 |
|
`Dotyk twój i niczego już nie jestem pewien...`
|
|
 |
|
Palę papierosa i patrzę w twoje oczy myśląc, że to piekło w mojej głowie nigdy się nie skończy.
|
|
 |
|
Plastik, wokół siebie widzę pełno tego. Widzę maski. Na ulicy ciągle widzę plastikowe laski, włosy jak na mopie, twarze świecą jak odblaski. Wszędzie wokół plastik.
|
|
 |
|
- pamiętasz, kiedy spotkałaś miłość swojego życia? - tak. - kiedy to było? - 3 lata temu... - pewnie jesteście bardzo szczęśliwi. - myślę, że on jest. - a ty? Nie czujesz się dobrze w tym związku? -
|
|
 |
|
tęsknota osiada na kieliszkach.
|
|
 |
|
zjadłam tony czekolady, wypiłam litry wódki, a temperatura mojego szczęścia nadal poniżej zera.
|
|
 |
|
bo to ja kończę to historię. i nikt inny. ta rola należy do mnie.
|
|
 |
|
zniknąłeś jakby cię w ogóle nie było. zaczynam się zastanawiać, czy nie całowałam się z powietrzem, czy za rękę nie złapał mnie wiatr, a oddech na moich plecach nie zostawił przeciąg.
|
|
 |
|
na jakiś czas straciłam wątek. straciłam też wątki poboczne, scenariusz, ścieżkę dźwiękową, przerwę, torbę z prażoną kukurydzą i napisy końcowe
|
|
 |
|
z rozszerzonymi źrenicami i bezbronnie opuszczonymi rękoma.
|
|
 |
|
czasami nie chcę pamiętać koloru twoich oczu.
|
|
 |
|
jeśli człowiek pokocha, to już nie przestanie. kiedy osoba którą kochamy, mocno nas zrani nienawiść jest odruchem ciała bo dusza nadal pamięta...
|
|
|
|