 |
|
wiesz jak to jest budzić się co noc czując łzy pod powiekami? słyszeć jak serce wygrywa marsz żałobny? jak podczas 40 stopniowej temperatury odczuwać wewnętrzne zimno i jak wśród miliona ludzi być samym? jeśli nie wiesz, to nie pierdol, że mnie rozumiesz.
|
|
 |
|
jeśli Ci na czymś zależy - PRÓBUJ! i tak nie masz nic do stracenia, a przynajmniej za parę lat nie będziesz sobie wypominać braku odwagi na chociaż jedną próbę.
|
|
 |
|
jesteś jedno miejsce wyżej od nutelli na mojej liście słodkośc
|
|
 |
|
otworzyłam się na świat. wykupiłam bilet na koniec tęczy by oglądać jak gwiazdy spadają do morza .
|
|
 |
|
patrzysz na mnie takim wzrokiem, że bezczelnie proszę o jeszcze .
|
|
 |
|
'. ostatnio to mam chęć tylko na trzy rzeczy.. . jakie rzeczy ? . mam chęć : - zapalić.. - pisać z Tobą.. - całować sięę... '
|
|
 |
|
uzależniam się. od czerwonej herbaty , papierosów , kawy co rano. i od Ciebie też się uzależniam . przerażająco prędko .
|
|
 |
|
chodź, zrobię ci burdel w głowie. potem wsiądę w autobus i zostawię cię w niepewności.
|
|
 |
|
nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach. jeśli najdzie mnie ochota, nie dopnę ostatniego guzika w tak skąpej bluzce i upiję się do cna. nie pogardzę też głośnymi napadami histerii i piciem wina w piaskownicy o piątej piętnaście nad ranem.
|
|
 |
|
zmarznięte ręce ogrzewam wizją twojej dłoni. oczy rozpalam ciepłem twojego spojrzenia. szkoda, że serca ogrzać się nie da.
|
|
 |
|
wyrzuciłam zmartwienia. jest pięknie.
|
|
 |
|
i choć chcesz to wiesz, że pierwsza odezwać się nie możesz. bo coś trzyma Cię tam w środku. wolisz pocierpieć niż myśleć później, że zrobiłaś z siebie idiotkę..
|
|
|
|