 |
|
Możesz do mnie wpaść, spróbować pozbierać mnie z podłogi lub po prostu położyć się obok.
|
|
 |
|
Jak zdobył moje serce? Był zawsze, gdy go potrzebowałam, potrafił rozbawić mnie do łez i za wszelką cenę próbował sprawić bym była szczęśliwa.
|
|
 |
|
Wiem, też mam wady, ale zamiast mi je wytykać - spójrz w lustro.
|
|
 |
|
To było w przeliczeniu na czas nastolatków wieki temu.Ale ciągle pamiętam to jakby zdarzyło się wczoraj.Jakbym zupełnie wczoraj nie mogła opanować łez gdy dowiedziałam się ,że zostawiasz mnie. Jakbym wczoraj poczuła to zderzenie się z górą lodową.I ból..Ten straszny ból,który momentami był tak silny,że zdawało się mi,że zaraz rozsadzi mi serce. Wydawać mogłoby się,że najgorszy czas minął.I blizny po szczęściu powinny już stawać się coraz bledsze.Dlaczego więc gdy pomyślę o Tobie robi mi się na sercu tak bardzo ciężko i mam wrażenie,że już dłużej nie dam rady dźwigać tego ciężaru.Cały ten bagaż wspomnień o Tobie jest zbyt duży na moje siły/hoyden
|
|
 |
|
Która drogą bym nie poszła,zawsze na jej końcu widzę twoją twarz.Uśmiechnięta,pełną miłości. Przypomina mi bez ustanku,że to Ciebie chciałabym trzymać za rękę,że to z Tobą mogłam kiedyś przenosić góry.I,że to tylko z Tobą byłam tak naprawdę szczęśliwa.Chciałabym zgubić Cię gdzieś po drodze,bo bardzo utrudniasz mi ułożenie sobie życia na nowo. Nigdy nie pomyślałabym,że kiedyś będziesz przeszkodą do szczęścia/hoyden
|
|
 |
|
Nie pamiętam co było przed nim. Wiem tylko co było z nim. Było szczęście./esperer
|
|
 |
|
Wybaczyłam Ci, bo kochałam Cię bardziej niż sobie mogłeś to wyobrazić, bo byłeś wszystkim tym co miałam. /esperer
|
|
 |
|
Mogą mówić, że ładnie razem wyglądamy, a i tak nic nie opiszę tego jak się przy nim czuję. /esperer
|
|
 |
|
Tylko niech Cię kolana nie rozbolą od tego ciągłego klęczenia przed facetami, cnotko./esperer
|
|
 |
|
Motyle w brzuchu,które wywoływałeś teraz gniją. /esperer
|
|
 |
|
Mimo wszystko cieszę się, że Cię poznałam. Nie cofnęłabym czasu, bo dawałeś mi szczęście, a nigdy ni będę żałować uśmiechu na moich ustach. /esperer
|
|
 |
|
Nigdy go nie miałam, a gdy tylko go zabrakło poczułam jak ktoś zabiera mi powietrze zanim zdążę nabrać je do płuc. /esperer
|
|
|
|