 |
|
Pachniał jak lukrecja i stare książki, pomyślała sobie a łzy kręciły się w jej oczach koloru błotnej kałuży.
|
|
 |
|
Miejmy nadzieję, że nasze chodniki się spotkają i będziemy mogli się dzielić skondensowanym mlekiem.
|
|
 |
|
I don't care if Monday's black, Tuesday, Wednesday - heart attack, Thursday, never looking back ... It's Friday, I'm in love ...
|
|
 |
|
nawet na miano pseudogwiazdy nie zasługujesz.
|
|
 |
|
łączenie dwóch języków is very sweet
|
|
 |
|
Też masz tak, że gdy czytasz wpisy jakieś osoby , to bardzo chcesz ją poznać ?
|
|
 |
|
mogę Ci ukroić trochę swojego serca, chcesz?
|
|
 |
|
ubrana w białą bluzkę pisałam piórem jakąś prace. z moim szczęściem, ręką straciłam słoiczek z atramentem, który celnie wylądował na mojej bluzce. Mimo prania, odplamiaczy, wybielaczy - ślad został. i wiesz, Ty jesteś jak taki atramentem, zabrudziłeś moje czyste serce, zostawiając po sobie dużą plamę, której za cholerę się nie po zbędne.
|
|
 |
|
to jest logiczne. logice nie zaprzeczysz.
|
|
 |
|
mam jakieś cholerne fatum, każda para słuchawek, z której korzystam ulega w najbliższym czasie zniszczeniu.
|
|
|
|