Siedziała na chodniku i piła tanie wino , które kupił jej jakiś osiedlowy pijaczyna . Wtedy nie zważała na to , że starzy mogą ją zobaczyć . . . podszedł do niej jakiś koleś i powiedział , że alkohol Ci nie pomoże mała ona odparła - mleko też nie .
a to wszystko poszło się jebać. sprawnie obie to spierdoliłyśmy. teraz przechodząc obok siebie ledwie powstrzymujemy się by nie dać sobie po pysku. czy tak powinna wyglądać relacja pomiędzy dwiema dziewczynami które mówiły do siebie kiedyś : ' siostra, pójdę za Tobą wszędzie' - chyba nie.