 |
|
dzisiaj prościej przekląć, odpalić papierosa lub zajrzeć do kieliszka niż stawić czemuś czoła. / tonatyle
|
|
 |
|
ta nadzieja, gdy po ciężkim dniu myślisz sobie "jutro też jest dzień", a nowa szansa okazuje się jeszcze większą porażką. / tonatyle
|
|
 |
|
przykre jak wszystko się zmienia, dzisiaj coś jest, jutro już tego nie ma. ludzie dopiero co się pojawiają, a zaraz potem znikają. coś się zaczyna, chwilę później się kończy. kolejnego dnia ponownie trzeba wstać, z trudnościami życia się zmagać. bywa ciężko, dobrze wiesz, zwłaszcza wtedy, gdy zanika zmierzch. / tonatyle
|
|
 |
|
narzekamy na innych, a tak naprawdę, gdybyśmy się mocniej postarali, życie dookoła nas stałoby się dużo lepsze. / tonatyle
|
|
 |
|
czasem musimy wybrać jedno i stracić drugie, by zyskać trzecie. / tonatyle
|
|
 |
|
idiotą jest ten, kto obraża, a nie obrażany. / tonatyle
|
|
 |
|
Mówiłeś mi "jesteś moim aniołem", "nie wyobrażam sobie bez Ciebie życia", a później z taką łatwością odszedłeś ode mnie. Nagle słowa stały się tak mało znaczące, a ja nie potrafiłam uwierzyć, że można tak łatwo rzucać je na wiatr. Nie wiedziałam w co mogę jeszcze wierzyć, straciłam zaufanie do każdego wokół, bo nagle wszyscy wydali się tacy zakłamani. Zmieniłeś mój sposób patrzenia na świat i na ludzi. Odchodząc odebrałeś mi zdolność do kochania, bo pomimo tego, że jestem przepełniona miłością do Ciebie ja nie umiem kochać. / napisana
|
|
 |
|
jest dla mnie osobą o największej wartości, wrażliwym sercu i gorących ramionach. / tonatyle
|
|
 |
|
jestem naprawdę spokojna tylko wtedy, gdy czuję jego wargi na swoich. / tonatyle
|
|
 |
|
ludzie źle interpretują cytaty. ktoś powiedzie 'miej wyjebane' i nagle cały tabun zaczyna mieć wszystkich w tyłku i niczym się nie przejmować. nikt nie rozumie, że chodzi tutaj o coś głębszego. każdy odbiera przekaz płytko i w identyczny sposób wykorzystuje. / tonatyle
|
|
 |
|
Nie wiem jak to jest możliwe, w końcu minęło tyle czasu, który miał uzdrowić moją chorą duszę i popękane serce, ale ciągle połową siebie tkwię w tym, co było kiedyś. To nie są tylko wspomnienia, które nie chcą przeminąć. To jest coś więcej - takie poczucie, że to co było najpiękniejsze może jeszcze wrócić, że wystarczy tylko odpowiednie słowo, a znów będzie jak dawniej. Tamto życie było lepsze, dlatego więc tak często do niego wracam, ciągle porównuję, analizuje. Utknęłam w tym czego dawno już nie ma, a to strasznie wykańcza i w żaden sposób nie pozwala otworzyć jakiegokolwiek nowego rozdziału. Chciałabym odciąć się od tego jakąś grubą kreską, ale on ciągle jest ważną częścią mnie, a dopóki nią będzie - ja nie urodzę się od nowa. / napisana
|
|
|
|