 |
|
pierdo.le twe, oceny je.bie twe oceny, no bo
ty oceniasz człowieka - Bóg oceni go po śmierci !
być moze Bóg mnie stworzył z myślą że będę kimś lepszym .?
|
|
 |
|
Nie oceniaj innych, nie widząc dobrze siebie !
|
|
 |
|
'' mogę być dla was frajerem, zerem niewiedzącym wiele, zwykłym lamerem poddawanym wciąż ocenie, mogę być skurwiel_m, mogę być dla was kim chcecie. bo tak naprawdę o mnie to Wy wszyscy chu_a wiecie ! ''
|
|
 |
|
Nigdy nie jest za późno na przeprosiny . Czasem jest tylko za późno by wybaczyć .
|
|
 |
|
Nie no, muszę przyznać, że pierwszy tydzień nie jest taki zły. Złapałam kilka ocen, niekoniecznie tych złych. Zawarłam nowe znajomości. Cała szkoła mówi do mnie 'siema', choć ja większej części nie ogarniam. Ale nie to jest najlepsze. Najbardziej w tym podoba mi się to, że nie myślę wtedy o nim. To takie mega uczucie, kiedy jest ci lżej na sercu, kiedy skupiasz się na czymś innym, a nie na wspomnieniach i wielkiej, nieszczęśliwej miłości do niego. Czuję, że zapominam. Czuję, że dam radę. Czuję, że jestem silna. I musiałam się pochwalić, bo czuję, że sobie poradzę.
|
|
 |
|
Szkoła, ostatnia lekcja, ostatnia ławka. Rozwiązywałam kolejne zadanie z angielskiego, a gdy udało mi się całe samej zrobić, kumpel powiedział. 'Niech jej pani powie, że jest mądra, to ją pani dowartościuje.' Zaśmiałam się ironicznie. 'Niech mu pani powie, że jest przystojny, to będzie to najgorsze kłamstwo, jakie usłyszy i usłyszał ever. ' Odparłam z cwaniackim uśmiechem na twarzy. Kumpel zaśmiał się i zaczął udawać, że mnie bije. 'Przestańcie Dalej prowadzimy lekcje, musicie się tu czegoś nauczyć. Nauka jest ważna, prawda? Uczycie się dla nauczycieli i szkoły, czy dla siebie?!' Spojrzałam na kumpla, a ten na mnie. 'Dla rodziców.' Odparliśmy razem. Cała grupa zachichotała, a my w efekcie dostaliśmy uwagi, za podważanie autorytetu nauczyciela. Kocham te uwagi, za szczerą prawdę i wyrażanie swojej opinii, o tak!
|
|
 |
|
to nie prawda, że pieniądze szczęścia nie dają. za kase można kupić wódkę, a ona prawdziwie uszczęśliwia. || zniszczoneserce
|
|
 |
|
Niby Bóg męczył się i tworzył świat w 7 dni. Ja jestem harcorem i umiem zniszczyć swój w 7 sekund.
|
|
 |
|
Bezczelnie stałeś mi się powietrzem.
|
|
 |
|
Lepiej nie zaczynać, niż zacząwszy nie dokończyć.
|
|
|
|