 |
|
Ona nosi imię wysokiego słonecznika; )
|
|
 |
|
nie wierzę w Nas. nie wierzę w dwie połówki jabłek. gruszek. mandarynek. czy jakiś innych cholernych owoców, które prędzej czy później i tak zgniją.
|
|
 |
|
Osobiście z chęcią nawet przedawkowałbym.
|
|
 |
|
coś mi się przypomniało. wartość samooceny w żuciu/ cholernie ważne.!
|
|
 |
|
Nowa tapeta jest tchnieniem zupełnie nowej jakości w życiu.
|
|
 |
|
Lizanie betonu to coś na co ochotę miałem gdy kazano mi czytać Nad Niemnem.
|
|
 |
|
Innym razem myłem naczynia, ale akurat to nie było ciekawe.
|
|
 |
|
Cóż. Dobrze mi było w moim własnym towarzystwie. Poszedłem na długi spacer i zbierałem rosę na poprzecieranych, butach. Wtedy byłem sam, teraz Ty byłabyś ze mną. I to Ty pobiegłabyś pierwsza.
|
|
 |
|
Kiedyś pod baardzo silnym wpływem, Pobiegłem. Pomyślałem, że jak komuś będzie zależało, to pobiegnie za mną. Nie wiem, czy dlatego, że nie, czy dlatego że wszyscy spali. Ale resztę czasu spędziłem sam.
|
|
 |
|
Gdy poziom furii będzie wystarczająco wysoki, to wyjdę przed dom, po czym wrócę do niego i może trzasnę drzwiami.
|
|
 |
|
Życie jest jak parówka. Właściwie to z daleka wygląda zachęcająco, jednak pełna jest dziwnych mało ciekawych rzeczy, a tego co pozornie w niej najważniejsze, jest ilość śladowa. A żeby dobrze smakowało, żeby zapomnieć co tak naprawdę jemy- albo trzeba utopić ją w keczupie. P!#@ni alkoholicy.
|
|
|
|