 |
|
i lubię Cię bardziej niż naleśniki z dżemem,niż letni deszcz,bardziej niż kakao o północy.
|
|
 |
|
a wieczorami umieram z miłości do Ciebie.
|
|
 |
|
gdybym była snem chciałbyś dłużej śnić?
|
|
 |
|
niech te Twoje piękne oczy patrzą na mnie przez całe życie .
|
|
 |
|
kiedy jest Ci dobrze,dwa razy lepiej jest mi.
|
|
 |
|
i ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie , parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę.
|
|
 |
|
podróbka szczęścia z fabryki na tajwanie
|
|
 |
|
w pudełku z kredkami dwadzieścia cztery odcienie szarości.
|
|
 |
|
tak nienaturalnie, nieoficjalnie, nieobliczalnie kocham Cię.
|
|
 |
|
proszę, szepnij mi do ucha, że jestem tą, na którą czekałeś.
|
|
 |
|
- kochaj mnie, kochaj mnie, kochaj mnie nieprzytomnie .. jak zapalniczka płomień, jak sucha studnia wodę .
|
|
|
|