 |
' I to wszystko to jest nic bo ja już Ciebie nie znam.
więc to mi niepotrzebne już. niepotrzebne żadne zdarzenia,
powitania, pożegnania, słowa. tramwaje i sklepy.
i deszcz, i bieganie tymi ulicami po deszczu.
to wszystko wcale nie musi być takie ważne.
można to zgubić jednego dnia, zamknąć jednym słowem. '
|
|
 |
Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać.
|
|
 |
Gdyby zakochanie trwało zbyt długo, ludzie umieraliby z wyczerpania, arytmii lub tachykardii serca, głodu lub syndromu odstawienia snu.
|
|
 |
Mogłeś nie dzielić się z nią naszym szczęściem.
|
|
 |
Pamiętasz ten dzień ? Mroźna szara zima. Chodź tak bardzo nienawidzę zimy to Ty sprawiłeś, że ją polubiłam. Troszeczkę.. ale polubiłam .
|
|
 |
wiesz, każdy ma swoją wersję historii .
|
|
 |
patrząc na ciebie, uświadamiam sobie,
że choć Twój uśmiech jest uroczy,
to tak na prawdę, chyba nie posiadasz serca.
|
|
 |
Bo jeśli kogoś kochasz, stajesz się bezbronny. Taka jest cena miłości.
|
|
 |
Najchętniej wyszłabym z siebie i stanęła obok
ale podwójnego bólu istnienia nie wytrzymam
|
|
 |
kiedyś napiszę książke o wszystkich moich lękach związanych z Tobą. o rozczarowaniach i dniach w których nadzieja była dziesiątym składnikiem powietrza. mimika serca. taki będzie jej tytuł.
|
|
 |
.. a wtedy nie liczył się kształt Jego ust a ich smak,
nie kolor oczu, a ich niesamowita otchłań;
wtedy liczył się On i ja.
I to, kim byliśmy, gdy byliśmy razem.
|
|
 |
Co z tego,
że marzenia się odnalazły,
jeśli nie potrafię żyć?
|
|
|
|