 |
|
Ona ciągle w mojej głowie, tak jak słowa tej piosenki. Tyle samo ile szczęścia daliśmy sobie też męki./ponaadwszystko
|
|
 |
|
dla mnie ważne jest to ciepło, musisz być jak termos/przemytnikemocji
|
|
 |
|
Uważaj na marzenia, mogą spełnić się!
|
|
 |
|
wtul się we mnie, przecież jesteś moja
|
|
 |
|
ciężko byc niewinnym mi,
kiedy siedzisz obok i patrzę na Ciebie
a kiedy wzrokiem mierzę Cię,
Ty wtedy uśmiechasz się
i gasną w sekundę te gwiazdy na niebie
i ja sam też gasne w sekunde
kiedy powoli gubisz też swe ubrania
przygotuj się na następną rundę
bo nie wypuszczę Cie stąd do rana
|
|
 |
|
wlejemy trochę wina w nas,
później może wóda, martini, sprite,
do tego lód i parę cytryn daj,
nikt nigdy za to nie może winic nas,
poza tym nikt nie widzi nas,
zasłoniłem okna, dla chillu maks,
|
|
 |
|
'najgłębiej w nią wchodził słowem.
szeptanym.
tym niewypowiedzianym
|
|
 |
|
Patrzę na Twoje usta i mają tą samą czerwień jak wiśnie i Twoje zgrabne nogi, które posmarowałaś balsamem pewnie przed wyjściem
|
|
 |
|
Wszystko co było dawniej wydaje się dziwne.
Czasem wydaje się, że tego w ogóle nie było.
Czasem wydaje się to wszystko straszne,
czasem śmieszne, czasem głupie.
Ale nie takie jak było naprawdę.
|
|
 |
|
Życie jest chorobą, a śmierć zaczyna się już w chwili urodzenia. Umieram krok po kroku, kazdym oddechem. Męczę się we własnym ciele. Unicestwiam się - choć dość dobrze to brzmi, brzemię jakie noszę nie pozwala mi się cieszyć. Nie pamietam już słowa spokój, ani definicji szczęścia. Wszystko się wypaliło.
|
|
 |
|
A te dni ciszy które, które dzielą nas,
Podpowiadają mi złe obrazy.
Muszę to przespać, przeczekać...
|
|
 |
|
jesteś piękna, ale nie chciałbym Cię przerżnąć, bo kiedy byłoby po wszystkim, nie chciałbym, żebyś czuła się zerżnięta. chciałbym się z Tobą kochać i byłbym pewnie niezdarny i niezręczny, ale kiedy byłoby po wszystkim, chciałbym, żebyś czuła się kochana.
|
|
|
|