 |
|
Autobus pełny obcych ludzi.
Na gorących krzesłach nieznane twarze.
Patrzą mi głęboko w oczy, czytam ich myśli.
Już znam strach i lęk, zazdrość i tęsknotę, złość i gniew, radość i oczekiwanie, zupełny bałagan i rozwagę, uporządkowane myśli czarne i pragnienie i niechęć, zawziętość i fascynację, zauroczenie i ból, tylko miłości nie spotkałam nigdy ...
|
|
 |
|
tak mi ciężko .. zawsze było , kiedy myślałam że już nic dobrego mi się w życiu nie trafi pojawiłeś się Ty i teraz staram się perfekcyjnie udawać że jakoś daje sobie rade , udaję bo nie chce widzieć Twej twarzy pozbawionej uśmiechu - Lubie Twój uśmiech .
|
|
 |
|
po raz tysiąc dwieście sześćdziesiąty czwarty wyciągam z kieszeni uśmiech, żebyś nie zobaczył co się ze mną dzieje, gdy nie patrzysz...
|
|
 |
|
i wiem, że będzie mi ciężko. ja tam- ty tu.. razem, ale osobno /paradoksalnie
|
|
 |
|
jestem najszczęśliwszą a zarazem najbardziej nieszczęśliwą i zakłopotaną dziewczyną na świecie. jak to możliwe? otóż, jak można inaczej nazwać fakt, że spotkałam mężczyznę mojego życia a za tydzień wyjeżdżam? fuck, zawsze coś, zawsze ktoś.. /paradoksalnie
|
|
 |
|
Często sobie myślę, o tym co by mogło teraz być. Gdyby nie ten wieczór, tych parę godzin, zbyt szybko wypowiedzianych słów. Gdybyśmy walczyli o tą miłość, a nie przy pierwszej, lepszej okazji spisali ją na straty. / lovexlovex
|
|
 |
|
siedzimy, myślimy, tęsknimy, wybaczamy, wspominamy, piszemy, pragniemy tych naszych kochanych mężczyzn. a oni? dla nich zawsze ważniejsze będzie spotkanie z kumplami i czill przy świeżo skręconym blancie. /paradoksalnie
|
|
 |
|
po usłyszeniu sygnału powiedz, jak bardzo mnie kochasz .
|
|
 |
|
gdy rzucają w ciebie kamieniami .. bądź nowoczesny - odrzuć cegłą .
|
|
 |
|
uwielbiam sposób w jaki na mnie patrzy, uwielbiam sposób w jaki pachnie, uwielbiam sposób w jaki się ubiera, uwielbiam sposób w jaki rozmawia ze mną, uwielbiam sposób w jaki mnie przytula, uwielbiam sposób w jaki się uśmiecha, uwielbiam sposób w jaki mnie kocha .
|
|
 |
|
różnimy się od siebie- to fakt, ale, paradoksalnie, to może właśnie dzięki temu tak idealnie do siebie pasujemy? dopełniamy się każdy gestem, dotykiem, westchnieniem, pocałunkiem. nawet nie jestem w stanie opisac tego, jakie uczucia mną targają. ostatnio źle sypiam- tak, to twoja wina kochany. /paradoksalnie
|
|
|
|