
 |
|
Nic nie dzieje się bez konkretnej przyczyny.
|
|
 |
|
Słuchawki w uszach, wtedy widzę Twoją twarz, czuję muzykę, wyobrażam sobie naszą przyszłość, nagle owłada mnie gniew. Jeszcze się kurwa pytasz dlaczego?! Bo nie ma żadnej "naszej" przyszłości, jest tylko moja i twoja, dwa inne światy, które nic, absolutnie nic nie łączy.
|
|
 |
|
Uczucia z czasem blakną, słabną, by potem w nieodpowiednim czasie, nieproszone powrócić ze zdwojoną siłą.
|
|
 |
|
..i mam taką ogromną nadzieję, że kiedyś żal będzie Ci wpierdalał serce.
|
|
 |
|
Chwytam Cię za rękę i trzymam jak szczęście, jesteś moim życiem i wszystkim tym co piękne.
|
|
 |
|
Ulalala w górę wódka dzisiaj balujemy tak, jakby nie miało być jutra
|
|
 |
|
I wtedy kiedy mnie pocałowałeś, czułam jakby niebo było na wyciągnięcie ręki, a świat wirował szybciej od karuzeli. Byłam szczęśliwa wiesz? I to dzięki Tobie. Jednak spieprzyłeś, coś co mogło trwać...
|
|
 |
|
To jak bardzo Cię potrzebuję nie jest chyba nawet do opisania chociaż to właśnie pisać zawsze potrafiłam najlepiej. Nie umiem powiedzieć co czuję gdy trzymasz mnie za rękę, gdy śmieję się przy Tobie tak jak przy nikim innym, gdy mogę się do Ciebie przytulić. Nie umiem też powiedzieć co czuję gdy tak rzadko przy mnie jesteś, gdy akurat marzę o Twojej obecności a pozostaje mi tylko zastanawianie się jaki nowy pomysł lub nową znajomość właśnie wcielasz w życie. Truno mi w ogóle myśleć o przyszłości, kiedy teraźniejszość jest niepoukładaną i właściwie nierozwiązywalną zagadką.
Chciałabym wyjechać stąd na rok, wrócić i mieć nowe życie, nie kochać, nie tęsknić nie pragnąć Cię w ogóle, moim marzeniem jest zapomnieć o tym wszystkim co razem przeżyliśmy, bo było tego tak strasznie dużo że aż ciężko mi w to wierzyć.
|
|
 |
|
''(...) próbowała zmienić myśl, tak jak zmienia się temat, ale kiedy rozmawia się z własną pamięcią, prawie nigdy nie jest to możliwe.''
|
|
 |
|
a najważniejsze jest wiedzieć, że choćbyś nie wiem jak bardzo chciał nic nie jest na zawsze.
|
|
 |
|
Świat był dla niej, całe to piękno, jego oddech na karku. Wszystko było dla niej. Przyjmowała te chwile jak dar. Istnieli tylko oni oboje i nie istniał świat.
|
|
|
|