 |
|
Czasami nie ma się ochoty nawet na ulubiona czekoladę..
|
|
 |
|
nawet przeterminowany jogurt smakował lepiej od Ciebie, kotku.
|
|
 |
|
Fakt, jesteś dla mnie jak kokaina.
|
|
 |
|
wolę Cię bardziej niż dobrą książkę nocą i czekoladowy budyń.
|
|
 |
|
rumienił powietrze swoimi spojrzeniami.
|
|
 |
|
i nie uśmiechaj się, gdy chcę Ci powiedzieć, że najtrudniej zapomnieć mi radość Twoich ust.
|
|
 |
|
- Ejjj.. Muszę Ci coś powiedzieć.. -Co? -Ale obiecaj, że nie będziesz zły -Obiecuję. -Kocham Cię . Tak po prostu .
|
|
 |
|
i ciepło, uśmiech, za który oddałabym wszystko.
nie zrozumiesz, o czym mówię.
|
|
 |
|
twój romans stulecia dobiegł końca.
królewicz nie wróci .
|
|
 |
|
gdybyś wiedział jak bardzo Cię kocham, płakałbyś ze szczęścia.
|
|
 |
|
wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia czy mam przejść jeszcze raz?
|
|
 |
|
godzinami mogłabym patrzeć na Ciebie.
|
|
|
|